 |
|
Obecny czas: Czw, 14.05.2026, 15:36
|
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy
| Autor |
Wiadomość |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
Wyniki GP Malezji które zakończyło się dosłownie przed kilkoma minutami
Źródło: f1.com
Relacje z wyścigu zapodam niedługo 
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Nie, 19.03.2006, 10:15 |
|
 |
|
eYe
Postów: 110 Miejscowość: Żeszuuuf
|
Wyścig mistrzowsko rozegrany przez Renault i bardzo zasłużone zwycięstwo. Szkoda tylko że na początku wyścigu Alonso nie miał tyle paliwa co Fisichella . Miał świetny start i być może wyscig potoczyłby sie inaczej
|
| Nie, 19.03.2006, 12:56 |
|
 |
|
Rules
Postów: 4465
|
eYe napisał(a): WyĹ›cig mistrzowsko rozegrany przez Renault
jeszcze dodam, że to już któryś z kolei tak rozegrany wyścig przez Renault, maja opracowane taktyki po mistrzowsku tak jak kiedys Ferrari.
_________________ "Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."
|
| Nie, 19.03.2006, 15:47 |
|
 |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Pon, 20.03.2006, 19:34 |
|
 |
|
polac
Postów: 3319 Miejscowość: Miechów
|
Kobi napisał(a): Przyjaciółka Jacques'a Villeneuve Twisted Evil
Zazdroszcze mu .Ale niech nie wiem co se zrobi byle by Kubica jeździł a nie ganiał w treningach
_________________ [']Zulu-2.X.1990-11.II.2007-PAMIĘTAMY!!!![']
|
| Pon, 20.03.2006, 20:23 |
|
 |
|
Szakall69
Postów: 5892 Miejscowość: Kraków
Samochód: Audi A3 1.8 `98
|
własnie - niech on sie ajmie tą panią a Kubica ściganiem 
|
| Wto, 21.03.2006, 10:35 |
|
 |
|
hun
Postów: 383 Miejscowość: Łańcut
Samochód: Honda Civic
|
pani jest o tyle fana że nie lubi stanika ale tak poza tym to bez rewelacji  ale jak napisali przedmówcy może zaabsorbuje Villenueva na tyle, że nie będzie mu sie chciało jeździć 
|
| Wto, 21.03.2006, 15:29 |
|
 |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=733716
Kolejny dobry występ Roberta a sesjach treningowych
W niedziele o 5:45 rozpoczyna się transmisja na żywo z GP Australii będzie ktoś oglądał bo ja się jeszcze zastanowie  ? 
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Pią, 31.03.2006, 14:29 |
|
 |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
A jednak wstałem o 5 45 i oglądałem wyścig o GP Australii na torze Albert Park i wcale nie żałuje swojej decyzji bo wyścig był znakomity chyba za sprawą tylu kraks, ale po kolei
Wyniki
Źródło: f1.com
Już samo okrążenie formujące był dość ciekawe za sprawą narowistego charakteru Montoy'i który rozgrzewając opony tak manewrował bolidem, że go aż obróciło  Z tego powodu ustawiono się ponownie do okrążenia formującego i tu pojawiły się problemy z bolidem Giancarlo Fisichelli, który jeszcze przed startem podniósł rękę co oznaczało, że ma jakieś kłopoty z bolidem (taki umowny znak ot co  ) Zjechał do boksu mechanicy uporali się jakoś z tą awarią (?) i wystartował do wyścigu z pit lane.
Start i pierwsze okrążenie wyścigu były bardzo ciekawe za sprawą kilku zdarzeń. Doszło do kontaktu między trzema bolidami Christian Klien uderzył w bolid Fellipe Massy z Ferrari ten zahaczył jeszcze o Nick'a Rosberga. Massa wypadł z toru roztrzaskał dosyć poważnie swój bolid i to był dla nie koniec w tym wyścigu  Osobiście byłbym cholernie zdenerwowany gdyby coś takiego stało się już na pierwszym okrążeniu. Oczywiście nie tylko dla Fellipe skoczył się to źle, Nick Rosberg urwał tylne skrzydło, a z jego silnika wydobywał się dym . Kolejny pechowiec wyścigu. Sprawca tego zamieszania Christian Klien zakończył swój wyścig 4 okrążenia później kiedy wpadł w poślizg i również roztrzaskał bolid, wyglądało to bardzo poważnie, ale bolidy są tak konstruowane, że kierowcą przy wypadkach nawet przy dużych prędkościach nic praktycznie się nie dzieje. Na tor wyjechał safety car czyli nowy Mercedes CLK AMG  trochę potrwało zanim SC znów zjechał do boksów bo szczątki bolidu najpierw sprzątano rękoma, a później do akcji wkroczyły miotły  Na pierwszym okrążeniu było także ciekawie za sprawą "bratobójczej" walki pomiędzy kierowcami teamu McLaren Mercedes, który walczyli w zasadzie między sobą o wyższą lokatę
Na 35 okrążeń przed metą o pechu mógł mówić również Mark Webber, który miał jakieś problemy z bolidem i nie mógł pojechać dalej w tym wyścigu.
Kolejnej dawki emocji dostarczył drugi z kierowców Scuderii Ferrari Michael Schumacher, który również rozbił swój bolid o bandę w wyniku tego, że za szeroko wyszedł z łuku wypadł za tor jedne koła jechały po trawie drugie po tzw. tarce, Michael stracił panowanie nad bolidem i jak już napisałem rozbił bolid. Szefostwo tego teamu zadowolone raczej nie było w końcu już żaden bolid nie jechał po choćby kilka punktów  Jako, że na torze znów był pełną części i roztrzaskany bolid Szumiego na tor znów wyjechał safety car na czym skorzystało wielu kierowców zjeżdżając na pit lane by dotankować i zmienić opony . Do nieco dziwnej sytuacji doszło w teamie McLarena gdzie Montoya musiał czekać, aż Kimi odjedzie z boksu. Małe nie zgranie w komunikacji i ot co Montoya musiał stać w "korku" żeby dotankować i zmienić opony
Kolejny wypadek miał miejsce na 20 okrążeń przed metą Vitantonio Liuzzi również rozbił doszczętnie swój bolid i znów  na tor wyjechał safety car, oj miał co robić w tym wyścigu. Nawiasem mówiąc całkiem przyjemnie brzmi ten CLK
Na 16 okrążeń przed metą z wyścigiem pożegnał się Tiago Monteiro, który miał problemy z bolidem i również nie pojechał dalej
Kolejny  pechowiec wyścigu to Juan Pablo Montoya, którego wyrzuciło na tym samym zakręcie co Schumachera, sytuacja wyglądała podobnie tyle, że Montoya swojego bolidu nie rozbił jednak dalej już nie pojechał. Uszkodził bolid, ale nie tak znacznie jak Schumacher
Ogromny pechowiec choć nie wiem czemu został skasyfikowany to kierowca, który wywalczył pol position w tym wyścigu podczas sobotnich kwalifikacji Jenson Button . Na około 40 m przed metą silnik w jego bolidzie wybuchł pojawiła się masa dymu i wiele ognia, a tuż za nim jechał Fisichella, musiał się nieco przestraszyć jak tuż przed jego bolidem szalały płomienie  Nie przekroczył linii mety, ale został sklasyfikowany, nie wiem o co chodzi
A teraz mała ciekawostka pod koniec transmisji komentatorzy tego wyścigu coś mówili o 22 temach, które zgłosiły się do sezonu bodajże 2008. Czaicie 44 kierowców na linii start/ meta
Mam nadzieje, że kolejny wyścig będzie równie emocjonujący jak ten 
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Nie, 02.04.2006, 9:26 |
|
 |
|
Szefo
Postów: 1431
|
Przekręcając zdanie mojego kolegi, który jako fanatyk ferrari zawsze mówi " nie ważne kto wygrywa, ważne że Mercedes się nie liczy" ja śmieję mu się w twarz i mówię:
Nie waĹĽne kto wygrywa, waĹĽne ĹĽe farrari siÄ™ nie liczy 
_________________ Rezerwista
|
| Nie, 02.04.2006, 10:04 |
|
 |
|
Rules
Postów: 4465
|
Dziękuje Kobi za obszerną relacje, bo zaspałem na wyścig ( chyba za długo wczoraj siedziałem )  . Będe musiał zobaczyć sktóty jutro na TV4. Szkoda mi Ferrari, bo to im zawsze kibicowałem. Nie rozumie takich sytuacji jak w Mc Larenie, że zawodnicy walczą ze sobą, to moze narazić bolidy na uszkodzenie, do tego jeszcze problemy w boksie. Chyba będą mieli dużo pracy specjaliści od public relation tego zespołu. Chyba najbardziej zadowolony z wyścigu był kierowca safety car, kurde jak ja bym tak mógł sobie takim CLK AMG pośmigać po torze... rewelacyjna praca, na prawde gosciowi zazdroszcze. Zastanawia mnie tylko polityka zespołu Red Bull, po co im ten Toro Rosso jak sam Red Bull sobie nie radzi? Mogli dopracować jeden zespół, a nie ładowac kupe kasy w drugi i miec bardzo słabe wyniki.
Kobi napisał(a): A teraz maĹ‚a ciekawostka pod koniec transmisji komentatorzy tego wyĹ›cigu coĹ› mĂłwili o 22 temach, ktĂłre zgĹ‚osiĹ‚y siÄ™ do sezonu bodajĹĽe 2008. Czaicie 44 kierowcĂłw na linii start/ meta
hm no bardzo ciekawa wiadomośc, ale wydaje mi się, że w F1 jest ograniczona iliść zespołów mogacych startowac w wyścigu, przecież tyle bolidów zrobiło by masakre na torze pewnie większość jechała by z tyłu i blokowała najlepszych wieć na torze cały czas ktoś by dublował to nie wiekszego sensu, ale tak juz wspominałem wydaje mi się, ze nie jestem pewień, że jest ograniczona liczba zespołów mogacych startowac w tym samym wyścigu.
_________________ "Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."
|
| Nie, 02.04.2006, 12:16 |
|
 |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
Rules napisał(a): hm no bardzo ciekawa wiadomoĹ›c, ale wydaje mi siÄ™, ĹĽe w F1 jest ograniczona iliść zespołów mogacych startowac w wyĹ›cigu, przecieĹĽ tyle bolidĂłw zrobiĹ‚o by masakre na torze pewnie wiÄ™kszość jechaĹ‚a by z tyĹ‚u i blokowaĹ‚a najlepszych wieć na torze caĹ‚y czas ktoĹ› by dublowaĹ‚ to nie wiekszego sensu, ale tak juz wspominaĹ‚em wydaje mi siÄ™, ze nie jestem pewieĹ„, ĹĽe jest ograniczona liczba zespołów mogacych startowac w tym samym wyĹ›cigu. A moĹĽe wiesz ile maksymalnie moĹĽe być temĂłw ?  No gdyby to okazaĹ‚o siÄ™ prawdÄ… to rzeczywiĹ›cie byĹ‚a by jeszcze wiÄ™ksza masakra na torze, kto wie co ile minut wyjeĹĽdzaĹ‚ byĹ‚ safety car Rules napisał(a): Zastanawia mnie tylko polityka zespoĹ‚u Red Bull, po co im ten Toro Rosso jak sam Red Bull sobie nie radzi? Mogli dopracować jeden zespół, a nie Ĺ‚adowac kupe kasy w drugi i miec bardzo sĹ‚abe wyniki.
Sam nie wiem po co, ale skoro wydali ponad 40 mln dolarów kuacji żeby startować w F1 to chyba to przemyśleli  Przyznasz chyba też, że dzisiaj Scott Speed z Toro Rosso poradził sobie całkiem nieźle i zdobył punkt dla zespołu. No i 9 miejsce Red Bull Racing to też nie byle co. Te teamu są uważane za jedne ze słabszych, a dzisiaj poradziły sobie całkiem nieźle choć chyba kosztem tych kierowców którzy mieli wypadki 
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Nie, 02.04.2006, 13:31 |
|
 |
|
Rules
Postów: 4465
|
Kobi napisał(a): A moĹĽe wiesz ile maksymalnie moĹĽe być temĂłw ? niestety nie wiem, wydaje mi sie, ĹĽe 12, ale to tylko jak pisze mi sie wydaje, moze gdzies mi sie obiĹ‚o o uszy, postaram siÄ™ sprawdzić, bo mnie to na prawde zainteresowaĹ‚o. Cytuj: Sam nie wiem po co, ale skoro wydali ponad 40 mln dolarĂłw kuacji ĹĽeby startować w F1 to chyba to przemyĹ›leli Przyznasz chyba teĹĽ, ĹĽe dzisiaj Scott Speed z Toro Rosso poradziĹ‚ sobie caĹ‚kiem nieĹşle i zdobyĹ‚ punkt dla zespoĹ‚u. No i 9 miejsce Red Bull Racing to teĹĽ nie byle co. Te teamu sÄ… uwaĹĽane za jedne ze sĹ‚abszych, a dzisiaj poradziĹ‚y sobie caĹ‚kiem nieĹşle choć chyba kosztem tych kierowcĂłw ktĂłrzy mieli wypadki
no racja, dzisiaj maja bardzo doby wynik jak na ich możliwości oczywiście, ale włąsnie tu jest problem przeciez te 40 mln i koszty startów no i jeszcze zakup Minardi to bardzo duzo kasy, które mogły przyczynic się do rozwoju bolidu Red Bulla, dzięki temu mogliby nawiązac walke z czołówka, ale z drugiej strony tak jak napisałeś jakis powód musieli miec i na pewno to przemyśleli, zobaczymy jak będzie w dalszej części tego sezonu.
_________________ "Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."
|
| Nie, 02.04.2006, 13:44 |
|
 |
|
sAYo
Postów: 1278 Miejscowość: Warszawa
Samochód: Skoda Octavia
|
Wspaniała relacja Kobi. Ja też nie wstałem na wyścig a więc pozostaje mi powtórka. Rzeczywiście dużo się działo i wyścig był bardzo ekscytujący. Dużo kraks na pewno podnosi atrakcyjnośc widowiska podobnie jak to ma miejsce w NESCAR gdzie masa ludzi przychodzi właśnie zobaczyć spektakularne kraksy. Mnie cieszy wysoka pozycja kierowców Sauber-BMW W końcu 4 i 6 miejsca są punktowane więc jest powód do zadowolenia. Pewnie duża w tym zasługa naszego Roberta który odwala kawał dobrej roboty na treningach i testach. Jeśli chodzi o Ferrari to wcale mi ich nie szkoda. Prawde mówiąc przejadło mi się te kilka lat ich ciągłego wygrywania. Za wcześnie na takie stwierdzenia ale powoli Ferrari zaczyna reprezentować poziom z czasów Alesiego i Bergera. Cieszyć się można z rosnącego zainteresowania F1. To sport elitarny na najwyższym poziomie i dobrze jest w nim oglądać dużo rywalizacji. Oby Renault nie sprawił że będzie tak nudno jak kiedyś z Ferrari a wysztko będzie OK 
_________________ Mac is back
|
| Nie, 02.04.2006, 15:43 |
|
 |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
sayo_nara napisał(a): JeĹ›li chodzi o Ferrari to wcale mi ich nie szkoda. Prawde mĂłwiÄ…c przejadĹ‚o mi siÄ™ te kilka lat ich ciÄ…gĹ‚ego wygrywania. Po pierwszym czy drugim GP tego sezonu mĂłwiono o powrocie Ferrari, ale nie sÄ…dze ĹĽeby odnieĹ›li jeszcze jakiĹ› spektakularny sukces, przynajmniej w tym roku  Czas pokaĹĽe. W sezonie 2007 Alonso bÄ™dzie jeĹşdzić w teamie McLaren-Mercedes, a Kimi w Ferrari wtedy moĹĽe zrobić siÄ™ jeszcze ciekawej  sayo_nara napisał(a): Cieszyć siÄ™ moĹĽna z rosnÄ…cego zainteresowania F1. To sport elitarny na najwyĹĽszym poziomie i dobrze jest w nim oglÄ…dać duĹĽo rywalizacji. Oby Renault nie sprawiĹ‚ ĹĽe bÄ™dzie tak nudno jak kiedyĹ› z Ferrari a wysztko bÄ™dzie OK
To rosnące zainteresowanie jest też spodowane pewnie tym, że Robert jeździ w F1 co prawda jeździ w piatkowych treningach jednak już teraz odgrywa ogromną role w zespole. Ja F1 tak na dobrą sprawe zacząłem interesować się od porzedniego sezonu i jak widać np. po dzisiejszym dniu gdzie wstawłem grubo przed 6 rano wciągnął mnie ten sport bardzo
Co do Renault i nudny na poziomie Ferrari sprzed kilku lat kiedy to wciąż wygrywało myśle, że nie będzie źle oprócz kierowców Renault popis swoich umiejętności daje jeszcze kilku bardzo doświadczonych kierowców.
O brak nudny zadbają też pewnie Ci mniej doświadczeni kierowcy ze słabszych teamów, którzy czasami niezłe 'piruety" na torze odwalają
Coraz ciekawej będzie się robić w klasyfikacji kierowców gdzie teraz prowadzi Alonso z 28 pkt. , a dalej Fisichella z 14 pkt. no i Räikkönen również z 14 pkt.
W klasyfikacji konstruktorów jest mała przepaść między pierwszym a drugim i trzecim miejscem
Renault 42 pkt.
McLaren-Mercedes 23 pkt.
Ferrari 15 pkt.
Ale wszystko jest jeszcze do nadrobienia 
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Nie, 02.04.2006, 17:01 |
|
 |
|
Kobi
Moderator
Postów: 23638 Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
|
_________________ Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.
|
| Pon, 03.04.2006, 17:45 |
|
 |
|
spider
Postów: 5434 Miejscowość: Częstochowa
Samochód: 3008
|
wyścig wyścigiem, ale panie są ładne 
_________________ ExoticCars.pl
|
| Pon, 03.04.2006, 18:49 |
|
 |
|
Seth
Postów: 9968 Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
|
Kobi napisał(a): Cudo ! Mr. Yellow aĹĽ 4 razy wyjeĹşdzaĹ‚o na tor :d
myślałem, że to safety car tyle razy wyjeżdżał...?
a, i bardzo mi siÄ™ podoba ta pani w niebieskiej sukience (nie te od foster'sa)
_________________ Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście
|
| Pon, 03.04.2006, 20:45 |
|
 |
|
Neken
Postów: 1417 Miejscowość: z południa
|
Seth napisał(a): i bardzo mi siÄ™ podoba ta pani w niebieskiej sukience (nie te od foster'sa)
Mi teĹĽ
teraz rozumiem tą ilość wypadków na torze, ta pani straszyła kierowców, tak 
_________________ Ab alio exspectes, alteri quod feceris !
|
| Pon, 03.04.2006, 20:51 |
|
 |
|
horch
Postów: 355 Miejscowość: wietrzne miasto
|
Kobi napisał(a): Nie przekroczyĹ‚ linii mety, ale zostaĹ‚ sklasyfikowany, nie wiem o co chodzi Kazdy kierowca, ktory pokona 90% dystansu jest klasyfikowany. Buttonowi chyba to sie udalo  Rules napisał(a): A moĹĽe wiesz ile maksymalnie moĹĽe być temĂłw ?
Jak na razie jest to 12. Ale ktoz to wie co wymysla na sezon 2008
|
| Pon, 03.04.2006, 22:17 |
|
|
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości |
|
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
|
|  |