Dzisiaj proponuję wrzutę bez żadnego porządku - różne okresy, różne miejsca.
Tego Poloneza pamiętam z dzieciństwa. Sąsiad z parteru nim jeździł. Potem wymienił na coś smutnego, w stylu Astry Classic, a tu ostatnio patrzę i pod blokiem znowu to samo auto. Ciekawe czy przeleżał gdzieś w stodole te ostatnie 10 albo i 15 lat, ale nadal jest w super stanie


205 Cabrio na strasznej szmacie na strasznej wsi:

Wylatujące progi - wersja light

Wylatujące progi wersja hard

Fajny. Oczywiście przed Świętem Zmarłych, bo wtedy najlepsza czarna blaszka wychodzi na powietrze

Przed warsztatem niemiłego Pana od pomp.

Ładne Mitsu...

.. w combo z 405

ap-ropo combo...
Tjunink escorta...

..domowymi sposobami

Kolejne combo, tym razem ni z du*y ni z pietruchy. Ford Tempo z A3 z nowym przodem

Cadillac na usdm blaszce na Ziemi Kłodzkiej:

Dzielnie służy od wielu lat:

Ten natomiast dalej jeździ. Szpachli więcej niż blachy

Obok Żuk, ale stojący.

Chciałbym go odpalić

Dalej na tym samym parkingu...

Pomarańczowa Corsa mistrzem drugiego planu:

Kolejnym autem bez progów jest Talbot Horizon

Ostatnio ktoś się żalił, że nie ma Fiatów Tempra już na świecie. Kolekcjonerowi brakuje jeszcze Tempry 4x4 i Coupe


Bardzo dawno nie widziałem już 305, ta nacieszyła me oczy na kolejne kilka lat zapewne

Ten natomiast już na żółtej jeździ weekendowo

Mały Citroenik chciałby ciąć, ale niestety to tylko 1.1


Maluchy, a szczególnie te starsze, trzeba już powoli dokumentować

309 w automacie (chyba nie widać oznaczeń) i ze szklanym dachem - kurde, ale bym kupił za pińcset

Szanuje wyjazd po zakupy do Biedronki DSem

Ciekawa wersja z faltdachem:

Czy to nie ten wystawiony ostatnio za 200k?

Zdjęcie z 2007 robione kartoflem, ale widać, że to auto dla pasjonaty.
