Obecny czas: Śro, 06.05.2026, 18:37




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 353 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 18  Następna
Polska infrastruktura drogowa 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Postów: 516
Miejscowość: Kępno
Samochód: (DE) FWD PB Turnier
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Od Unii nie da się wydoić więcej - wykorzystaliśmy chyba ponad 90% środków przyznanych nam na lata 2007-2014. Dofinansowanie dla jednego odcinka nie może przekroczyć 85% - a są drogi, które kaski z UE nie zobaczyły na oczy (np. A2 Łódź-Warszawa - dlatego możliwe były tam cyrki z zamianami wykonawców czy ich wyborami bez przetargów "z wolnej ręki").

Prawdziwym problemem Polski (poza dziurami i licznymi brakami obwodnic, autostrad i ekspresówek) jest kryzys finansów państwa. Są przetargi, które za kilka miesięcy będą obchodziły druga rocznicę od rozpisania (np. obwodnica Radomia czy Poznania) - wszystko przez to, że nie mamy pieniędzy nawet na te 15% wkładu własnego (jak resztę Unia może dać)... Poza tym od 2014 roku pewne jest, że UE nie sypnie tak dużą kasą na drogi. 60% funduszy na infrastrukturę ma pójść na kolej, która nie potrafi (na razie) wydawać tych pieniędzy. Projekt "kolei dużych prędkości" kochany Tusk wstrzymał po ostatnich wyborach. Licho wie, co dalej.

Za to, że obecnie buduje się "tylko" ponad 1200 km dwupasmówek (wątpię, czy gdziekolwiek w Europie buduje się więcej) należy mieć żale do Pana Prezesa. Przespał dwa najlepsze lata na inwestycje - zamiast tego wolał zadzierać z Komisją Europejską (Dolina Rospudy). Gdyby Kaczyński miał choć trochę więcej chęci do pracy, po A2 Łódź-Warszawa jeździlibyśmy od dwóch lat.

_________________
Polscy Łowcy Burz
Prognoza pogody dla każdego


Wto, 29.05.2012, 18:56
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 9296
Miejscowość: ZS
Samochód: E39 & S203
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Problemem też są firmy budujące, gdzie wielu robotników kombinuje na lewo i prawo, stąd efekty są jakie są.

_________________
locha lover


Wto, 29.05.2012, 19:25
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3894
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Ama18 napisał(a):
Od Unii nie da się wydoić więcej - wykorzystaliśmy chyba ponad 90% środków przyznanych nam na lata 2007-2014. Dofinansowanie dla jednego odcinka nie może przekroczyć 85% - a są drogi, które kaski z UE nie zobaczyły na oczy (np. A2 Łódź-Warszawa - dlatego możliwe były tam cyrki z zamianami wykonawców czy ich wyborami bez przetargów "z wolnej ręki").

Prawdziwym problemem Polski (poza dziurami i licznymi brakami obwodnic, autostrad i ekspresówek) jest kryzys finansów państwa. Są przetargi, które za kilka miesięcy będą obchodziły druga rocznicę od rozpisania (np. obwodnica Radomia czy Poznania) - wszystko przez to, że nie mamy pieniędzy nawet na te 15% wkładu własnego (jak resztę Unia może dać)... Poza tym od 2014 roku pewne jest, że UE nie sypnie tak dużą kasą na drogi. 60% funduszy na infrastrukturę ma pójść na kolej, która nie potrafi (na razie) wydawać tych pieniędzy. Projekt "kolei dużych prędkości" kochany Tusk wstrzymał po ostatnich wyborach. Licho wie, co dalej.

Za to, że obecnie buduje się "tylko" ponad 1200 km dwupasmówek (wątpię, czy gdziekolwiek w Europie buduje się więcej) należy mieć żale do Pana Prezesa. Przespał dwa najlepsze lata na inwestycje - zamiast tego wolał zadzierać z Komisją Europejską (Dolina Rospudy). Gdyby Kaczyński miał choć trochę więcej chęci do pracy, po A2 Łódź-Warszawa jeździlibyśmy od dwóch lat.

So fucking true.

_________________
Grip, grip, grip, front-end push, wheel-twirling, slide, crash, hospital. That’s kind of how it goes. - Krótki opis jazdy samochodami marki Audi.


what happened, happened and couldn't have happened any other way


Wto, 29.05.2012, 20:23
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 6258
Miejscowość: Racibórz - Wawa
Samochód: Das Auto mit TDI
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Ama18 napisał(a):
60% funduszy na infrastrukturę ma pójść na kolej, która nie potrafi (na razie) wydawać tych pieniędzy. Projekt "kolei dużych prędkości" kochany Tusk wstrzymał po ostatnich wyborach. Licho wie, co dalej.

Niestety z wydawaniem pieniędzy na kolei będzie problem i to ogromny. Nie chodzi tu o wkład własny, bo ten by się znalazł, tak jak znalazł się na drogi. Chodzi o to, że Unia daje kasę na budowę lub modernizację linii. Co to znaczy budowa, chyba tłumaczyć nie muszę ;) A co znaczy modernizacja? To m.in. podniesienie prędkości szlakowej. I tu leży pies pogrzebany. Większość linii w Polsce została wybudowana dla prędkości szlakowej 120 km/h. Do tej prędkości mamy dostosowane lokomotywy. Po prostu 99% z nich nie osiąga większej prędkości. Unia nie da pieniędzy jedynie na remont, by powrócić do stanu sprzed niego. A po co modernizować szlaki do prędkości 160 km/h, skoro nie będzie miało po nich co jeździć z takimi prędkościami? Nie można też zmodernizować tych linii do wyższej prędkości, ale jeździć po nich wolniej. Wtedy Unia spyta, dlaczego po zmodernizowanych szlakach jeździ się tak wolno i postawi warunek. Albo jeździmy szybciej, albo zwrot kasy. Dlatego zmodernizują tylko wybrane szlaki międzynarodowe, a reszta będzie się rozpadać dalej.
Co do kolei dużych prędkości, to pytam, po co to nam? Po co mamy wydawać kupę kasy na Pendolino, które osiąga 250 km/h, jeżeli za tę kasę można mieć 3 tradycyjne składy, osiągające 200 km/h? Czas przejazdu z Wawy do Krakowa, Katowic czy Gdańska skróci się może o 25 min, za to bilet będzie dwa razy droższy. Jedyny sens takiej kolei, to połączenie trans europejskie, np. Londyn-Paryż-Berlin-Warszawa-Moskwa. Taki pociąg, osiągający 350 km/h może i miałby sens. Jednak dla niego trzeba by wybudować oddzielną linię, a to kosztowałoby majątek. Jesteśmy za małym krajem, by bawić się w taką kolej. Ona ma sens tylko na trasach o długości ponad 500 km, a takich w PL nie ma ;)

_________________
Old Opels never die!!!
Opel - Wir lieben autos
Od dużej pojemności lepsza jest tylko jeszcze większa pojemność - A. Opel
08.2007 - 08.2010 - '93 Opel Vectra GT - Rost In Peace ;(


Wto, 29.05.2012, 22:14
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 24507
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Jasne, statystycznemu Kowalskiemu super szybka kolej nie jest mega potrzebna. Tak samo jest i w Polsce kompletnie nierealna.

Ale szkoda, że kolej u nas nadal póki co nie stanowi ani wygodniejszego, ani szybszego środka transportu od samochodu. I jedyny jej urok, to od nowego roku naprawdę tanie bilety (płacę obecnie za 200 km 18 zł które robi w niecałe 3 godziny). Więc jest naprawdę spoko, tyle że póki jestem studentem. Potem czar pryska.

_________________
| pajacyk.plpolskieserce.pl | Kliknij raz dziennie. Codziennie.


Śro, 30.05.2012, 11:06
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3978
Miejscowość: Pomorze
Samochód: Opel Astra G Caravan
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
120? Z Gdańska do Warszawy jedzie się 2,5godziny. Gdyby pociąg jechał maksymalnie 120 km/h to wątpie aby pokonał taką trasę w tym czasie. Zresztą SKM-ka trójmieska po modernizacji jedzie chwilami ponad 110 km/h. Ciężko uwierzyć aby pociąg pospieszny był niewiele szybszy od niej.
Pociąg nie jest szybszy od samochodu? Na niektórych odcinkach owszem jest. Z Lęborka do Gdynii pociągiem się jedzie trochę ponad 1h. Osobówką czasem ponad 1,5h. Dlaczego? Codzienne korki, zwłaszcza rano i wieczorem jakoś tak od Redy na obwodnicy.
Komfort też się podnosi, ale przez remonty torów wydłuża się czas dojazdów. Z Gdyni do Łodzi jedzie się 8 godzin właśnie przez te zakichane remonty. Wtedy faktycznie lepiej skorzystać z tani linii lotniczych albo z samochodu.


Śro, 30.05.2012, 11:31
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 461
Miejscowość: Lębork/Gdańsk
Samochód: FIAT Panda
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
morphy, jakim cudem jedziesz z Leborka do Gdyni az 1,5h? Mi droga z Leborka do Gdanska (Wrzeszcza) najdluzej w zyciu zajela 2h, z czego jedna godzina z Leborka do Gdanska Matarni, a druga godzina z Gdanska Matarni do Gdanska Wrzeszcza (remonty byly). W normalnych warunkach, czyli poza godzinami szczytu (niekoniecznie w nocy) mozna zejsc ponizej 1h na wspomnianej trasie, a bez spiny robi sie to w 1h10min. Fiatem Panda.

Z Gdanska do Warszawy w 2,5h? Czym? Toc to ponad 350 km. A dolicz pociagowi jeszcze postoje.


Śro, 30.05.2012, 13:43
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3769
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
morphy napisał(a):
120? Z Gdańska do Warszawy jedzie się 2,5godziny. .

Sorry, ale chyba prywatnym odrzutowcem :? Do Wawy z Gdyni z jednym zatrzymywaniem i żwawą jazdą jedzie się między 3,5 a 4 godzinami, i to też nie zawsze, bo Mazury są pełne remontów.
morphy napisał(a):
Osobówką czasem ponad 1,5h. Dlaczego? Codzienne korki, zwłaszcza rano i wieczorem jakoś tak od Redy na obwodnicy.

Cóż, z tą szóstką to ludzie mają przypał :twisted: Jechać tędy w okresie wakacyjnym to szaleństwo, dlatego na Hel od 6 lat cała rodzinka jeździ tylko tramwajem wodnym z portu w Gdyni, inaczej trzeba sobie odłożyć 6 godzin jazdy na półwysep ;) Tydzień temu otworzyli dwukierunkową alternatywę dla 6-ki, która biegnie równolegle od skrzyżowania z Obwodową w Redzie aż do Rumi, dzięki temu o ile nadmiar ludzi nie będzie chciała omijać to będzie można było sobie objechać korki, które przyznam są uciążliwe ;) BTW W jakiej części Gdyni urzędujesz, że musisz tłuc się najbardziej zatkanym możliwym szlakiem na trasie Wejherowo - Gdynia? :P

PS Ama18 święte słowa.

_________________
Czas dostrzec, że fora motoryzacyjne to siedlisko nieudaczników, którzy często nawet nie prowadzili samochodów, jakie skreślili za 'brzydki wygląd', cierpiących na przekonanie, że na prawdę znają się na motoryzacji, gdy... nie mają o niej pojęcia.
Nie marnuj życia, leć robić coś pożytecznego.


Ostatnio edytowany przez Michae, Śro, 30.05.2012, 14:43, edytowano w sumie 1 raz

Śro, 30.05.2012, 14:31
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3978
Miejscowość: Pomorze
Samochód: Opel Astra G Caravan
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Cytuj:
morphy, jakim cudem jedziesz z Leborka do Gdyni az 1,5h? Mi droga z Leborka do Gdanska (Wrzeszcza) najdluzej w zyciu zajela 2h, z czego jedna godzina z Leborka do Gdanska Matarni, a druga godzina z Gdanska Matarni do Gdanska Wrzeszcza (remonty byly). W normalnych warunkach, czyli poza godzinami szczytu (niekoniecznie w nocy) mozna zejsc ponizej 1h na wspomnianej trasie, a bez spiny robi sie to w 1h10min. Fiatem Panda.


Sorrki, 3,5h. Podobno otwartą taką linie, gdzie pociąg z jednym albo dwoma przystankami leci prosto z Gdańska do Warszawy. Wspomniała mi o tym kuzynka więc nie wiem czy to prawda.

Wyjeźdzam o 7.30, a w Gdyni Głównej jestem gdzieś o 8.45.
Z kolei jak wracam z pracy. Wyjeżdzam gdzieś o 17.20, a w domu często jestem tuż przed 19. Po prostu mam pecha bo zawsze jadę akurat gdy się tworzą korki. Raz w jednym stałem 20 minut. Po prostu to zależy o jakiej porze się jedzie. Wczesny ranek i późny wieczór to chyba najgorsze pory. Teraz jeszcze remonty robią na niektórych odcinkach to już w ogóle masakra. Samochodem często nie jeźdze, tylko SKM-ką, ale jak już to chyba tylko w sobote albo w niedziele jest w miarę lużno.

Cytuj:
BTW W jakiej części Gdyni urzędujesz, że musisz tłuc się najbardziej zatkanym możliwym szlakiem na trasie Wejherowo - Gdynia?


Gdynia Główna, Starowiejska.


Śro, 30.05.2012, 14:33
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 6258
Miejscowość: Racibórz - Wawa
Samochód: Das Auto mit TDI
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania ;) Prędkość szlakowa, jest to maksymalna prędkość, do której linia jest zaprojektowana. To, że większość pociągów jeździ wolniej, jest winą braku remontów tych linii. Prowadzi to do ciągłego obniżania prędkości przejazdowej. Trasa Gdynia-Warszawa była projektowana do prędkości 120 km/h i to jeszcze przed wojną. Teraz prowadzona jest jej modernizacja do prędkości 160-200 km/h. Po jej zakończeniu expres, stający po drodze na maksymalnie 2-3 stacjach, spokojnie jest w stanie pokonać ją w czasie 2,5h ;)

_________________
Old Opels never die!!!
Opel - Wir lieben autos
Od dużej pojemności lepsza jest tylko jeszcze większa pojemność - A. Opel
08.2007 - 08.2010 - '93 Opel Vectra GT - Rost In Peace ;(


Śro, 30.05.2012, 15:58
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 6345
Miejscowość: Bielsko-Biała
Samochód: E36 318ti / 626 gf
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Siema pandrodor! Dawno Cię nie było :)

_________________
http://www.tanidrift.pl


Śro, 30.05.2012, 16:27
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 461
Miejscowość: Lębork/Gdańsk
Samochód: FIAT Panda
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
PONCZAK napisał(a):
Siema pandrodor! Dawno Cię nie było

A siema, siema. Wiesz, mialem problemy z instalacja LPG. :lol:


Czw, 31.05.2012, 10:58
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 6345
Miejscowość: Bielsko-Biała
Samochód: E36 318ti / 626 gf
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Masz LPG w Pandzie? Bajka!

_________________
http://www.tanidrift.pl


Czw, 31.05.2012, 14:42
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 24507
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Leżę :lol: :lol: :lol:

_________________
| pajacyk.plpolskieserce.pl | Kliknij raz dziennie. Codziennie.


Czw, 31.05.2012, 14:44
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 20837
Miejscowość: Łódź / Warszawa
Samochód: Fiat Delta 3
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
To jest dobre!
Musze teraz do Sądu podać GDDKiA za spowolnioną budowę S14! :twisted:
Cytuj:
GDDKiA ma wznowić i dokończyć przetarg na budowę drogi ekspresowej S7 za Radomiem, unieważniony po nagłym wstrzymaniu przez rząd inwestycji drogowych.

Taki precedensowy wyrok wydał we wtorek Sąd Okręgowy Warszawa-Praga. Chodzi o przetarg na budowę drogi ekspresowej S7 od planowanej obwodnicy Radomia do granicy województwa mazowieckiego. Przetarg ten Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła w listopadzie 2009 r., ale otwarcie ofert przeciągnęło się do września 2010 r. Wtedy okazało się, że najkorzystniejszą ofertę złożyła hiszpańska firma Dragados, proponując zbudowanie drogi za 677 mln zł, o 10 proc. taniej niż w kosztorysie GDDKiA. Ale Generalna Dyrekcja Dróg nie rozstrzygnęła przetargu i w lutym 2011 r. unieważniła go, jak 14 innych.

Tę decyzję GDDKiA uzasadniła przepisem ustawy o zamówieniach publicznych, który pozwala unieważnić przetarg "jeżeli wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć". W tym przypadku nieprzewidzianą okolicznością miała być decyzja rządu, który w styczniu 2011 r. przyjął nowy program budowy dróg i nagle ograniczył takie inwestycje, tłumacząc to trudnościami finansowymi państwa.

Firma Dragados odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej rozpatrującej spory o przetargi. Izba oddaliła odwołanie, a wtedy Dragados zaskarżył ten wyrok do Sądu Okręgowego w Warszawie. Ten zaś nakazał GDDKiA dokończenie przetargu - czego w imieniu Dragados domagała się kancelaria BSJP Brockhuis Jurczak Prusak. Sprawę prowadzili partnerzy kancelarii, radcy Krzysztof Kowalczyk i Jarosław Sroka.

Wskazywali oni m.in., że ogłaszając przetarg administracja rządowa powinna zarezerwować w budżecie pieniądze na jego wykonanie. Ciężko zaś tłumaczyć wstrzymanie przetargu kryzysem finansowym, bo w Polsce nie ma kryzysu finansów publicznych.

"W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że GDDKiA nie miała podstaw do unieważnienia postępowania. Według sądu sfera finansów publicznych nie może bowiem mieć znaczenia decydującego w sferze prywatnoprawnej. Artykuł ustawy o zamówieniach publicznych, na który powołała się GDDKiA, nie dotyczy trudności finansowych państwa. Według Sądu, zmiana alokacji środków budżetowych nie może powodować unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Sąd podkreślił również, że budowa drogi S7 nadal leży w interesie publicznym (nie przekreśla tego interes finansowy Państwa), a przesłanki unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający" - relacjonowała kancelaria BSJP.

- Złożyliśmy wniosek o uzasadnienie wyroku. Dalsze kroki i decyzje zostaną podjęte po otrzymaniu uzasadnienia i analizie treści wyroku - stwierdziła rzecznika GDDKiA Urszula Nelken. Radca Krzysztof Kowalczyk z BSJP: - Wyrok jest prawomocny od chwili ogłoszenia. Stronom od wyroku nie przysługuje skarga kasacyjna. Jednak, z mocy przepisu szczególnego, skarga kasacyjna może zostać wniesiona przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

- Prezes Urzędu rozważy wniesienie skargi kasacyjnej na ten wyrok - poinformowała nas rzeczniczka UZP Anita Wichniak-Olczak.

- Wyrok może ośmielić innych wykonawców do składania skarg, zwłaszcza w czasach obecnej posuchy na nowe kontrakty drogowe. To cios w niekonsekwentną politykę rządu, który chwalił się, że Polska w przeciwieństwie do innych państw Europy notuje wzrost gospodarczy, a potem zaczął ograniczać inwestycje przyczyniające się do tego wzrostu - uważa Adrian Furgalski, ekspert transportu z firmy doradczej TOR.

GDDKiA nie odpowiedziała nam wczoraj, z iloma firmami procesuje się jeszcze o anulowane przetargi.

gazeta.pl

_________________
Fanpage SamochodySwiata.pl || Mój Instagram


Pią, 01.06.2012, 8:13
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 6258
Miejscowość: Racibórz - Wawa
Samochód: Das Auto mit TDI
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Niezłe jaja :lol: Ale to dobrze, niech ryży pocierpi :lol:

_________________
Old Opels never die!!!
Opel - Wir lieben autos
Od dużej pojemności lepsza jest tylko jeszcze większa pojemność - A. Opel
08.2007 - 08.2010 - '93 Opel Vectra GT - Rost In Peace ;(


Pią, 01.06.2012, 9:26
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 20837
Miejscowość: Łódź / Warszawa
Samochód: Fiat Delta 3
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Dobrze, że chociaż sądy są niezależne

_________________
Fanpage SamochodySwiata.pl || Mój Instagram


Pią, 01.06.2012, 9:36
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 15
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
oj coś mi się wydaje, że długo nie nacieszmy się autostradami, skoro one pękają zaraz po otwarciu.
Na dodatek ten cały Viatoll tak drenuje kieszeń, że za niedługo przewoźnicy będą padać jak muchy.
No ale co to nasz rząd obchodzi.

_________________
Ogłoszenia Zlecenia


Pią, 01.06.2012, 14:48
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3769
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
Tak się tworzą plotki :roll: Nagłośniony przypadek o który pewnie chodziło to autostrada, która popękała przed otwarciem, co jest różnicą i jednocześnie świadczy bardziej na niekorzyść ;)

_________________
Czas dostrzec, że fora motoryzacyjne to siedlisko nieudaczników, którzy często nawet nie prowadzili samochodów, jakie skreślili za 'brzydki wygląd', cierpiących na przekonanie, że na prawdę znają się na motoryzacji, gdy... nie mają o niej pojęcia.
Nie marnuj życia, leć robić coś pożytecznego.


Pią, 01.06.2012, 15:16
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 2897
Miejscowość: Inowrocław | Poznań
Post Re: Polska infrastruktura drogowa
http://www.tvn24.pl/strazacy-nie-wjada- ... 039,s.html

:twisted: :lol:

Swoją drogą, dzisiaj był wywiad z jakimś policjantem po dość poważnym czołowym zderzeniu, i ów policjant stwierdził, że główną przyczyną był stan drogi :shock: no gdy go spotkam ma u mnie browara. W końcu ktoś powiedział prawdę, a nie regułka o niedostosowaniu prędkości...


Pią, 01.06.2012, 15:37
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 353 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 18  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  


Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2018