Obecny czas: Czw, 18.06.2026, 16:03




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNÓW,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ 
Autor Wiadomość
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 8972
Miejscowość: ignorant motoryzacji
Samochód: hiszpański szajs
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Ja jestem za systematyczną wymianą oleju. Podam przykład bardzo obrazujacy. W fieście diesel dość długo nie wymieniałem oleju - dyndało mi to bo pewnie bańka oleju jest droższa od tego auta, poza tym auto nie brało go ani grama więc nie dolewałem - tym samym nie miał szansy się zmienić/odnowić podczas eksploatacji. W końcu nadszedł czas ze się zlitowałem i postanowiłem zalać go świeżym - jak odkręciłem to praktycznie nie zlewał się olej tylko jakaś galareta - niczym ciekła smoła. I pytanie czy taki asflat, w którym na 3 litry oleju przypada kilogram suchej sadzy jest w stanie dobrze smarować silnik ? odpowiedź brzmi - chyba nie. Równie dobrze zamiast olelem, silnik mógłby być "smarowany" talkiem - raczej bzdura. W takim gęstym gównie silnik ma ciężko - gówno nie napędzi hydro-popychaczy, co wiecej może się zatkać cała hyraulika, zastopuje się obieg oleju i silnik zdechnie.... Jak ktoś co 1tys km dolewa 1l oleju to co 4 tys km zmienia praktycznie cały olej w motorze czyli de facto 2x częściej niż zaleca producent, wiec sie nie dziwie ze nie musi robić pełnych zmian. Co innego jesli auto nie bierze oleju a pare liktrów oleju musi pochłonąć kilogramy sadzy z kilkutysięcznego przebiegu .... pozdro :P

_________________
instalacje elektryczne bielsko-biała Czysciwo Bielsko pralnia dywanów puławy Domy Mieszkalne Pościel dla dzieci fan alfa romeo na wieki Moderator też człowiek - nabija posty i trolluje i ch*j


Pią, 15.08.2008, 16:16
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Tomasz napisał(a):
Wiem jakie obroty ma ciężarówka, a jakie osobowy diesel. Na codzień jeżdżę różnymi dieselami, benzyną jeżdżę tylko do pracy, gdzie się przesiadam w inne auta. Jak masz ochotę jeździć do 2000 obr, Twoja sprawa, ciekawe czy właśnie tyle obrotów ma Twoja omega na autobanah gdzie lecisz 180 km/h, jak się można dowiedzieć z co drugiego Twojego posta na tym forum. A w mieście? Spokojnie ciągnę do 3500 obr, czasem więcej jak wymaga tego sytuacja. I w tych okolicach mam też obroty często w trasie, szczególnie gdzie można szybciej pojechać. Dziwne, że Vectra 1,9 CDTi na 6 biegu ma dużo dużo wyższe obroty przy 180, niż Twoja Omega na biegu 5-tym.

Ciężarówką natomiast jedziesz sobie te 92 km/h z ledwo wychyloną wskazówką obrotomierza i stajesz po 4,5 godzinach jazdy zjeść obiad i wypić kawę.

Ciekawe ile byś przejechał ową Omegą zmieniając sam filtr, jak piszesz. I dlaczego mając przebieg poniżej 200kkm uważasz że już nie jest w takim stanie, żeby miało taki eksperyment wytrzymać? Skoro oleju nie trzeba wymieniać, to znaczy, że nie trzeba go wymieniać ani przy przebiegu zerowym, ani przy 200kkm, ani przy 400kkm, widzę niekonsekwencję w Twoich słowach? Podczas gdy u mnie w firmie, silniki z przebiegami 400-500kkm zalewane są w dalszym ciągu full syntetykiem i nie ma z nimi jeszcze żadnych problemów? Może dlatego, że bez względu na instrukcje, ów syntetyk wymieniany jest regularnie co 15kkm?

ZwaĹĽ iĹĽ napisalem wyraznie o jedzie po miescie , nic nie pisalem o obrotach mojego diesla kiedy to jade na trasie z predkosciami jakie podalem w wczesniejszych postach .Co do dalszych Twych stwierdzen pragne nadmienic iĹĽ taka ciezarĂłwka te 120 tys km robi w rok , albo dwa , moja omega ma lat 9 a czas jak i lata dla oleju robiÄ… duzo . :wink:

"Dziwne, ĹĽe Vectra 1,9 CDTi na 6 biegu ma duĹĽo duĹĽo wyĹĽsze obroty przy 180, niĹĽ Twoja Omega na biegu 5-tym."

i znowu ...gdzie ja nadmienilem chociasz o obrotach mojego auta przy tej predkosci :>

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Sob, 16.08.2008, 14:40
Profil

Postów: 338
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Co do pracy silnika ciężarówki, to nie obraź się Tomasz, ale nie masz pojęcia. Bujałem się w kabinie przez półtora roku i obroty biegu jałowego były tylko na postoju, przy czym były dużo niższe niż w osobówce.

Z obrotami przy odcięciu (MAN ma przy 89km/h) zależą od przełożeniu mostu, ale większość ustawia nie mniej niż środek nominalnych obrotów, a w większości końcówkę, bo jak się trafi wzniesienie i masz 24t na pace, to zdychasz i trzeba redukować.

Fakt, że w ciężarówce wymiana oleju, to zalanie około 30l, ale nie jest to powód dla którego można mówić, że dlatego można wymieniać olej później. To są potężne silniki, gdzie masz 12l, a czasami 16l pojemności. Na takiego kolosa trzeba dużo więcej oleju niż na osobówkę.

Wytrzymałość silników bierze się przede wszystkim z konstrukcji. Silniki benzynowe (ok.1400-16000ccm) po 100'000km są już w połowie zużyte, a przy 200'000km nadają się praktycznie do remontu. Diesle natomiast przy 100'000km przechodzą stan odpowiedniego dotarcia i do remontu nadają się dopiero przy 500'000km. Duże znaczenie ma tu również pojemność, charakter pracy i wyżyłowanie. Relacja jest mniej więcej taka, że większe silniki wytrzymują więcej, gdyż są obliczne pod większy wydatek pracy i jak się nie używa ich na granicach mocy, to wytrzymują bardzo długo. Małe silniki zaś pracują praktycznie zawsze na granicy swoich możliwości, stąd się szybciej zużywają.

Silniki cięzarówek wytrzymują długo, bo mają bardzo dużą pojemność z umiarkowanym wyżyłowaniem. Można spokojnie z ich konstrukcji wydusić dwa razy tyle mocy ile mają i wtedy wytrzymają tyle samo co te w osobówce.
Druga sprawa, to że zawsze przed pracą są zagrzewane, gdyż kompresor musi nabić zbiorniki z powietrzem, żeby zwolnić hamulce.
Po trzecie są umiejętnie eksploatowane w nominalnych obrotach i praktycznie nigdy nie osiągają obrotów końcowych obrotomierza.
Po czwarte są na bieżąco serwisowane, a nie wg zasady "aaaa, zrobi się później".
Po piąte najwięcej kilometrów robią po autostradach i na trasie, gdzie nie ma non stop zmiany prędkości, znacznych i częstych przyspieszeń itd.
Po szóste pracują w bardzo zaciśnionym zakresie obrotów maksymanlego momentu obrotowego.
Po siódme są eksploatowane z uwagą na zużycie paliwa, bo wszystkie obecni firmy mają normy (najczęściej 32l/100km), więc są traktowane ze znaczną delikatnością.

Stąd wytrzymują duże przebiegi i pewnie stąd wymiana oleju nie musi być tak częsta.

P.S.
Ciężarówka robi średnio w miesiącu około 12-13tys. km w transporcie międzynarodowym. Więcej praktycznie się nie da, bo nie wyrobisz z czasem pracy wg norm AETER. W podwójnej obsadzie może dojsć do 20tys.km/miesiąc.


Wto, 19.08.2008, 7:42
Profil

Postów: 338
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Z tym, że silniki z przebiegiem 400-500tys.km są zalewane full syntetykiem, to chyba dobrze przesadzasz, jeśli nie przechodziły wcześniej generalnego remontu.
Jest teĹĽ druga opcja, ĹĽe faktycznie zalewacie syntetyk i dolewacie najmniej 2l/1000km.

Powiedz co to za auta i jakie maja silniki.


Wto, 19.08.2008, 7:50
Profil

Postów: 338
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Co do obotów, to nie mogą być ani zbyt wysokie, ani zbyt niskie.

Na wysokich istnieje możliwość, że w przypadku przeciążeń zostanie przerwany film olejowy i znacznie zwiększy zużycie powierzchni robooczych.

Na niskich film olejowy nie spełnia swojej funkcji, gdyż powierzchnie podczas pracy nie powinny się stykać, tylko powinne być odzielane od siebie właśnie owym filmem oleju. Osiągalne to jest dopiero przy odpowiednich obrotach i prędkościach posuwu.

Stąd nominalnie powinno się jeździć między 2-3tys.obr. Przy niskim obiciążeniu dopuszczalne jest 4000obr/min (np. jazda ze stałą prędkością). Wtedy oleje najlepiej spełniają swoje funkcje.


Wto, 19.08.2008, 7:56
Profil

Postów: 338
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
A tak na marginesie: "Dziwne, że Vectra 1,9 CDTi na 6 biegu ma dużo dużo wyższe obroty przy 180, niż Twoja Omega na biegu 5-tym." -> wszystko zależy od przełożenia skrzyni biegów. Np. 6-cio cylindrowy silnik z 5-tą skrzynią ma tak dobraną skrzynię, że napewno będzie miał niższe obroty niż 6-cio biegowy 4-ro cylindrowiec.

Np. Audi V6 z '92r przy 200km/h ma około 4200obr/min. na 5-tym biegu, gdzie 1,9CDTi ma pewnie z 5000obr/min na 6-tce.


Wto, 19.08.2008, 8:01
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Postów: 4175
Miejscowość: Łódź
Samochód: Rover 75 V6
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Roach, ale omega 2,0 w dieslu nie ma 6-cylindrĂłw...

Co do niedowierzania zalewania syntetykiem silników, to chyba zdajesz sobie sprawę, że takie auta nie są tłuczone na mieście jak większość, sam z resztą piszesz o tym jak przebiegi auta przedłuża jazda w długich trasach. Te auta robią (oczywiście nie przy jednym kierowcy) do 150k rocznie, 100k to norma. Nie były nigdy zalewane mineralnym olejem przez turka z niemieckiego komisu, a potem powracane do syntetyków. Nie chce Ci się wierzyć, że są zalewane syntetykiem, a sądzę, że bardziej niewiarygodne byłoby, gdybym takie przebiegi przedstawiał pisząc, że tłuczemy mineralny olej z ceramizerem. Wtedy, silniki faktycznie byłyby juz do remontu.

Jakie to silniki? Głównie fiatowskie 1,9 JTD, oplowskie 1,9 cdti, toyotowskie 2,0 d-4d...
Wszystko u nas od nowosci, zawsze taki sam olej i często wymieniany. I TYLKO dzięki temu te auta z takimi przebiegami nie wymagają dolewki większej, niż litr na 15k, najczęściej są to dwie pół-litrowe dolewki od wymiany do wymiany.

Chyba tylko w Polsce jest stereotyp, że jak auto ma 100,000 to juz tylko mineralny go podratuje, a przy 200,000 już powinien mieć remont.

_________________
Rover 75 V6 & other...


Wto, 19.08.2008, 10:31
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Postów: 4175
Miejscowość: Łódź
Samochód: Rover 75 V6
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Roach napisał(a):
Wytrzymałość silników bierze się przede wszystkim z konstrukcji. Silniki benzynowe (ok.1400-16000ccm) po 100'000km są już w połowie zużyte, a przy 200'000km nadają się praktycznie do remontu.

A jeszcze mam jedno pytanie do Ciebie, jakÄ… teoriÄ™ masz do silnikĂłw 2,0 zamiast 1,6?
Bo Daewoo 2,0 ma już 315k i od nowości cholera na Gazie jeszcze jeździ, no i nie wiem co z nią nie tak, że wciąż nie ma problemów? ;)

_________________
Rover 75 V6 & other...


Wto, 19.08.2008, 11:02
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Przebiegi ! w dobie kiedy to jeszcze nie stosowano tak powszechnie olejów syntetycznych , mój sasiad majacy rodzine w niemczech przywiózł sobie od nich audi cygaro z silnkiem 1.8 a było to lata temu kiedy to jeszcze sicagano auta na składaki tzw. Auto było chyba z 1982, albo 83 roku do kraju trafił 1995 z przebiegiem ponad 400 tys , w 2001 klekło jak miało 620 tys km a to benzyna byla .

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Wto, 19.08.2008, 13:04
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Postów: 4175
Miejscowość: Łódź
Samochód: Rover 75 V6
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
krzys124 napisał(a):
Przebiegi ! w dobie kiedy to jeszcze nie stosowano tak powszechnie olejów syntetycznych , mój sasiad majacy rodzine w niemczech przywiózł sobie od nich audi cygaro z silnkiem 1.8 a było to lata temu kiedy to jeszcze sicagano auta na składaki tzw. Auto było chyba z 1982, albo 83 roku do kraju trafił 1995 z przebiegiem ponad 400 tys , w 2001 klekło jak miało 620 tys km a to benzyna byla .

Super, tylko jaką miał gwarancję, z resztą, jaką ma do dzisiaj, że to auto nie miało nigdy remontu?
Ja mówię TYLKO o autach, które trafiają do nas z przebiegiem +/- dzisięć kilometrów, czyli mówiąc potocznie - "zerowy" i znam tym samym ich całą historię w stu procentach.

_________________
Rover 75 V6 & other...


Wto, 19.08.2008, 13:08
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
juz Ci pisze jaką , sprowadzil to od swej tam rodziny , która odwiedzal corocznie , jak i jego ona tu w polsce też ! stad wiedzial iż auto to nie mialo remontu , ale było dbane !
co tu duzo gadac polonez z 82 roku zrobił na taxi do remontu 340tys

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Wto, 19.08.2008, 18:56
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Postów: 4175
Miejscowość: Łódź
Samochód: Rover 75 V6
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Więc tym bardziej nie dziwcie się, że to samo robią nowoczesne diesle czy nawet benzyniaki z LPG :lol:

_________________
Rover 75 V6 & other...


Śro, 20.08.2008, 5:41
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
o wlasnie citroen Xara rok 1994 sprowadzony z Holandi pzrebieg 280 tys od poczatu na fabrycznym gazie silnik na plastikowym kolektorze zwykla instalka gazowa , a chodził jak cacuszko pewnie do dzis nim ktos jezdzi .

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Czw, 21.08.2008, 7:40
Profil

Postów: 7
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
tzn ze juz nim nie jezdzisz? sprzedales czy oddales na zlom :)


Czw, 21.08.2008, 12:48
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 925
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
To jest bezsens ta dyskusja niech każdy leje co chce i kiedy chce tylko uważajcie kto wam wymienia i czy leje to za co płacicie bo znam przypadek właściciela reno clio który w ramach gwarancji zmieniał systematycznie olej płacił za syntetyk i jak po gwarancji kupił sobie sam syntetyk i go wlał to silnik mu rozszczelniło zaczęły się stuki i wycieki bo w ASO lali mineralny a kasowali za syntetyk więc kierowcy uważajcie na oszustów bo oni najbardziej szkodzą naszym silnikom :>
No a licznik przebiegu w polsce to jest taki bajer jak choinka o zapachu kokosowym do malucha - niech sobie jest i tyle bo nie ma co się tym sugerować.


Pią, 22.08.2008, 23:44
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 24507
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Każdy ma swoją teorię do własnego przykładu. Wszystko zależy od rodzaju silnika, rodzaju oleju i setki innych kombinacji sytuacji. Ja tam należe do zwolenników i zmieniających olej bo widzę różnicę kropka

_________________
| pajacyk.plpolskieserce.pl | Kliknij raz dziennie. Codziennie.


Sob, 23.08.2008, 8:27
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 262
Samochód: Passat B4 1.8 8V
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
Od siebie coś dodam w temacie ciezarowek. Ojciec pracował kiedys w firmie transportowej jako mechanik. Mechanicy którzy naprawiali silniki , twierdzili , że silnik samochodu cięzarowego jest duzo mniej wybredny jeśli chodzi o olej. Ale to było jakies 15 lat temu :) Tak pozatym chciałem dodać , że w ciezarowce nie liczy sie moc a moment obrotowy


Sob, 23.08.2008, 21:14
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1232
Miejscowość: Podróż umiera w momencie dotarcia do celu
Samochód: służbowy
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
cięzarówka przy prędkości ok 90 km na godzinę ma obroty zazwyczaj w granicach 1300 - 1500obr/min a nie 2,5tys , 2,5tys to są praktycznie graniczne obroty, wyżej się nie da.
natomiast co do jeżdżenia dieslem osobowym po mieście i nie przekraczając 2000 obr można co najwyżej skutecznie tamowa ruch , blokowac jadących za nami, i udawac że wszystko jest w porządku zamiast od razu iśc do okulisty i przyznac się ze przy wyższych prędkościach nie widzę.
co do oleju moim zdaniem należy go zmieniac przy czym w zależności od tego jak użytkuję samochód, jeżeli non stop po trasie pomykam to po co po 10 czy 15 tys wymiana skoro do 20 można spokojnie dociągnąc, jeżeli non stop miasto to myśle że 15 tys max.

_________________
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
P.S.
Moją jedyną wadą jest to:, że nie mam żadnych zalet...

Najpierw sprawdź tu http://www.google.pl a potem zawracaj d**ę
161DT300; 161OD300; 161ETZ300


Nie, 24.08.2008, 10:43
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: WYMIANA OLEJU - OSZUSTWO KONCERNĂ“W,CZY UZASADZNIONA CZYNNOŚĆ
badys napisał(a):
cięzarówka przy prędkości ok 90 km na godzinę ma obroty zazwyczaj w granicach 1300 - 1500obr/min a nie 2,5tys , 2,5tys to są praktycznie graniczne obroty, wyżej się nie da.
natomiast co do jeżdżenia dieslem osobowym po mieście i nie przekraczając 2000 obr można co najwyżej skutecznie tamowa ruch , blokowac jadących za nami, i udawac że wszystko jest w porządku zamiast od razu iśc do okulisty i przyznac się ze przy wyższych prędkościach nie widzę.


zapraszam cie na jazde zatem wczesniej sie umĂłw telefonicznie - podam telefon swĂłj na priwie zobaczysz ile jedzie mĂłj diesel jak ma 1400 obrotĂłw jak i 2000 obrotĂłw

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Pią, 29.08.2008, 8:23
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  


Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2018