Reklamówki rodzą wspomnienia i aż żałuje, że nie żyłem w tamtych czasach. Kiedyś kiedy nie zwracano uwagi na bezpieczeństwo, aerodynamikę, pieniądze i księgowych to styliści mogli popisać się swoim kunsztem. Zaprojektować samochód, w którym kochały i kochają się do dzisiaj ludzie. Jeśli w ogóle można tak napisać to te samochody miały "duszę". Po prostu zawsze poprawiały nastrój i w wielkim amerykańskim stylu oraz bez problemu przewoziły z punktu A do B.
