Don2x44 napisał(a):
PS. hiob: Bugatti naleĹĽy do Volkswagena
Hmmm... dzięki, ale nie bardzo wiem, czemu akurat mnie o tym informujesz. Od kilku dni opisuję silnik Bugatti jako dwa połączone silniki Volkswagena. Gdyby Bugatti należał, powiedzmy, do BMW, myślę, że eksperymentowaliby z zupełnie innymi silnikami

Fakt posiadania praw do tej najbardziej prestiżowej marki na świecie przez koncern Audi-Volkswagen jest mi znany od lat.

Wielblad napisał(a):
hiob napisał(a):
le silnika w układzie "V" z nieparzystą ilością cylindrów nikt jeszcze nigdy nie zrobił, bo jest to niemożliwe.
Myslisz sie, Honda w swoich motorach stosuje silniki V3. A VW tez kiedys oferował V5 i to nie było VR5...
Pozwól, że jeszcze raz powtórzę to, co już parokrotnie pisałem. Silnik widlasty, tzw. "V" ma
pary cylindrów połączone korbowodami na wale wspólną panewką. Jedno "wygięcie" wału korbowego porusza
dwa korbowody, połączone z
dwoma cylindrami. Dlatego, z samej definicji
nie da się zrobić silnika widlastego z nieparzystą ilością cylindrów. Silnik Volkswagena oznaczony jako "VR" był wariantem silnika rzędowego, nie widlastego. Silnik widlasty przypominał tylko tym, że cylindry były odchylone na boki, pierwszy w lewo, drugi w prawo, trzeci znowu w lewo itd, aby można je było umieścić bliżej siebie, ale cylindry te łączyły się z wałem korbowym kolejno, nie parami.
Dlatego teĹĽ jestem przekonany, ĹĽe Honda
nie robiła silników V3. Jeżeli było takie oznaczenie na ich silnikach, to może oznaczać ono na przykład "3 valeves per cylinder", czyli trzy zawory na cylinder, ale na pewno nie układ cylindrów "V3".