PrzyglÄ…dam siÄ™ tej dyskusji i wysnuwam kilka wnioskĂłw:
1. Ci którzy mają pogląd w stylu: "KW nie moze robić aut luksusowych, bo ich nazwa dotyczy aut dla ludu", to są chyba (wybaczcie za określenie), ale ograniczeni

. Macie chyba klapki na oczach jak koń. Większej bzdury to w życiu nie słyszałem, nawet uzasadznienia posłów samoobrony są wyższych lotów!!!!!!! Co ma piernik do wiatraka?!?!?!? Co ma nazwa marki czy modelu do tego co to auto sobą reprezentuje, przedstawia?!?!?! Nazwa była ustalana dawno, dawno temu i tak jak mówi
eF, świat się zmienia, a razem z nim podejście do wielu spraw i zmiana wcześniejszych założeń. Jak ktoś się nazywa Kowalski (to tylko przykład

), to jak śmie pracować np. w banku, przecież jego imię jasno wskazuje na zawód kowala, więc młotem stal kuć, a nie pieniążki przerzucać

. Tak samo Bednarek to bednarz itd. itp.

Tak właśnie wygląda Wasz tok rozumowania, BEZNADZIEJNY

!!!! Lepiej rozszeszcie swoje horyzonty, bo jak tak dalej pójdzie, to świata Was zrobi w d**ę i zostawi z tyłu, a Wy już go zdążycie pojąć od nowa i nie dogonicie

. Reasumując Phaeton, to naprawdę świetne auto, co już wiele razy na tym forum podkreślałem i zdania swego nie zmienię

.
2. Fabrykę Opla zostawić w spokoju, bo jest ona nie tylko najlepsza w Europie, ale i na świecie (dowód to montaż Zafiry II). Zresztą dowodem jest również nagroda dla Opla z Gliwic dla najlepszej montowni Opla czy nawet GM na świecie, którą otrzymała zakład 2-4 lata temu

. Kolejny dowĂłd to wczesniej wspomniany raport TUV dla Agili

. A co do jakości polskich robotników, to świetnym przykładem jest tu wspomniana przez
DeusZa Cobra Kirkhama, właściciel firmy jest zachwycony jakością wykonywania i rodukcją u nas jego replik, facet po prostu się rozpływa nad polskim zakładem i nie wyobraża sobie, że mógłby robić swoje auta gdzieś indziej na świecie

.