 |
|
Obecny czas: Sob, 11.07.2026, 4:15
|
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy
| Autor |
Wiadomość |
|
Cheetah
Postów: 644 Miejscowość: Stuposiany
|
 Pontiac Firebird
Geneza nazwy "ognisty ptak" (Firebird) sięga roku 1957, kiedy to GM podczas dorocznej Motoramy przedstawił pierwszy amerykański pojazd z turbiną, nazywany właśnie Firebird. Nazwa była jak najbardziej trafna ponieważ jedno miejscowy bolid napędzany był silnikiem z turbosprężarką o mocy bagatela 279 KW czyli prawie 420 KM!. Ten samochód stał się niewątpliwe sensacją roku w Stanach. Następnie w 1957 roku powstał już drugi model studyjny nazwany Firebird II, ten również miał napęd turbinowy, ale samochód nie był jak jego poprzednik jedno- lecz czteromiejscowy. Ten samochód również był pełen różnych ciekawostek pod względem rozwiązań technicznych m.in.: elektromagnetycznie sterowana automatyczna skrzynia biegów i hydropneumatyczne zawieszanie. W rok później, w 1958 powstał Firebird III (również jako pojazd studyjny) przy opracowaniu którego zespół konstruktorów skupionych wokół słynnego H. Earla puścił wodze fantazji. Powróciła "odrzutowa" sylwetka ze szpiczastym dziobem i pionowymi statecznikami, a we wnętrzu panowała atmosfera niczym z mających powstać dopiero filmów science-fiction. Również w tym aucie nie obeszło się bez przeróżnych dziwacznych rozwiązań. Tak na przykład joystick obsługiwany zarówno przez kierowcę jak i pasażera (umieszczony centralnie) który obsługiwał nie tylko układ kierowniczy i hamulcowy, ale i pedał przyspieszenia. To nie wszystko, samochód wyposażony był w tempomat oraz pseudo ABS i jeszcze coś drzwi auta otwierał... ultra dźwiękowy "pilot", a automatyczna klimatyzacja gwarantowała stałą temperaturę auta nawet na postoju. A to wszystko było przeszło 40 lat temu, "niestety" większość z ciekawostek zaprezentowanych na modelach studyjnych Firebird`a nie zostało wprowadzonych do produkcji seryjnej.
Jednakże oficjalnie historia seryjnego Firebird`a zaczęła się na początku 1967 roku, a dokładniej, 23 lutego miała miejsce premiera pojazdu, a do schyłku tego samego roku wyprodukowano nieco ponad 80.000 sztuk tego pojazdu, co w porównaniu z Mustangiem nie było najlepszym wynikiem. Jednym z głównych inicjatorów całego projektu pod kryptonimem "FIREBIRD" był ni kto inny jak sam pan John Z. DeLorean, który w okresie 1964-69 pełnił funkcję dyrektora w firmie Pontiac. DeLorean jest człowiekiem który przyczynił się w znacznej mierze do rozwoju motoryzacji jego sukcesy niestety zostały uwieńczone klęską, mianowicie w latach `80 jego marzenie o budowie własnego samochodu (który zresztą ujrzał światło dzienne ale w niewielkiej ilości) opłacił bankructwem na pierwszych stronach gazet. Ale wróćmy do Firebird`a... Recepta na sukces nie była nowa i dla wszystkich było jasne, że General Motors, do którego koncernu należał Pontiac, bez skrupułów skopiował udany pomysł Ford`a. Mieszanka atrakcyjnej linii nadwozia, zwartych gabarytów pojazdu, szerokiego wyboru sportowych dodatków i sprawdzonych tanich podzespołów mechanicznych miała przyciągnąć klientów. Firebird i spokrewniony z nim nieco tańszy Chevrolet Camaro nie miały łatwego startu, a detronizacja ich pierwowzoru -Mustanga- była przez lata praktycznie niemożliwe. W 1967 roku Ford sprzedawał 200 konną V8 swego bestsellera w cenie podstawowego modelu Firebirda napędzanego tylko sześciocylindrowym motorem. Mimo to z biegiem lat Firebird znalazł sobie trwałą pozycję na rynku, w czym zasługa przede wszystkim mnogości opcji w wyposażeniu oraz konkurencyjnej ceny, choć nieco wyższej od konkurenta ze stajni Ford`a. Zgodnie z amerykańskim zwyczajem i tradycją do Firebird`a można było przeszczepić każdy silnik z oferty Pontiac`a. Tuż po premierze Pontiac oferował swoim klientom wyśmienity model "400" z silnikiem V8 a przy tym 326 KM "zamkniętych" w bloku silnika. Jak nakazuje amerykańska tradycja, iż samochód rokrocznie jest poddawany retuszom, tak też było w przypadku tworu Pontiac`a. W 1968 roku wprowadzono dość duże zmiany przodu i jak niektórzy mówią iż go przestylizowano, no cóż... kwestia gustu, mi się podoba. Natomiast w marcu `69 wprowadzono do produkcji słynną odmianę TransAm. Różniła się ona od tańszych modeli wzmocnionym zawieszeniem, które m.in. otrzymały dodatkowy stabilizator, TransAm wyposażony był również w tarczowe hamulce z przodu, wspomaganiem kierownicy o sile zależnej od prędkości pojazdu z jaką się poruszamy oraz detalami nadwozia i wnętrza. Te "detale" to jeszcze nie wszystko, przychodzi czas na najlepsze, mam na myśli silnik, który w serii osiągał 242 KW, czyli magiczne 330 KM, a za dopłatą można było otrzymać podrasowaną wersję owego silnika, czyli 347 KM.
W lata siedemdziesiąte wkroczono zmieniając zasadniczowygląd pojazdu. Sylwetka wozu stała się bardziej agresywna, pojawiły się w niej także tradycyjna elementy stosowane do dziś, pozwalające bez zastanowienia odróżnić Firebird`a od konkurencji (z wyjątkiem kuzyna z Chevrolet`a, chodzi o Camaro). Mało by brakowało o Firebird zniknąłby z programu Pontiac`a, już w 1972 roku zastanawiano się czy dalej ciągnąć produkcję "Ognistego ptaka". Nie było to tylko spowodowane kryzysem paliwowym, ale również mniejszym popytem na te samochody. Zarząd Pontiac`a był jednak łaskawy dla fanatyków tego pojazdu i pozostawił go w sprzedaży. Niestety TransAm`a już w 1974 roku starano się uspokoić, linia nadwozia niebyła już tak agresywna jak dotychczas, a silnik... musiał zadowolić się "marnymi" 185 końmi, które rozpędzał tą bryczkę od 0 do 100 km/h w niespełna 10sekund, kiedy to jego 4-letni poprzednik rozpędzał się do "setki" w zaledwie 6,5 sekundy. Lata siedemdziesiąte przyniosły w USA również znaczne zaostrzenie przepisów, jeśli chodzi o emisje spalin (i inne takie głupoty...). Samochody sprzedawane w tym kraju musiały przejść rutynowe próby zderzeniowe, a w niektórych stanach na przykład w Kalifornii zażądano dodatkowego ograniczenia szkodliwych składników spalin, tak hojnie wydzielanych przez potężne silniki - "Mały Fiat" (126p) też nie jest za ekologiczny  . Tym właśnie - i oczywiście kryzysem paliwowym - wytłumaczyć trzeba odejście konstruktorów pojazdów od szalonego "wyścigu zbrojeń" końca lat sześćdziesiątych. W latach `70 oferowano mnóstwo silników zarówno sześcio-, jak i ośmiocylindrowych. U schyłku lat `70 konstruktorzy przypomnieli sobie o czymś takim jak pojazd otwarty, co prawda nie był to kabriolet lecz targa tzw. T-bar. Końcem 1981 roku wszedł na rynek nowy Firebird lecz zachował on swój dotychczasowy charakter i styl.
Informacje pochodzÄ… ze strony
http://www.oldtimers.hg.pl
_________________ W oczekiwaniu na mojego własnego sedana RWD PB w manualu
|
| Pią, 22.10.2004, 18:34 |
|
 |
|
Seth
Postów: 9968 Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
|
zdjecia siępowtarzają i tematy też. ale samochód boski. kocham go wszystkim oczywiście, do tej nowej generacji, czyli bodajże do 94 
_________________ Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście
|
| Pią, 22.10.2004, 18:36 |
|
 |
|
Cheetah
Postów: 644 Miejscowość: Stuposiany
|
Popraviłem povtarzające się zdjęcie!
_________________ W oczekiwaniu na mojego własnego sedana RWD PB w manualu
|
| Pią, 22.10.2004, 18:38 |
|
 |
|
Chicken
Postów: 2394 Miejscowość: Tczew
|
o boże jeden z najpiękniejszych wozów ... normalnie klasyk, ten na drugim zdjęciu '' najpiekniejszy '' ... cudo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________ http://www.wagaciezka.com
Pozdrawiam
|
| Pią, 22.10.2004, 18:46 |
|
 |
|
mike
Postów: 133 Miejscowość: Białystok
|
niezly, ale czy taki cudowny???
_________________ mike Jak ktoś ma gdzieś w szafie GAZ-13 Czajka to ja bym prosił
|
| Pon, 25.10.2004, 0:00 |
|
 |
|
-=Sadek=-
Postów: 3539 Miejscowość: Rzeszów
|
_________________ ^^
|
| Śro, 21.09.2005, 18:55 |
|
 |
|
basior
Postów: 121 Miejscowość: Stalowa Wola
|
Te autka mi siÄ™ nawet podobajÄ…!!! 
|
| Śro, 21.09.2005, 19:28 |
|
 |
|
kornol
Postów: 609 Miejscowość: Jasło
Samochód: AR GTV
|
Piękne,wspaniałe,cudowne samochody.
Stare amerykańskie auta są po prostu klasą same w sobie.
Super samochody.
_________________ Burn rubber,not your soul...
|
| Śro, 21.09.2005, 21:21 |
|
 |
|
Wilu
Postów: 22089
|
Jak większośc aut z tej epoki, po prostu genialny 
_________________ https://www.instagram.com/Piotr.w.fotografia/
|
| Śro, 21.09.2005, 22:37 |
|
 |
|
Dave
Postów: 286 Miejscowość: Toruń
Samochód: Honda Prelude
|
niby fajny, ale zawsze bardziej podobal mi sie Trans Am
_________________ Ice Ice Baby
|
| Nie, 20.11.2005, 23:10 |
|
 |
|
lordzofmafia
Postów: 6258 Miejscowość: Racibórz - Wawa
Samochód: Das Auto mit TDI
|
Po co zdublowaliście temat?? Przecież TransAm to najmocniejsze wersje Firebird'a... 
_________________ Old Opels never die!!! Opel - Wir lieben autos Od dużej pojemności lepsza jest tylko jeszcze większa pojemność - A. Opel 08.2007 - 08.2010 - '93 Opel Vectra GT - Rost In Peace ;(
|
| Sob, 26.11.2005, 19:35 |
|
 |
|
Dave
Postów: 286 Miejscowość: Toruń
Samochód: Honda Prelude
|
lordzofmafia napisał(a): Po co zdublowaliĹ›cie temat?? PrzecieĹĽ TransAm to najmocniejsze wersje Firebird'a... 
who cares?
Trans Am to legenda, zasluguje na swoj oddzielny temat, bo to nie jest tak jak w dzisiejszych samochodach ze wersja sport rozni sie od normalnej spojlerem i silnikiem wiekszym o 0.5 litra...
_________________ Ice Ice Baby
|
| Sob, 26.11.2005, 23:20 |
|
 |
|
Wilu
Postów: 22089
|
_________________ https://www.instagram.com/Piotr.w.fotografia/
|
| Wto, 29.11.2005, 9:58 |
|
 |
|
Szakall69
Postów: 5892 Miejscowość: Kraków
Samochód: Audi A3 1.8 `98
|
nie powiem - autka ładne ale z tej "epoki" są ładniejsze 
|
| Wto, 29.11.2005, 11:44 |
|
 |
|
Seth
Postów: 9968 Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
|
misiaki_1 napisał(a): 1968 Pontiac Firebird 350  1971 Pontiac Firebird Esprit 350  1979 Pontiac Firebird Convetible  1988 Pontiac Firebird 5.0  1996 Pontiac Firebird http://auta5p.car.cz/
_________________ Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście
|
| Pią, 24.02.2006, 17:56 |
|
 |
|
Dave
Postów: 286 Miejscowość: Toruń
Samochód: Honda Prelude
|
Seth napisał(a): 1988 Pontiac Firebird 5.0 
To nie jest czasem Trans Am?
_________________ Ice Ice Baby
|
| Pią, 24.02.2006, 22:12 |
|
 |
|
Seth
Postów: 9968 Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
|
Firebird Trans American TPI 5.0 konkretnie 
_________________ Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście
|
| Pią, 24.02.2006, 22:41 |
|
 |
|
Wilu
Postów: 22089
|
A to tego to nie wiedziałem 
_________________ https://www.instagram.com/Piotr.w.fotografia/
|
| Pią, 24.02.2006, 23:18 |
|
 |
|
Seth
Postów: 9968 Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
|
przynajmniej tak mi siÄ™ wydaje
_________________ Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście
|
| Pią, 24.02.2006, 23:22 |
|
 |
|
Dave
Postów: 286 Miejscowość: Toruń
Samochód: Honda Prelude
|
Seth napisał(a): Firebird Trans American TPI 5.0 konkretnie 
heh, wiedzialem  Firebird ma zawsze szpiczasty przĂłd a Trans Am nie
_________________ Ice Ice Baby
|
| Sob, 25.02.2006, 11:29 |
|
|
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość |
|
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
|
|  |