Zgodziłbym się z Wami w 100%, ale Vel-Satis mimo wielu niedoskonałości, ma w sobie coś, coś co powoduje że nigdy nieprzejdziecie koło niego obojetnie na ulicy, jest ekstrawagancki, wyróżnia się w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
Mimo że jestem cholernym tradycionalistom Vel-Satis mnie się podoba, nigdy bym go nie kupił, ale go poprostu lubie, jest "fajny" i ukazuje sens (a może jego brak) wymyślonej przez Clarksona fajności
