Switch to full style
Wszelkie samochody, których produkcja już się zakończyła, a swoją popularnością bądź wiekiem, nie podchodzą pod Young & Oldtimery
Wyślij odpowiedź

Renault Vel Satis

Nie, 15.02.2004, 12:05

Prezentując swój nowy flagowy model Renault po raz kolejny stara się zaskoczyć nietypowym wzornictwem i koncepcją. Następca modelu Safrane otrzymał nazwę Vel Satis i zupełnie nie przypomina ani swego poprzednika, ani tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w segmencie aut luksusowych. Przede wszystkim nowe Renault nie przypomina statecznej limuzyny. Choć auto to ma pokaźne rozmiary, to jego forma daleka jest od przyjętego w tej klasie konserwatyzmu. Zwłaszcza tutaj awangardowa stylistyka stanowi dość odważny krok, ale przy umiejętnym podejściu może oznaczać bardzo duże, choć niewymierne korzyści. A po raczej nieudanych eksperymentach z ostatnich 20 lat tym, czego Renault potrzebuje najbardziej, jest uzyskanie wyższego prestiżu.
Po znanym już nonkonformistycznym Avantime Vel Satis jest kolejnym autem, które ma wyznaczyć nową niszę. Jego nadwozie jest wyraźnie wyższe od klasycznych limuzyn, dzięki czemu w kabinie panuje wrażenie pokaźnej przestrzeni. Charakterystycznym elementem jest także tył Vel Satisa z podciętym tylnym słupkiem i wyraźnie zaakcentowanym bagażnikiem, ale z klapą obejmującą całe wypukłe okno. Jeśli celem projektantów było zaakcentowanie odmienności tego auta, to osiągnięto sukces. Wśród współczesnych pojazdów stylistyka Vel Satisa jest jedyna w swoim rodzaju.
Wyższe nadwozie oprócz miejsca w kabinie oznacza także łatwiejsze wsiadanie i lepszą widoczność dla kierowcy i pasażerów. Duże okna poprawiają także oświetlenie. Jak przystało na auto pretendujące do miana luksusowej limuzyny wnętrze wykończone jest szlachetnymi i naturalnymi materiałami tj. drewno i skóra. Same fotele zaprojektowano w dość nietypowy sposób tworząc jest z trzech części - siedziska, oparcia i górnej części oparcia. Aby zapewnić najwyższą jakość dopasowania detali Renault sam prezes Louis Schweitzer przesunął termin rozpoczęcia sprzedaży Vel Satisa na przełom 2001 i 2002 roku.
Wyposażenie auta zawiera sporo kosztownych dodatków. Vel Satis posiada system video dla pasażerów siedzących z tyłu. Składa się on z odtwarzacza DVD, ekranu chowanego z tyłu podłokietnika, oddzielnego panela sterowania i pilota. Urządzenie to pozwala na odtwarzanie obrazu także z kamery video jak i konsoli Play Station. W deskę rozdzielczą z przodu kabiny wbudowany jest system nawigacyjny Carminat. Jest to rozwijany przez Renault i Philipsa system wykorzystujący satelity GPS i sieć naziemnych nadajników radiowych. W razie potrzeby może zaproponować kierowcy kilka alternatywnych tras i na bieżąco informuje o sytuacji na drodze.
Podobnie jak w nowej Lagunie tradycyjny kluczyk został w Vel Satisie zastąpiony kartą elektroniczną. Inną nowością jest automatyczny hamulec postojowy, który jest uruchamiany po wyłączeniu silnika.
Vel Satis posiada, podobnie jak niektóre mercedesy, radar mierzący odległość od poprzedzających pojazdów i automatycznie dostosowujący odstęp. Auto to ma także czujnik deszczu, automatyczne włączanie reflektorów, asystenta parkowania, układ kontroli toru jazdy ESP, czujniki ciśnienia w oponach układ zwiększający siłe nacisku na pedał hamulca przy nagłym hamowaniu, poduszki powietrzne dostosowujące objętość do warunków zderzenia itd.

Do napędu najdroższego Renault przeznaczono jeden z dwóch silników. Benzynowa jednostka V6 powstała przy udziale inżynierów Nissana ma pojemność 3,5 litra i moc 235 KM. Drugim silnikiem jest całkowicie aluminiowy, turbodoładowany 3-litrowy diesel z bezpośrednim wtryskiem common-rail o mocy 180 KM.
Poza elektroniką, od strony technicznej Vel Satis jest raczej normalnym samochodem. Zawieszenie składa się z dwóch kolumn McPhersona z przodu i wielodrążkowego zawieszenia z tyłu. Aby zapewnić jak najmniejsze przenoszenie drgań na nadwozie ograniczono ilość punktów łączenia koła z nadwoziem do trzech i zastosowano specjalną amortyzację ramy pod silnikiem.
W ostatnich latach Renault intensywnie pracuje nad nowym zdefiniowaniem swego wizerunku. Tak jak niegdyĹ› Citroen firma ta wprowadza na rynek bardzo oryginalne modele, ale czas pokaĹĽe, czy jest to sposĂłb na konkurowanie z takimi firmami jak Jaguar, Mercedes, czy BMW.(MM)

Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3
Zdjęcie 4
Zdjęcie 5
Zdjęcie 6
Zdjęcie 7
Zdjęcie 8
Zdjęcie 9
Zdjęcie 10

Copyright (C)www.tvp.com.pl & republika.pl/renaultadam

Nie, 15.02.2004, 12:20

Brdzo fajna galeria Vel Satis to spoko autko :D

Pią, 10.09.2004, 12:19

Vel Satis - próba kolejnego "przewrotu" rynków samochodowych przez francuski inżynierów , i musze przyznać , ze całkiem ładna próba - a z całą pewnością "głośna" :!: Choć nie jest to auto które zajmuje czołowe miejsca w rankingach i.t.p - to jednak ma coś w sobie i mnie cholernie sie podoba :!: Przewyższa swoją konkurencje wnętrzem , wykonaniem a przedewszystkim (co i w tej klasie jest ważne) ceną :!: udowadnia równiez , że samochód luksusowy nie musi mieć "doczepionego bagażnika" (czyli być Sedanem - zwłaszcza , że peważnie ten bagażnik ma tylko "przedłużać linie" bo tak naprawde nikt nic w nim nie wozi :? ) a moze być HB. Szkoda , ze po raz kolejny Revolucja została stłumiona , ale wierze , że kiedyś Renault się uda :!: Sam zresztą chętnie kupił bym Safrane (no bo na VS mnie nie stać totalnie , a urzywke Safrane myśle , ze jakoś by się dało ... ) jeśli tylko mi kasa na to pozwoli :!:

Pią, 10.09.2004, 13:34

Mi sie jakoś nie podoba, głównie przez ten przód. :?

Pią, 10.09.2004, 15:34

bez komentarza... :shock: :shock: :shock: :x

Pią, 10.09.2004, 19:26

Ja to nawet lubiÄ™ ten samochĂłd.

Sob, 11.09.2004, 14:59

Przod mógłby być od Avantime'a ale i tak super autko... :lol: 8)

Wto, 26.10.2004, 11:24

Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

(C) Renault

Wto, 26.10.2004, 12:45

Jeden z niewielu samochodów świata, który nie zatyka tylko miejskich ulic, ale tez wzbogaca rzeczywistość. Ahh....

Wto, 26.10.2004, 13:45

Dokładnie, wyróżnia się w tłumie :wink: .. te jej reflektorki .. ahh :P

Wto, 26.10.2004, 13:56

Wielkie dzięki Tomasz za aktualizacje ;)

Wto, 26.10.2004, 14:25

co za żaba jak ja nie znosze tego auta,jest brzydkie,nudne i napewno wyrużnia sie z tłumu bo taki potwór sie zawsze wyrużnia!!!!!!
jedno z tych aut którego mogło by nie byc na świecie!

Wto, 26.10.2004, 18:01

Nieudana próba francuskich inżynierów stworzenia czegoś "na siłę" oryginalnego. Auto jest potwornie brzydkie, wręcz razi mnie jak go widzę. Nie wiem po co, dlaczego i dla kogo powstał ten potworek. Każda "normalna" limuzyna jest lepsza od Vel Satisa.

Wto, 26.10.2004, 19:28

markus napisał(a):Nieudana prĂłba francuskich inĹĽynierĂłw stworzenia czegoĹ› "na siłę" oryginalnego. Auto jest potwornie brzydkie, wrÄ™cz razi mnie jak go widzÄ™. Nie wiem po co, dlaczego i dla kogo powstaĹ‚ ten potworek. KaĹĽda "normalna" limuzyna jest lepsza od Vel Satisa.


[będe niemiły] Wal się. Tyle Ci powiem.

Wto, 26.10.2004, 20:11

Moze ma dziwnne swiatla i przetloczenia, ale mnie kręci!

Wto, 26.10.2004, 20:36

markus napisał(a):Nieudana prĂłba francuskich inĹĽynierĂłw stworzenia czegoĹ› "na siłę" oryginalnego. Auto jest potwornie brzydkie, wrÄ™cz razi mnie jak go widzÄ™. Nie wiem po co, dlaczego i dla kogo powstaĹ‚ ten potworek. KaĹĽda "normalna" limuzyna jest lepsza od Vel Satisa.


Popieram pana w całej rozciągłości :twisted: :lol:

Śro, 27.10.2004, 9:38

Kolejne miodne autko - ale co konceptu VS siÄ™ nie umywa 8)

Śro, 27.10.2004, 11:54

eF napisał(a):[bÄ™de niemiĹ‚y] Wal siÄ™. Tyle Ci powiem.


Słaby jesteś eFuniu. Wystarczy napisać kilka słów prawdy a Ty już się unosisz. I to jak brzydko...

Pią, 29.10.2004, 12:41

mnie sie tak sobie podoba... ale sam bym go nie kupil :wink:

Pią, 29.10.2004, 18:43

Wilu napisał(a):
markus napisał(a):Nieudana prĂłba francuskich inĹĽynierĂłw stworzenia czegoĹ› "na siłę" oryginalnego. Auto jest potwornie brzydkie, wrÄ™cz razi mnie jak go widzÄ™. Nie wiem po co, dlaczego i dla kogo powstaĹ‚ ten potworek. KaĹĽda "normalna" limuzyna jest lepsza od Vel Satisa.


Popieram pana w całej rozciągłości :twisted: :lol:

Zgodziłbym się z Wami w 100%, ale Vel-Satis mimo wielu niedoskonałości, ma w sobie coś, coś co powoduje że nigdy nieprzejdziecie koło niego obojetnie na ulicy, jest ekstrawagancki, wyróżnia się w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
Mimo że jestem cholernym tradycionalistom Vel-Satis mnie się podoba, nigdy bym go nie kupił, ale go poprostu lubie, jest "fajny" i ukazuje sens (a może jego brak) wymyślonej przez Clarksona fajności :) :) :)
Wyślij odpowiedź