Mam spory problem. Podczas jazdy dosyć ostrej Volvo s80 2,4 D po przejechaniu około 50 km zobaczyłem że spod maski wydobywa się dym. Okazało się że cała komora silnika jest zalana olejem. Początkowo nie wiedziałem skąd ten olej pochodzi, ale dosłownie był wszędzie aż kapało. Zauważyłem że bagnet był lekko wsadzony, ale przed jazdą napewno wsadzałem go normalnie. Czy jest możliwe aby podczas jazdy zrobiło się takie ciścninie w misce olejowej że wypchało bagnet i olej przez rurkę od bagnetu wydostał się na zewnątrz. Napewno nie był to inny olej czy też jakiś płyn. 100 % olej silnikowy.
