| Samochody Świata - Forum Motoryzacyjne https://www.samochodyswiata.pl/ |
|
| Dyskusja o pewnym... Uno ;) https://www.samochodyswiata.pl/viewtopic.php?f=4&t=58 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Tomasz [ Pią, 30.05.2003, 17:13 ] |
| Temat postu: | Dyskusja o pewnym... Uno ;) |
Jestem ostatnio pod wraĹĽeniem co auto moĹĽe wytrzymać... patrz±c na jedn± czÄ™¶Ä‡ z matki auta nie mogĹ‚em uwierzyć, ĹĽe na tym daĹ‚o siÄ™ w ogĂłle jechać!!!!! :) JuĹĽ opowiadam: Otóż moja matka spaliĹ‚a sobie caĹ‚e sprzÄ™gĹ‚o. Jak zobaczyĹ‚em juĹĽ wymontowane sprzÄ™gĹ‚o, w jakim jest stanie to nie mogĹ‚em uwierzyć wĹ‚asnym oczom! Tarcza jest tak cienka, ĹĽe jeszcze w ĹĽyciu nie widziaĹ‚em tak cienkiej tarczy (grubo¶Ä‡ poniĹĽej 1 mm!). CaĹ‚e popÄ™kane, Ĺ‚oĹĽysko "wpadĹ‚o" do ¶rodka, caĹ‚e pourywane... jak sĹ‚owo dajÄ™ - jeszcze tak rozwalonego sprzÄ™gĹ‚a to jeszcze nie widziaĹ‚em! Jestem naprawdÄ™ pod wraĹĽeniem hehe. Jeszcze parena¶cie / paredziesi±t kilkometrĂłw i trzebaby byĹ‚o go przyci±gn±Ä‡ do tego warsztatu, bo o wĹ‚asnych siĹ‚ach na pewno by siÄ™ nie przyczĹ‚apaĹ‚ :))) Za to teraz jak to auto chodzi! JechaĹ‚em nim tuĹĽ przed wymian± i tuĹĽ po... Przyzwyczajony do tamtego, przy nowym prawie "nie umiaĹ‚em" jechać! Ĺapie od razu, przy zmianie biegĂłw "haczy", przy pierwszym ruszaniu koĹ‚a ostro zabuksowaĹ‚y... hahahaha... Dopiero po jakim¶ czasie moĹĽna siÄ™ przywyczaić :) PS. MiaĹ‚ kto¶ czarn±, gÄ™st± zupÄ™ w chĹ‚odnicy ??? :P :P :P Ĺ»eby to wypĹ‚ukać trzeba byĹ‚o przelać przez ni± dziesi±tki litrĂłw wody!!! :P Paranoja... hehe :P |
|
| Autor: | Damian1974 [ Pią, 30.05.2003, 20:24 ] |
| Temat postu: | |
Co to za auto i jaki ma przebieg? I kto tak doskonale dba o nie? |
|
| Autor: | Tomasz [ Sob, 31.05.2003, 8:18 ] |
| Temat postu: | |
Cytuj: Co to za auto i jaki ma przebieg? Fiat Uno 1.0 - ĹĽadnych komentarzy nt. FiatĂłw proszÄ™ ;))) Przebieg 90.000 Cytuj: I kto tak doskonale dba o nie? Zaczynam ja. A dbaĹ‚ o nie poprzedni wĹ‚a¶ciciel hahaha... (niedawno kupiony) trzeba to doprowadzić do stanu. Jeszcze tylko zawieszenie siÄ™ zrobi i bÄ™dzie git :))) |
|
| Autor: | Pawel [ Nie, 01.06.2003, 16:57 ] |
| Temat postu: | |
Nie zapomnij o pasku rozrz±du (i rolce napinaj±cej) nie jest to duĹĽy koszt, a moĹĽe uratować silnik i trochÄ™ kasy. Ceny - pasek okoĹ‚o 50 zĹ‚ (nie kupuj firmy Gates, bo byĹ‚y przypadki pÄ™kania ich), rolka - nie pamiÄ™tam, ale okoĹ‚o 100 (moĹĽe mniej ? nie pamiÄ™tam juĹĽ) + wymiana wszystkiego 100 (tak jak u mnie) Szlam z chĹ‚odnicy wypĹ‚uxczesz specjaln± myjk± - dolewa siÄ™, slilnik chodzi chwilÄ™ i zlewasz. Muszisz potem bardzo dokĹ‚adnie przepĹ‚ukać to kilka razy. Nie zapomnij o odpowietrznikach ukĹ‚ady chĹ‚odzenia ! (zobacz dokĹ‚adnie gdzie s±, nie pamiÄ™tam teraz dokĹ‚adnie jak to w tym silniku) Pozdrawiam, PaweĹ‚ |
|
| Autor: | Tomasz [ Nie, 01.06.2003, 17:49 ] |
| Temat postu: | |
To oczywiste - pasek rozrz±du to podstawowa sprawa. Oczywi¶cie tak jak siÄ™ spodziewaĹ‚em - nigdy nie wymieniany. CaĹ‚e szczÄ™¶cie, ĹĽe ten pasek tyle wytrzymaĹ‚, bo zmienia siÄ™ chyba co 60000 km, a ten byĹ‚o widać, ĹĽa nidgy nie byĹ‚ zmieniany... byĹ‚ w strasznym stanie juĹĽ. Co do szlamu w chĹ‚odnicy to juĹĽ wszystko jest przeczyszczone i odetkane. PojeÄ˝dzi siÄ™ jeszcze trochÄ™ i trzeba bÄ™dzie jeszcze raz wymienić, bo nie wszystko da siÄ™ przecieĹĽ wypĹ‚ukać. Potem wlejÄ™ sam koncentrat i bÄ™dzie dobrze. Tak jak mĂłwiĹ‚em - amortyzatorĂłw praktycznie "nie ma". Chyba 100zĹ‚ za sztukÄ™ tak mniej wiÄ™cej. Spryskiwacz przedniej szyby poszedĹ‚ i to w tak cholernym miejscu, ĹĽe trzeba wymienić caĹ‚y pojemnik wraz z silniczkami niestety... Czyli te dwie rzeczy jeszcze przede mn± w tym jedna pilna (amorki) i jedna mniej pilna (spryskiwacz). Do tego wymieniĹ‚em uszczelkÄ™ pod pokryw± (zawory). CiekĹ‚o juĹĽ strasznie... To by byĹ‚o na tyle :) Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Damian1974 [ Pon, 02.06.2003, 9:01 ] |
| Temat postu: | |
Uno to jeden z moich ulubionych samochodĂłw......................... |
|
| Autor: | Tomasz [ Pon, 02.06.2003, 15:37 ] |
| Temat postu: | |
Damian1974 napisał(a): Uno to jeden z moich ulubionych samochodĂłw......................... Bo to jest bardzo dobry samochĂłd. Je¶li siÄ™ o niego dba to potrafi siÄ™ odwdziÄ™czyć! Silniczek 1.0 choć troszkÄ™ sĹ‚aby to bardzo trwaĹ‚y. Miejsca w ¶rodku bardzo duĹĽo jak na wielko¶Ä‡ auta. Tym bardziej, ĹĽe zostaĹ‚ zaprojektowany juĹĽ bardzo dawno temu. |
|
| Autor: | ukasz [ Pon, 02.06.2003, 15:51 ] |
| Temat postu: | |
Ja jeÄ˝dziĹ‚em godzinkÄ™ UNO podczas kursu na prawko i z tego co pamiÄ™tam, to po przesiadce z PUNTO czuĹ‚em siÄ™ tam raczej kiepsko - jako¶ dziwnie siÄ™ prowadziĹ‚o. No ale gdybym pojeÄ˝dziĹ‚ dĹ‚uĹĽej na pewno bym siÄ™ przyzwyczaiĹ‚ |
|
| Autor: | Sidewinder [ Wto, 03.06.2003, 6:28 ] |
| Temat postu: | |
Damian1974 napisał(a): Uno to jeden z moich ulubionych samochodĂłw......................... MĂłj teĹĽ. Jak kiedy¶ nim jeÄ˝dziĹ‚em to nauczyĹ‚em siÄ™ biegi bez sprzÄ™gĹ‚a zmieniać, wiÄ™c moĹĽe nie jest ono potrzebne. Aha jeszcze jedno na trzecim biegu nie pojedzie wiÄ™cej niĹĽ 100 km/h. |
|
| Autor: | ukasz [ Wto, 03.06.2003, 10:17 ] |
| Temat postu: | |
Hej, Shift: ten samochĂłd to Ty od Sida kupowaĹ‚e¶??? |
|
| Autor: | Tomasz [ Wto, 03.06.2003, 15:33 ] |
| Temat postu: | |
ukasz napisał(a): Hej, Shift: ten samochĂłd to Ty od Sida kupowaĹ‚e¶??? ;) Buhahahahahaha............... Dobre, dobre :)))))))))) Tak na serio to my siÄ™ nawet osobi¶cie nie znamy ;) PS. Ale to jeszcze nic nie znaczy - od czego s± autkcje internetowe :PPPPPPPP |
|
| Autor: | Pawel [ Wto, 03.06.2003, 22:56 ] |
| Temat postu: | |
Amortyzatory chyab droĹĽsze s±, chyba ĹĽe z Krosna polskie, ale to szajs straszny. Ja montujÄ™ kayaba albo bilstein (czÄ™¶ciej te pierwsze - s± naprawdÄ™ pierwsza kalasa. jak kto¶ chce, to nie ma sprawy - mam w ci±gu 24 godzin, jeszcze z upustem. Pozdrawiam, PaweĹ‚ |
|
| Autor: | Tomasz [ Śro, 04.06.2003, 5:37 ] |
| Temat postu: | |
Hahaha... dostÄ™p do tanich czÄ™¶ci to ja teĹĽ mam :D MĂłj wujek ma hurtowniÄ™ i teĹĽ ma wszystkie czÄ™¶ci... na zamĂłwienie rownieĹĽ braĹ‚em, bo kiedy¶ miÄ™li¶my... TavriÄ™ buhahahha... Tylko ĹĽe On ma wĹ‚a¶nie tylko dobre firmowe czÄ™¶ci, a nie zawsze s± one konieczne :) Czasem wystarczy co¶ taĹ„szego :P Nie waĹĽne. O tych 100zĹ‚/szt. powiedziaĹ‚ nam po prostu nasz znajomy - mechanik. Bo przecieĹĽ ja sam wszystkiego nie zrobiÄ™. Nie mam narzÄ™dzi, ani (przede wszystkim) do¶wiadczenia. WiÄ™c wszystkie powaĹĽne rzeczy robi wĹ‚a¶nie On w swoim warsztacie. Ja to siÄ™ mogÄ™ najwyĹĽej "pobawić" przy drobnych pierdółkach. Za nic wiÄ™kszego siÄ™ nigdy nie biorÄ™, bo juĹĽ nie raz widziaĹ‚em takich "wielkich mechanikĂłw" (przysĹ‚owiowych s±siadĂłw samoukĂłw - zĹ‚otych r±czek) ktĂłrzy my¶l±, ĹĽe umiej± wszystko i na wszystkim siÄ™ znaj±, a tak naprawdÄ™ to g*** wiedz± ;) A ja nie mam zamiaru wykraczać poza swoje dzisiejsze moĹĽliwo¶ci... tym bardziej je¶li mogĹ‚oby to siÄ™ odbić ze szkod± dla auta (i bezpieczeĹ„stwa) :P |
|
| Autor: | Tomasz [ Pon, 09.06.2003, 13:51 ] |
| Temat postu: | |
Witam po dĹ‚uuuugiej przerwie :) Mam do Was jeszcze jedno pytanie, ale nie chcÄ™ zakĹ‚±dać nastÄ™pnego tematu. A wiÄ™c: Odno¶nie tego szlamu w chĹ‚odnicy. PĂłki na nim jeÄ˝dziĹ‚ to na nim jeÄ˝dziĹ‚. Po przepĹ‚ukaniu chĹ‚odnicy i wlaniu do niego koncentratu... zaczęła siÄ™ zapalać lampka ostrzegaj±ca o przegrzaniu siÄ™ silnika. Nawet wieczorem czy w nocy po kilku kilometrach siÄ™ zapala, choć nia ma najmniejszego powodu. Teoretycznie wszystko jest ok, wentylator teĹĽ dziaĹ‚a, wiÄ™c wymieniony zostaĹ‚ czujnik, gdyĹĽ "na oko" byĹ‚ on wĹ‚a¶nie sprawc± zapalania siÄ™ tej ostrzegawczej lampki. Lecz niestety nie przyniosĹ‚o to efektĂłw. Domy¶lacie siÄ™ co moĹĽe być tego przyczyn±? |
|
| Autor: | Damian1974 [ Pon, 09.06.2003, 15:08 ] |
| Temat postu: | |
A czy na pewno sie nie przegrzewa? MoĹĽe korek powietrzny gdzie¶ w ukĹ‚adzie? czy masz wskaÄ˝nik temperatury czy tylko kontrolka? |
|
| Autor: | Tomasz [ Pon, 09.06.2003, 15:17 ] |
| Temat postu: | |
Damian1974 napisał(a): A czy na pewno sie nie przegrzewa? Wiesz co nie wiem. Nie robiono tym autkiem ostatnio b. dĹ‚ugich dystansĂłw... tyle co po mie¶cie... spod maski teoretycznie nic nie paruje ani ĹĽadnych innych znkĂłw nie ma... ale nie wiem na 100% Damian napisał(a): MoĹĽe korek powietrzny gdzie¶ w ukĹ‚adzie? nie wiem... Damian napisał(a): czy masz wskaÄ˝nik temperatury czy tylko kontrolka? niestety tylko kontrolkÄ™ :[ |
|
| Autor: | Sidewinder [ Śro, 11.06.2003, 7:10 ] |
| Temat postu: | |
Shift napisał(a): Odno¶nie tego szlamu w chĹ‚odnicy. PĂłki na nim jeÄ˝dziĹ‚ to na nim jeÄ˝dziĹ‚. Po przepĹ‚ukaniu chĹ‚odnicy i wlaniu do niego koncentratu... zaczęła siÄ™ zapalać lampka ostrzegaj±ca o przegrzaniu siÄ™ silnika. Nawet wieczorem czy w nocy po kilku kilometrach siÄ™ zapala, choć nia ma najmniejszego powodu. A pĹ‚yn w chĹ‚odnicy masz. Bo moĹĽe starym indiaĹ„skim sposobem ten go¶Ä‡ zatkaĹ‚ ¶mieciami dziury w chĹ‚odnicy - np. fusami od kawy. Po wypĹ‚ukaniu szlamu moĹĽe jest tak gdyby do silnika chodz±cym na oleju mineralnym wlać syntetyk |
|
| Autor: | Tomasz [ Śro, 11.06.2003, 19:50 ] |
| Temat postu: | |
Buhahahaha... nie no aĹĽ tak Ä˝le to nie jest :P PĹ‚yn jest na 100% i to nawet sam koncentrat, bo podobno dĹ‚uĹĽej "wytrzymuje". Przy zmianie tego czujnika nawet patrzyli czy jest i w jakim stanie - byĹ‚ i byĹ‚ czy¶ciutki. Olejek teĹĽ wymieniaĹ‚em zarĂłwno w silniku jak i w skrzyni biegĂłw. A odpowiadaj±c na Twoje pytanie odpowiadam, ĹĽe byĹ‚ mineralny i jest mineralny (Shell 15W/40). PS. Na 19:30 jadÄ™ tam ĹĽeby zobaczyĹ‚ mi to. Przy okazji sprawdzi co jest z moim zawieszeniem, bo amorki, wachacze itd s± w porz±dku a samochĂłd nawet przy bardzo maĹ‚ych prÄ™dko¶ciach piszczy mi na zakrÄ™tach. MoĹĽe zbierzno¶Ä‡... zobaczy siÄ™ :P Aktualizacja: WrĂłciĹ‚em :P Ze zbierzno¶ci± miaĹ‚em racjÄ™... :P A co do tej kontrolki... no wĹ‚a¶nie... gdyby byĹ‚ wskaÄ˝nik temteratury to by siÄ™ wyja¶niĹ‚o. A poniewaĹĽ jest tylko gĹ‚upia kontrolka to wszystko pozostaje nadal zagadk±. Otóż s± 2 czujniki: jeden wĹ‚±cza wentylator przy ok 95 stopniach, a drugi awaryjny przy ok. 105 stopniach. Dlatego poniewaĹĽ wentylator dziaĹ‚aĹ‚ to wymieniony zostaĹ‚ ten pierwszy czujnik (95st). Ale... problem nadal nie znikn±Ĺ‚. Czujnik jest nowy i teoretycznie powinien dziaĹ‚ać. Ale moĹĽe mimo wszystko jest tam co¶ rozwalone i mimo ĹĽe jest nowy, to nie dziaĹ‚a i dopiero ten awaryjny wĹ‚±cza wentylator przy 105 stopniach. Idlatego zapala siÄ™ kontrolka. Tylko nie mam pojÄ™cia jak to sprawdzić. PS. Czym grozi jazda z zawyĹĽon± temperatur± silnika? Czy jazda przy 105 stopniach moĹĽe mieć jakie¶ konsekwencje? To znaczy ĹĽe moĹĽe mieć to wiadomo, tylko nie wiem co tam moĹĽe siÄ™ stać... MoĹĽe sobie to juĹĽ odpu¶cić? Co o tym s±dzicie? |
|
| Autor: | Sidewinder [ Czw, 12.06.2003, 7:48 ] |
| Temat postu: | |
Shift napisał(a): PS. Czym grozi jazda z zawyĹĽon± temperatur± silnika? Czy jazda przy 105 stopniach moĹĽe mieć jakie¶ konsekwencje? To znaczy ĹĽe moĹĽe mieć to wiadomo, tylko nie wiem co tam moĹĽe siÄ™ stać... MoĹĽe sobie to juĹĽ odpu¶cić? Co o tym s±dzicie? Olej siÄ™ szybciej spali (na czarno) |
|
| Autor: | Pawel [ Czw, 19.06.2003, 20:47 ] |
| Temat postu: | |
A czy odpowietrzyĹ‚e¶ ukĹ‚ad ? Czy tylko wlaĹ‚e¶ pĹ‚yn ??? Bo trzeba go odpowietrzyć, bo jak przegrzejesz gĹ‚owicÄ™ to bÄ™dzie du*a. koniecznie znajdÄ˝ odpowietzniki i zrĂłb to, a jak nie potrafisz to pojedÄ˝ do dobrego warsztatu. Do mnie masz niestety za daleko. Pozdrawiam, PaweĹ‚ |
|
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|