Obecny czas: Śro, 29.04.2026, 3:08




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 
opony CAŁOROCZNE?? czy zwykłe?? :> 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Postów: 53
Post opony CAŁOROCZNE?? czy zwykĹ‚e?? :>
jeżdżę na całorocznych 3ci rok i dają radę, zastanawiam sie jednak czy nie przerzucic sie od tego roku na klasyczny uklad zimowe/letnie.

znam opinie w stylu "jak cos jest dobre do wszystkiego to jest do niczego", ale zamiast opykanych frazesów prosilbym o opinie osób które z całorocznymi oponami mają/miały do czynienia nacodzień, a nie w gazecie ; -)


Wto, 30.10.2007, 12:19
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1232
Miejscowość: Podróż umiera w momencie dotarcia do celu
Samochód: służbowy
Post 
jeżeli maszz kasę na to aby zainwestować w dwa komplety lato/zima to oczywiście warto, natomiast na całorocznych też da się jeździć, oczywiście komfort jazdy po zaśnieżeonych drogach jest co nieco niższy, na lodzie bez różnicy bo i jedne i drugie się nie trzymają, a opony z kolcami u nas są zabronione. Wielu ludzi zakłada zimówki ślepo wierząc reklamom że teraz to już nic się nie może stać,

_________________
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
P.S.
Moją jedyną wadą jest to:, że nie mam żadnych zalet...

Najpierw sprawdź tu http://www.google.pl a potem zawracaj d**ę
161DT300; 161OD300; 161ETZ300


Wto, 30.10.2007, 16:43
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: opony CAŁOROCZNE?? czy zwykĹ‚e?? :>
Dico napisał(a):
znam opinie w stylu "jak cos jest dobre do wszystkiego to jest do niczego", ale zamiast opykanych frazesów prosilbym o opinie osób które z całorocznymi oponami mają/miały do czynienia nacodzień, a nie w gazecie ; -)


I TO JEST SWIETA PRAWDA ! wiec co tu dyskutowac ? chcesz mnie pzrekonac ze opona caloroczna jest dobra ? oki , zatem jakie Ty jako kierowca musisz spełnic warunki ? i tu zacznie sie dyskusja która miec konca nie bedzie , nie chce mi sie tu rozpisywać , ale napisze tak , reszta pozostanie jak sie to mówi miedzy wierszami
jak sie zmierzysz ze mna na drodze z tymi swoimi oponami calorocznymi , zas ja w zaleznosci bede mial załozone letnie , lubo ziomowe , to doznasz jasnosci dlaczego owe powiedzenie (jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego ) ma swe uzasadnieje i racje . bowiem - gdy ja w zakret wejde z predkoscia 100 km/h tak Ty robiac to samo nie utrzymasz sie na owej drodze . Teraz zima i snieg (nie lód!!) to samo .Oczywiscie ktos napisze , ze jak sie jezdzi normalnie , to takie opony zdają relacje , OWSZEM , pamietajmy jednak , ze sytuacje na drodze czasem nas zmuszają do niestandartowych zachowan , szarpnieciem kierownicą , gwaltownym hamowaniem itd. wtedy widac wyraznie ile warta jest owa opona całoroczna !
pamietajcie o tym !! BO MOZE SIE OKAZAC ze gdybys jednak mial opone letnią , wyhamował bys o dwa metry predzej , a te dwa metry to moze byc zycie , albo kalectwo.\
ja nie musze sie wypowiadac na temat opon całorocznych , styknie ze pogadal bym sobie o kiepskich letnich - i juz jest tragedia .
Dobra opona to naprawde cos , cos co sprawic moze , ze zdiwimy sie , ze pozostalismy na drodze

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Wto, 30.10.2007, 21:02
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 797
Miejscowość: Gliwice / Lubliniec
Samochód: Audi A4
Post 
Kupując nowe opony sa na nich gumowe kolce będące raczej skutkiem ubocznym produkcji, czy warto je ściąć??

_________________
Live ist brutal in zasadzkas


Śro, 31.10.2007, 10:44
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1652
Miejscowość: warszawa-koszalin
Post 
Piotr_24 napisał(a):
Kupując nowe opony sa na nich gumowe kolce będące raczej skutkiem ubocznym produkcji, czy warto je ściąć??

to nie na temat ale same zejda po 200km...
co do teamtu mysle ze Krzys124 ma 10000% racji
temat taki lub podobny byla na tym forum juz walkowany wiele razy i za kazdym razem konczy sie mniejszym lub wiekszym sporem bezsensownym zreszta...
co do opon calorocznych jezdzilem jednej zimy na calorocznych danlopach...porazka
zmienilem po pierwszym sniegu na zimowe :!:
zreszta sami producenci sie nawet wycofuja z produkcji takich opon...maja byc dostepne tylko w rozmiarach dostawczych i ciezarowych ale po co nie mam pojecia :?:


Śro, 31.10.2007, 13:45
Profil

Postów: 31
Post 
nie wiem nawet poco wymyślili zimowe opony bo przeciez mając zimówki nie mozna gnać 100km/h zaśnieżoną drogą
a na cołorocznych to juz tych 60km/h nie przekroczysz :D bo strach
jezdze 8rok na calorocznych i ok


Czw, 01.11.2007, 14:23
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post 
damian18 napisał(a):
nie wiem nawet poco wymyślili zimowe opony bo przeciez mając zimówki nie mozna gnać 100km/h zaśnieżoną drogą
a na cołorocznych to juz tych 60km/h nie przekroczysz :D bo strach
jezdze 8rok na calorocznych i ok


bo jezdzisz ostroznie i powoli , ja gdy mam zimĂłwki , a ja jezdze od 82 roku juz , to jade drogÄ… osnieĹĽonÄ… 130 km /h wiem ze to wariactwo i nie podlega to dyskusji , ale jadÄ™ i dojezdzam na miejsce . Gdzie tak jade ? a-4 na Wroclaw jak jest zasypana :wink:
A po drodze mijam tych wszystkich co sobie pozwolili na letnich , albo na calorocznych jechac , a co teraz lezą w rowie , byc moze to i kwestia ich umiejetnosci . Tyle , ze umiejetnosci swoją drogą a sytuacje na drodze swoją , jedziesz masz drogę czarną , wiec sypiesz 100na godzinę , i tak jedziesz z 60 km , ale nagle wychodzisz z zakretu i na droge nawialo sniegu , i co sie z tobą dzieje jak nie masz opon zimowych ? niech jeszcze ten pzred tobą zmusi cie do nacisniecie na tym bialym nasypanym nawianym hamulca i zalozysz zimówki ze hej :wink: , ale puki nic sie nie dzieje , na kazdej oponie sie da pojechac , ja w zeszłum roku przyjechalem na łysych kompletnie i to w czasie kiedy a-4 była zasypana , jechałem jak pzrysłowiowy pijany , ale przyjechalem cały ! zmeczony jak nigdy , czego wina - opon !!
Gdyby było tak jak piszesz formuła jeden nie zmieniala by opon , jednak aż 70 % sukcesu , zalezy tam od wlasciwego doboru opon , no moze procentowo pzresadzilem :wink:

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Czw, 01.11.2007, 15:23
Profil

Postów: 237
Samochód: 2xVW, Fiat, Renault
Post 
Tylko opony sezonowe. Opona całoroczna jest dobra jak samochód stoi w garażu. Ja wole kupić 2 komplety słabszych sezonówek niz 1 komplet najlepszych całorocznych. I tak różnica jest kolosalna tak i zima jak i latem.


Czw, 01.11.2007, 20:03
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3945
Post Re: opony CAŁOROCZNE?? czy zwykĹ‚e?? :>
Dico napisał(a):
jeżdżę na całorocznych 3ci rok i dają radę, zastanawiam sie jednak czy nie przerzucic sie od tego roku na klasyczny uklad zimowe/letnie.

znam opinie w stylu "jak cos jest dobre do wszystkiego to jest do niczego", ale zamiast opykanych frazesów prosilbym o opinie osób które z całorocznymi oponami mają/miały do czynienia nacodzień, a nie w gazecie ; -)


jak do malucha czy innego złoma, to mogą być całoroczne, bo mimo iż na nich samochód gorzej jeździ to nie bezie to dużej różnicy :P

jak lepszy samochód, to już warto by było jednak normalny zestaw kupić.

Zresztą, co to za oszczędność kupować całoroczne, jak one się zużyją szybciej to sie więcej jeździ, więc za dużo się nie oszczędzi na tym (np kupisz letnie i zimowe i pojeździsz powiedzmy 4 sezony, a jak kupisz całoroczne to pojeździsz dwa lata bo cały czas na tych samych i trzeba kupić następne)

_________________
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem


Czw, 01.11.2007, 22:48
Profil

Postów: 31
Post Re: opony CAŁOROCZNE?? czy zwykĹ‚e?? :>
1.
aston napisał(a):
Dico napisał(a):
Zresztą, co to za oszczędność kupować całoroczne, jak one się zużyją szybciej to sie więcej jeździ, więc za dużo się nie oszczędzi na tym (np kupisz letnie i zimowe i pojeździsz powiedzmy 4 sezony, a jak kupisz całoroczne to pojeździsz dwa lata bo cały czas na tych samych i trzeba kupić następne)

tak często to chba nikt nie wymienia opon ja już mam te same opony od nowości tz 12lat całoroczne (1 opona tylko wymieniana na nową) jeszcze mają bierznik i przechodzą konrole pojazdu

2.
Cytuj:
bo jezdzisz ostroznie i powoli , ja gdy mam zimĂłwki , a ja jezdze od 82 roku juz , to jade drogÄ… osnieĹĽonÄ… 130 km /h wiem ze to wariactwo i nie podlega to dyskusji , ale jadÄ™ i dojezdzam na miejsce . Gdzie tak jade ? a-4 na Wroclaw jak jest zasypana

no i przez takich ludzi ginÄ… inni
jesli jadę powiedzmy autem drogą nieośnieżoną w terenie zabudowanym to jade z prędkością 30-40km/h bo jest tak ślisko ze nikt nie przekracza ograniczenia 50km/h
znajdą sie i tacy co gnają 80 bądź ponad 100km/h na drodze oblodzonej i z 10cm warstwą śniegą bo twierdzą ze mają zimówki, abs, esp i 12poduch

3. apropo czym sie różni opona całoroczna od letniej? i jak poznac czy jezdze na letniej czy na calorocznej?


Pią, 02.11.2007, 12:47
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Postów: 4175
Miejscowość: Łódź
Samochód: Rover 75 V6
Post 
Marny z Ciebie prowokator.

12 lat na jednych oponach, to auto nieruszane w szopie może co najwyżej stać. Jak się dużo jeździ, to opony potrafią po pół roku juz być do wymiany, jak mniej, mogą starczyć góra na kilka lat.

W innym temacie pytasz się czy ośmio centymetrowy luz w układzie kierowniczym jest normalny. Pyta o to ktoś, kto jeździ minimum 12 lat?

I jeszcze ma nick kończący się na 18 i nie umie poprawnie pisać...

Nie wiem też kto normalny wymienia jedną oponę, a nie parę lub komplet, nie boi się jeździć na parunastoletnich oponach, w dodatku z luzem 8 cm na kierownicy i jeszcze ma odwagę jechać czymś takim... 30-40 na godzinę, jak to napisałeś. Ja bym się bał to nawet pchać.

_________________
Rover 75 V6 & other...


Pią, 02.11.2007, 14:43
Profil

Postów: 237
Samochód: 2xVW, Fiat, Renault
Post 
damian18 napisał(a):
apropo czym sie różni opona całoroczna od letniej? i jak poznac czy jezdze na letniej czy na calorocznej?


Zachwalasz wielosezonĂłwki a nie wiesz na czym jeĹşdzisz?

damian18 napisał(a):
tak często to chyba nikt nie wymienia opon ja już mam te same opony od nowości tz 12lat całoroczne (1 opona tylko wymieniana na nową


Rozj.......eś mnie w nadgarstkach tym tekstem. Sądząc po zużyciu twoich opon samochód więcej stoi niż jeździ. 12 lat to nawet moj zapas nie ma :twisted: . No i jak juz tomek wspomniał kto wymienia 1 opone. Ja 2 razy zmieniałem 1 oponę. W rowerze i w taczce.


Pią, 02.11.2007, 18:37
Profil

Postów: 31
Post 
duzo nie jeĹĽdzÄ™ ok 5tys rocznie
nie kaĹĽdego stac wymianiac 4 opony

czym sie różnią letnie od całorocznych?


Pią, 02.11.2007, 19:51
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post Re: opony CAŁOROCZNE?? czy zwykĹ‚e?? :>
damian18 napisał(a):
no i przez takich ludzi ginÄ… inni
jesli jadę powiedzmy autem drogą nieośnieżoną w terenie zabudowanym to jade z prędkością 30-40km/h bo jest tak ślisko ze nikt nie przekracza ograniczenia 50km/h
znajdą sie i tacy co gnają 80 bądź ponad 100km/h na drodze oblodzonej i z 10cm warstwą śniegą bo twierdzą ze mają zimówki, abs, esp i 12poduch


Bardzo sobie wypraszam ! jak bys nie wiedzial to sobie pozwole przypomniec, jezdze od 82 roku, jezdzilem też zawodowo. Tygodniowo robie prawie 1000 km swym prywatnym autem i mimo pzrejechania mnustwa km prawie zadnego wypadku z mej winy , jedna drobna stłuczka z tytułu wymuszenia mi pierwszenstwa .Wiec daruj sobie , ze przezemnie giną ludzie .

czym sie różni opona caloroczna ?? http://www.google.pl :wink:

przypomne też ze predkosc na autostradzie jest 130 km/h wiec przepisów też nie łamie .

damian18 napisał(a):
na drodze oblodzonej i z 10cm warstwą śniegą bo twierdzą ze mają zimówki,

to oblodzonej czy zaśnieżonej ?? okresl sie w koncu .

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Pią, 02.11.2007, 21:00
Profil

Postów: 31
Post 
jednak w polsce nie mamy autostrad zby duĹĽo tylko drogi ekspresowe gdzie wolno 110km/h :D


Sob, 03.11.2007, 9:45
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1639
Miejscowość: Sląsk
Post 
damian18 napisał(a):
jednak w polsce nie mamy autostrad zby duĹĽo tylko drogi ekspresowe gdzie wolno 110km/h :D


ja jednak poruszam sie zazwyczaj autostradami głównie -a-4 na zachód

_________________
mercedes CLK 320 .Opel omega 2.0 DTH to było teraz BMW 320 D


Sob, 03.11.2007, 20:30
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
 cron

Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2018