
Drugi gaźnik, czy zmienić wydech?
Mam pytanko, tauś ma paska, w sumie w dobrym stanie, ale po przesiadce z omegi jęczy, że ma za mało mocy

A, że w aucie sięmu wygodnie siedzi to narazie nie chce zmieniać tylko 'ulepszać' takie tam fele lżejsze/szersze no i oprócz tego chcę, go namówić (na zmianę pojazdu

) na 'doładowanie' auta i nie wiem od czego zacząć od drugiego gaźnika (jeśli się wogle da) czy zmianę wydechu. Narazie udało mi się mu wybić z głowy wspomaganie przy 53KM

pozdrowienia z wrocławia...