Obecny czas: Pon, 20.04.2026, 8:50




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 
Niezwykły przypadek! Zerwania paska rozrządu!!! 
Autor Wiadomość

Postów: 2
Post NiezwykĹ‚y przypadek! Zerwania paska rozrzÄ…du!!!
Historia rozpoczyna się od tego, że kupiłem Lanosa 1.6, automatycznie zawiozłem go do mechanika i zrobiłem rozrząd, wymieniłem pompe wodną i wszelkie wadliwe podzespoły (standard). Trzeciego lipca jechałem trasą i w pewnym momencie coś strzeliło i auto staneło. Patrzę płyn chłodniczy wybiło, trochę go nalało, i tak go zostawiłem zjawił się znajomy mechanik i zaglądną pod maskę. Strzelił pasek tak, że go wtopiło częściowo w obudowę. Laweta, zawiozłem do mechanika auto dopiero w sobotę, bo go nie było. Dzisiaj postawił następującą diagnozę, niezwykłą DIAGNOZĘ....

- Kamień zblokował pompę wodną(zwykły kamień który tam wpadł!), od tego czasu pompa obracała się na gwincie obrobiło ją i pasek częściowo spadł z swojego miejsca, i tak się kręcił, że go wtopiło w obudowę i w końcu strzelił . Rolki i wszystko inne na swoim miejscu bez uszkodzeń. Pokrzywiło zawory.

Mechanik? stwierdził że kamień dostał się do płynu poprzez instalację gazową, która była montowana po remoncie. Kamień dostał się przez trójnik, podczas instalacji węży od pompy i podajnika gazu, które montował inny facet od gazu. Dostał się przez węża od wody chłodzącej. Nie wiem co mam o tym sądzić? Jest to możliwe, co robić? Facet od gazu powiedział, że nie jest możliwe, aby kamień dostał się przez węża

Zwracam się do ludzi dobrej woli, mechanicy, eksperci, i inne osoby, które mają pojęcie na ten temat, pomóżcie! Ludzie którzy montują gaz, niech również pomogą...


Pon, 07.07.2008, 20:04
Profil

Postów: 992
Miejscowość: Stargard Szczecinski
Samochód: makaron
Post Re: NiezwykĹ‚y przypadek! Zerwania paska rozrzÄ…du!!!
Masz ten kamien? Zeby zablokowal pompe to musial byc dosc sporej wielkosci... na pewno nie bylo to ziarenko piasku, wiec nie wiem czy jest to mozliwe, zeby przelecial przez wszystkie weze, zwezki, krocce itd... Poza tym, jezeli pompa bylaby zablokowana to chyba by ci sie zagotowal silnik...

Druga sprawa jest taka.... co ma gaz do wody?

Nie wiem gdzie robiles auto, ale cos mi sie wydaje, ze to podworkowy pan mechanik-zlota raczka i po prostu robil auto "na ziemi" i czesci byly rozlozone na glebie, mozliwe, ze kamyk wpadl jakos do pompy gdy ta sobie lezala i czekala na montaz...

innej mozliwosci nie widze... no chyba, ze faktycznie jakims magicznym cudem dostal sie on tam podczas montazu instalacji gazowej.... tylko jak....

_________________
"Nie potrzebuję, ale na śniegu jest gładko jak dżilette :)"
-hajper


Wto, 08.07.2008, 18:02
Profil

Postów: 2
Post Re: NiezwykĹ‚y przypadek! Zerwania paska rozrzÄ…du!!!
Mam ten kamień jest on 0,7 cm wielkości twardy wpadł tam i zablokował te łopatki gwint się kręcił, obsunęło pasek i tarł się o obudowę, aż strzelił.... Tak gdzieś wpadł ten kamień ale nie widzę wyjścia z tej sytuacji, nie udowodnię tego temu facetowi od gazu, sprawa nie do rozwiązania. Była ekspertyza i wyszło, że faktycznie to był ten kamień, zabrano pompę pod mikroskop i były tego typu zadrapania.

Jak to udowodnić? Bo ja nie widzę wyjścia...

wszystkie zawory pokrzywiło, całe 16V, koszt naprawy wszystkiego to 2000 zł....


Wto, 08.07.2008, 19:02
Profil

Postów: 80
Miejscowość: częstochowa
Post Re: NiezwykĹ‚y przypadek! Zerwania paska rozrzÄ…du!!!
0,7 cm to rzeczywiście mały kawałek obcego ciała i mógł się dostać do układu chłodzenia - dostarczyć go tam mogły dwie osoby : ten co zmieniał rozrząd i ten co grzebał przy gazie . Oboje musieli spuścić płyn , no i oczywiście po naprawie nalać . Jeśli tą ostatnią czynność robili bez lejka z siatką filtrującą , no to ........... ,reszte możesz sam sobie dopowiedzieć .
To co napisałem oczywiście jest prawdopodobne gdy płyn nie był znieniany na nowy !


Wto, 08.07.2008, 20:59
Profil

Postów: 992
Miejscowość: Stargard Szczecinski
Samochód: makaron
Post Re: NiezwykĹ‚y przypadek! Zerwania paska rozrzÄ…du!!!
Mysle, ze mozliwe jest odzyskanie pieniedzy za naprawe od osoby ktora OSTATNIA grzebala przy aucie, chyba, ze udowodni ona, ze przy wodzie nic nie robila.

Co innego czy ta ostatnia osoba jest faktycznie za to odpowiedzialna. Bo odzyskac pieniadze to jeszcze nie problem, ale wyciagnac kase od bogu winnego goscia to co innego...

_________________
"Nie potrzebuję, ale na śniegu jest gładko jak dżilette :)"
-hajper


Wto, 08.07.2008, 21:54
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
 cron

Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2018