Porady i pomoc dotycząca awarii, problemów i eksploatacji samochodu
Czw, 15.07.2004, 22:20
Chcialbym "zmodyfikowac" moj samochod i chodzi tu o powazne zmiany w calym samochodzie zarowno w karoserii jak i w motorku tzn chce go wydluzyc/ poszerzyc i wpakowac inny wiekszy silnik. Problem w tym, ze nie moge dotrzec do przepisow, ktore mowia o dopuszczalnych modyfikacjach i pozniejszym rejestrowaniu pojazdow. Mam tym samym pytanie czy takie modyfikacje sa mozliwe, dozwolone i bezpieczne.
Czw, 15.07.2004, 23:25
no oczywiście a jakie masz auto jeśli można wiedzieć
Pią, 16.07.2004, 9:11
Moze to sie wydawac smieszne, ale chcialbym zrobic z maluch prawdziwego potwora- wydluzyc go o jakies 30cm poszerzyc o 20cm zamiast silnika i tylnej kanapy wsadzic jakis silnik 1.5 zwiekszyc nadkola na 15/16 cali. Zdaje tez sobie sprawe, ze razem z nowym silnikiem trzebaby bylo do niego dostosowac os a cala konstrukcje zaklatkowac i i wywazyc...
Pią, 16.07.2004, 9:15
nie musisz podłużać. jeździ po polsce maluch z silnikiem Alfy romeo 1.7 140KM. Z zewnątrz jest całkowicie seryjny. W środku nie ma klatki, tylko wzmocnioną podłogę. nie ma tylnej kanapy. I jest normalnie zarejestrowany
Pią, 16.07.2004, 10:02
no tak, tylko czy zarejestruja mi go bez zadnych ekscsow?
Pią, 16.07.2004, 10:41
Wszystko zależy od dokonanych zmian. Trudno to wszystko jednoznacznie stwierdzić.
Pią, 16.07.2004, 11:24
a teraz w kwestii silnika mam "na oku" dwa motory- z golfaII 1.3 i polo 1.4
z tym, ze nie znam za bardzo specyfikacji tychze bardziej interesuje mnie zuzycie paliw niz przyspieszenie i moc (bo ta i tak bedzie wieksza niz w oryginale)
Pią, 16.07.2004, 14:54
ty przestań!!! inwestować w malucha to strata kasy
a jak chce wstawić silnik golfa to jak chce walczyć na światłach z bmw
Pią, 16.07.2004, 15:21
Tak, inwestowac do malca tyle kasy to chore. Ale taki cichociemny stary Opelek np. Omega czy cos to juz jest sens
Pią, 16.07.2004, 15:45
No w malca to sie nie opłaca uwierz mi ja jestem nieszczęśliwym posiadaczem tego gówna i nawet mi sie już standartowych częsci nie opłaca wymieniać.... Ale z takiego starego Kadeta można zrobić tesh niezłego potwora
Pią, 16.07.2004, 15:53
WBsnie chodzi mi oto o czym mowi lordzofmafia...moze nie od razu baware ale to jest juz jakis poczatek. pozatym gdybym mial wiecej kasy to jasne, ze bralbym jakiegos golfa III albo corse na warsztata a tak malca mamz dobra karoseria izawieszeniem a za dwa tys. nie dostane i nie zmienie silnika w kadecie....
Pią, 16.07.2004, 17:04
Kadety przy niemieckiej granicy idą za 100 euro i to takie na chodzie jak chcesz remontować to chyba jedno....
Pią, 16.07.2004, 17:30
a o tym nie wiedzialem.... moze warto sie zastanowic bo na eclipsa narazie liczyc nie moge.... A jesli chodzi o omege to tez baaaaardzo bym chcial... tatus mial take z 91 diesel 2.3 z turbo 75 km al bosko sie prowadzila a i kopa miala niezlego z tym, ze to juz troszke 'inna' klasa autek...
Pią, 16.07.2004, 22:27
Czak napisał(a):diesel 2.3 z turbo 75 km
Wersja wolnossąca miała 70 kucy, turbo diesel 100 kucy.
Pią, 16.07.2004, 22:30
co z tego że miał a to jest zasada że musi mieć 100 koni a nie 75??
Pią, 16.07.2004, 22:44
Reanimator napisał(a):co z tego ĹĽe miaĹ‚ a to jest zasada ĹĽe musi mieć 100 koni a nie 75??
Specjalnie dla Ciebie napiszÄ™ to tak:
Nie słyszałem o takim silniku w Oplu.
Sob, 17.07.2004, 10:16
sprostowanie: w dokumentach mial 93 km moj blad
Powered by phpBB © phpBB Group.
phpBB Mobile / SEO by Artodia.