Switch to full style
Samochody koncepcyjne
Wyślij odpowiedź

Ferrari Aurea

Czw, 19.08.2004, 9:52

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

(C) auto-motor-und-sport.de

Czw, 19.08.2004, 10:03

:shock: Szczęka opadła mi na klawiaturę!
JakieĹ› info?

Czw, 19.08.2004, 10:03

Nawet nie taki straszny :)

t.m.

Czw, 19.08.2004, 10:08

Moc ponad 500KM, do setki poniżej 3,9 sek, pedkość max 400km/h

Czw, 19.08.2004, 10:37

Wspaniały 8)

Czw, 19.08.2004, 10:43

PrzĂłd ZAFAKENBISTY :!: :!: :!:
Tył odrobine mniej ;)

No, przynajmniej wiemy juĹĽ, ĹĽe Ferrari nie schodzi na psy...

Czw, 19.08.2004, 11:04

O wiele lepszy od Enzo! :shock:

Czw, 19.08.2004, 11:23

Z tyłu - tak :!: Z przodu - nigdy :!:

Czw, 19.08.2004, 11:40

Ja z markusem widzieliśmy to z tydzień temu mi sie nie podoba!

Czw, 19.08.2004, 11:53

Jednej strony fajny z drugiej nie podoba mi się ten spojler na 2 zdjeciu :P ale prędkość maxymalna mnie przeraża :shock:

Czw, 19.08.2004, 20:13

Tak powinno Enzo wyglądać :D

Czw, 19.08.2004, 20:17

taka kosmiczna wyścigówka ... mnie sie takie samochody jakoś nie podobają - choć napewno nie jest to brzydki samochód :!:

Wilu napisał(a):Moc ponad 500KM, do setki poniĹĽej 3,9 sek, pedkość max 400km/h


no prawie wszystko sie zgadza (z tym V-max`em toś chłopie poleciał ) że aż postanowiłem sprawidzić i ...

Ferrari Aurea
Ze snu o słońcu, polskich autostradach i pięknym samochodzie najszybciej spełni się pewnie część o słońcu - w końcu kiedyś zaświeci. Autostradami pojadą może twoje wnuki, tobie pozostaje cieszyć się samochodem. W fabryce Ferrari w Maranello pracują pilnie nad kolejnym pojazdem, który zapiera dech w piersiach kierowców. Cudo o nazwie Aurea (złoto) ma łączyć najlepsze cechy bolidu F1 Michaela Schumachera oraz modeli 456, Modena i Enzo. Napędzać będzie go - składany oczywiście ręcznie - silnik o pojemności 4 l i mocy 500 KM. Setkę auto osiągać ma w 3,9 s, zaś maksymalnie będzie mogło pomknąć 325 km/h. Sam widzisz, że w tej sytuacji długie, proste odcinki idealnie gładkich autostrad będą konieczne, byś poznał całą przyjemność jazdy Aureą - o ile zdecydujesz się ją kupić. Dostarczana będzie wyłącznie na indywidualne zamówienia i, oczywiście, w kolorze czerwonym.


to tylko tytółem sprostowania :wink:

Pią, 20.08.2004, 23:34

Dj Boowzy napisał(a): nie podoba mi siÄ™ ten spojler na 2 zdjeciu :P :shock:


mnie tez on sie nie podoba mogli by troche inny zrobic ale przy takiej predkosci z jaka on moze bedzie jezdzil to mu sie napewno przyda zeby np nie odleciec tak jak to zrobil Mercedesik CLK GTR

Sob, 21.08.2004, 8:15

DeusZ napisał(a):taka kosmiczna wyĹ›cigĂłwka ... mnie sie takie samochody jakoĹ› nie podobajÄ… - choć napewno nie jest to brzydki samochĂłd :!:

Wilu napisał(a):Moc ponad 500KM, do setki poniĹĽej 3,9 sek, pedkość max 400km/h


no prawie wszystko sie zgadza (z tym V-max`em toś chłopie poleciał ) że aż postanowiłem sprawidzić i ...

Ferrari Aurea
Ze snu o słońcu, polskich autostradach i pięknym samochodzie najszybciej spełni się pewnie część o słońcu - w końcu kiedyś zaświeci. Autostradami pojadą może twoje wnuki, tobie pozostaje cieszyć się samochodem. W fabryce Ferrari w Maranello pracują pilnie nad kolejnym pojazdem, który zapiera dech w piersiach kierowców. Cudo o nazwie Aurea (złoto) ma łączyć najlepsze cechy bolidu F1 Michaela Schumachera oraz modeli 456, Modena i Enzo. Napędzać będzie go - składany oczywiście ręcznie - silnik o pojemności 4 l i mocy 500 KM. Setkę auto osiągać ma w 3,9 s, zaś maksymalnie będzie mogło pomknąć 325 km/h. Sam widzisz, że w tej sytuacji długie, proste odcinki idealnie gładkich autostrad będą konieczne, byś poznał całą przyjemność jazdy Aureą - o ile zdecydujesz się ją kupić. Dostarczana będzie wyłącznie na indywidualne zamówienia i, oczywiście, w kolorze czerwonym.


to tylko tytółem sprostowania :wink:



Informacje o tym modelu zaczerpnęłem z automotorundsport.de, to widocznie tam jakieś bredni napisali, nie moja wina.
Ostatnio edytowany przez Wilu, Wto, 24.08.2004, 10:41, edytowano w sumie 1 raz

Sob, 21.08.2004, 17:07

Co do tego Ferrari, to dla mnie bardzo mocno przekombinowana stylistycznie wariacja na temat Enzo (widać to szczególnie po przodzie). Teoretycznie jest to pewnie kolejny członek serii Fxx i Enzo. Dla mnie i tak F40 ROCKS :D, bo kolejne wcielenia odbiegały i to powaznie od swojego pierwowzoru :(, choć rzecz jasna i tak były doskonałe technicznie :).

Benu_Y2K napisał(a):mnie tez on sie nie podoba mogli by troche inny zrobic ale przy takiej predkosci z jaka on moze bedzie jezdzil to mu sie napewno przyda zeby np nie odleciec tak jak to zrobil Mercedesik CLK GTR

CLK GTR nie odleciał przez kiepskiej powierzchni spoiler, a przez zmniejszenie się podciśnienia pod autem, a w rezultacie powstanie nadciśnienia, które uniosło Merca w powietrze ;).

Sob, 21.08.2004, 17:13

Viper napisał(a):
Benu_Y2K napisał(a):mnie tez on sie nie podoba mogli by troche inny zrobic ale przy takiej predkosci z jaka on moze bedzie jezdzil to mu sie napewno przyda zeby np nie odleciec tak jak to zrobil Mercedesik CLK GTR

CLK GTR nie odleciał przez kiepskiej powierzchni spoiler, a przez zmniejszenie się podciśnienia pod autem, a w rezultacie powstanie nadciśnienia, które uniosło Merca w powietrze ;).


CLK-GTR nigdzie nie latał. To był CLR 8)

Sob, 21.08.2004, 17:16

podoba mi sie, ale nie jako ferrari. Ferrari tak nie powinno wyglądać

Sob, 21.08.2004, 17:20

jakies koczowate jest... :|

Sob, 21.08.2004, 23:06

Viper napisał(a):CLK GTR nie odleciaĹ‚ przez kiepskiej powierzchni spoiler, a przez zmniejszenie siÄ™ podciĹ›nienia pod autem, a w rezultacie powstanie nadciĹ›nienia, ktĂłre uniosĹ‚o Merca w powietrze ;).


Po części tak. Poleciał przez element aerodynamiczny. Tylny dyfuzor uległ uszkodzeniu i przestał odprowadzać powietrze spod auta. W efekcie powstała najpierw poduszka powietrzna pod autem a nastepnie nadciśnieinie, które spowodowało ten jakże spektakularny lot.

Nie, 22.08.2004, 9:42

lordzofmafia napisał(a):
Viper napisał(a):CLK GTR nie odleciaĹ‚ przez kiepskiej powierzchni spoiler, a przez zmniejszenie siÄ™ podciĹ›nienia pod autem, a w rezultacie powstanie nadciĹ›nienia, ktĂłre uniosĹ‚o Merca w powietrze ;).


Po części tak. Poleciał przez element aerodynamiczny. Tylny dyfuzor uległ uszkodzeniu i przestał odprowadzać powietrze spod auta. W efekcie powstała najpierw poduszka powietrzna pod autem a nastepnie nadciśnieinie, które spowodowało ten jakże spektakularny lot.

Po raz drugi to pisze... Latał CLR a nie CLK-GTR :twisted: :P 8)
Wyślij odpowiedź