Wszelkiej maści modyfikacje samochodów, zarówno mające na celu podniesienie mocy, jak i atrakcyjności, a także nieseryjne wersje nadwoziowe, Kit-Cary, etc
Znany tuner Manhart wziął się za nową M5. Wzmocnił silnik do 633 KM i 780 Nm. Do tego zamontował nowy układ wydechowy z czterema końcówkami, który jeszcze lepiej brzmi. Zamontowało nowe sprężyny obniżające auto z przodu o 35 mm, a z tyłu o 30mm. Na koniec jeszcze dodał 21-calowe koła. Manhart jednak zapowiada, że to nie koniec modyfikacji. Zamierza do oferty dołączyć wzmocnienie silnika do 670, a nawet 735 KM. Będzie to wymagać dodatkowej modyfikacji turbosprężarki i układu wydechowego. Póki co pracę trwają. 21-calowe koła i sprężyny oraz układ wydechowy będzie dostępny od połowy kwietnia, zaś wzmocnienie silnika do 633 KM od końca kwietnia.