Wszelkiej maści modyfikacje samochodów, zarówno mające na celu podniesienie mocy, jak i atrakcyjności, a także nieseryjne wersje nadwoziowe, Kit-Cary, etc
Sob, 28.07.2007, 14:28
Witam . Tak jak w temacie chce zacząć przygode z driftem ale nie chce wydawac fortuny i chce zacząc jak naj mniejszym kosztem. Jaki samochod wybrac i jak powinien byc przygotowany ??
Sob, 28.07.2007, 14:37
No niewiem mistrzowie zaczynali od najslabszych takich jak: stare BMW, polonez itp. Potem sie bawili na nowszych beemkach, a prawdziwe potwory mieli gdy nabrali duuzego doswiadczenia, takie jak: nissan 200sx, nissan 350Z, nissan skyline, toyota corolla (stara)
Sob, 28.07.2007, 14:38
co to znaczy "tanim kosztem" ?
np. warto przejrzeć ten temat, bo tanim kosztem można kupić BMW E30 325
http://streetracing.pl/forum/viewtopic. ... 96&start=0
poza dtym duży fiat, ze swapem na silnik od łady, albo fiata 131 2.0 + modyfikacje zawieszenia
Sob, 28.07.2007, 15:41
Zacznij od bmw jakiegoś starego . To nie tanie koszta ale drift to słona zabawa . Dodaj jeszcze koszt opon

. Samochód powinien mieć mocny silnik i napęd na tylną oś . Potem gdy już nabierzesz wprawy przeżuć sie na stare nissany lub
toyote . I startuj w zawodach w Polsce ,a poĹşniej w D1
A to Ci polecam
http://allegro.pl/item216496152_bmw_e_3 ... rift_.html
Sob, 28.07.2007, 16:05
Odwiedź forum streetracing , tam jest dział drift , pytanie o ktyóre pytasz było maglowane xxxxx razy
Sob, 28.07.2007, 17:17
fiat 125p plus silnik od 131 (2.0) i skrzynia oraz wał i most od lancii bety. śmiga az miło. wyklepac resory, inne amorki i smiga az miło
Sob, 28.07.2007, 17:40
Mac_Abra napisał(a):Ĺ›miga az miĹ‚o
Mac_Abra napisał(a):smiga az miĹ‚o Smile
Nawet podwójnie miło

Myślę, że tak zmodyfikowany Fiaciszcz powinien dać radę
Sob, 28.07.2007, 18:00
daje rade bo obok mnie taki stał i widziałem jak chłopak nim jezdził, pozniej go widziałem na otomoto facet go sprzedawł za 6tys chyba.
Sob, 28.07.2007, 18:17
najtansze imo bedzie bmw e30 320/325 (jesli chcesz naprawde tanio to w zimie sobie boki poczesac mozna przyjemnie.. ale oczywiscie nie na drodze publicznej

) imo takie rozwiazanie bedzie tansze niz kant. dlaczego? bo bedziesz wiecej trenowal niz siedzial w warsztacie.
jesli chodzi o kanta to zapytaj uzytkownika Mikso ze streetracing.pl <- on nim startuje w polsce w TDC
a jesli chodzi o e30 to mozna nim naprawde fajnie pojezdzic..
i pamietaj - drift nigdy nie bedzie tani.
chyba, ze chcesz jakies boki na sniegu to wtedy wyjdzie taniej
Sob, 28.07.2007, 18:27
a moĹĽe coĹ› takiego?
Ostatnio edytowany przez
Rules, Sob, 28.07.2007, 18:28, edytowano w sumie 1 raz
Sob, 28.07.2007, 18:28
to nie jest drift
Sob, 28.07.2007, 18:31
to nie jest drift
no nie ĹĽartuj

dałem raczej jako humor, ale uważam, ze jeśli ktoś się nauczy jezdzic bokiem malaczem, a powyzsza załoga radzi sobie z tym znakomicie to wtedy może powiedzieć, że na prawde jest dobry, bo postawić bokiem BMW jest znacznie łatwiej.
Sob, 28.07.2007, 18:48
no wlasnie nie do konca, malan sie calkiem inaczej niz bmw lub lada prowadzi.. po co sobie utrudniac? lepiej polonezem albo lada 2105/7 po sniegu pocwiczyc
Rules napisał(a): postawić bokiem BMW jest znacznie Ĺ‚atwiej.
ale kontrolowac to przez caly zakret i polaczyc serie zakretow to juz nie tak calkiem
Sob, 28.07.2007, 18:53
POĹCZAK napisał(a):no wlasnie nie do konca, malan sie calkiem inaczej niz bmw lub lada prowadzi.. po co sobie utrudniac? lepiej polonezem albo lada 2105/7 po sniegu pocwiczyc
Masz racje, podałem tylko przykład malacza, jako czegoś czym też się da, ale wymaga to nielada umiejętności, ale oczywiście jeśli ktoś myśli o drifcie bardziej poważnie to polonez, czy łada na początek będzie znacznie lepszym wyborem.
Sob, 28.07.2007, 19:17
Poprostu trzeba kontrolowac reczny, hamulec i gaz. Trzeba kontrolowac rezcny bo caly czas na zaciagnietym to by cie obrocilo, trzeba na pol recznym (troche dodac i puszczaci znowu itd). Zacznij od baczkow, probowalem BMW e36 i calkiem mi niezle wychodzilo (tylko bez recznego). Na poczatek proponuje jednak BMW e30
Nie, 29.07.2007, 0:40
Rules napisał(a):ale uwaĹĽam, ze jeĹ›li ktoĹ› siÄ™ nauczy jezdzic bokiem malaczem
Maluchem jeździ się zupełnie inaczej i nigdy nie pójdzie bokiem tak jak inne samochody.
Wto, 31.07.2007, 14:43
pĂłjdzie pĂłjdzie
ale lepiej kupić poloneza i spawnąć mosta
http://pl.youtube.com/watch?v=440RWS2Tv1c
Wto, 31.07.2007, 15:45
Toyo napisał(a):Zacznij od bmw jakiegoĹ› starego . To nie tanie koszta ale drift to sĹ‚ona zabawa . Dodaj jeszcze koszt opon

. Samochód powinien mieć mocny silnik i napęd na tylną oś . Potem gdy już nabierzesz wprawy przeżuć sie na stare nissany lub
toyote . I startuj w zawodach w Polsce ,a poĹşniej w D1

A to Ci polecam
http://allegro.pl/item216496152_bmw_e_3 ... rift_.html
koszta nie sa takie duze, stary kant albo bawara jest do wyciagniecia za 2 koła a znajomy ktory driftuje kupuje z niemiec opony po 5 euro sztuka
a co do tej bejcy na allegro to chyba nie widzialeks na zywo, za ta kase nie warto takiego sztrucla brac
Wto, 31.07.2007, 19:34
Prawie robi wielką różnicę nie wiem jak ten kolo smiga tym autem ale podejrzewam ze nic specjalnego bo co takie autko moze zrobic? no wlasnie raczej nic
Ja pierwsze swoje proby driftu zaczynalem na Poldku nie bylo zle powiem ze nawet nawet sie tym smigalo ale jak juz doszedlem do wprawy o ile mozna o takiej powiedziec przesiadłem sie na Toyote Carine mojego ojca ktora stoi na gwintowanym utwardzonym i obnizonym zawieszeniu szczekach Brembo i laczkach Yokohama (jak zawsze) silnik 2.0, turbina, okolo 180 Km ale wiekszych modyfikacji silnika nie bylo powiem szczerze ze nie bylo zle fajnie sie smigalo puki nie stracilem wachacza no i moja przygoda z driftem sie skonczyla ale nie do konca nadal lubie sobie czasami wejsc z zakret z wyprzedzającą mnie "dupą"
Śro, 01.08.2007, 8:14
MORPHEUS1123 napisał(a): Toyote Carine
ta a ja raz driftowalem w renault espace. serio.
Powered by phpBB © phpBB Group.
phpBB Mobile / SEO by Artodia.