Wszelkie porady dotyczące kupna samochodu, zarówno nowego, jak i używanego
Nie, 20.05.2012, 10:20
Troche dziwne porównanie, ale znajomy zastanawia się nad tymi dwoma autami.
Budżet 20-30 tys.
Forester 2.0 z turbiną
Merc 3,2 lub 4,3
Auto ma byc wygodne, dobrze wyposażone i musi mieć napęd na 4 koła. Po zakupie kolega najprawdopodobniej planuje załozenie gazu i tu pojawia się problem Forestera, gdyz trzeba regulować luz zaworów i w Subaru wiąże się to z wyjmowaniem silnika, a co za tym idzie wysokimi kosztami.
Jeśłi chodzi o Merca to musi być to model po FL czyli minimum 2000 rok.
Co i dlaczego byście wybrali?
Nie, 20.05.2012, 12:53
Wygodny dupowóz z gazem - zdecydowanie ML. Jeździłem tym z pierdem gazu i po prostu kanapa na kołach. Niektóre ceny części i serwisu potrafią zabić, jednak biorąc pod uwagę konfrontacje z Subaru to tragedii nie ma, bo obydwa w zakupie nie są drogie, ale utrzymanie dosyć sporo zjada.
ML pod wieloma względami zdecydowanie odstaje od Forestera. Jednak bardziej pasuje w charakterze auta, jakiego Twój znajomy szuka. Duża wygodna szafa.
Nie, 20.05.2012, 13:05
Jedyne czym odstaje to prowadzenie IMO no i osiągi też przy porównywalnej mocy znacznie gorsze.
W rodzinie parę lat temu był ML 3.2, dwa razy w tygodniu ciągnął lawetę ze złomem(czyt. autami sprowadzonymi) i z tego co mi wiadomo to sprawdzał się, lepiej niż obecne X5 3.0D(choć to akurat nie trudne biorąc pod uwagę awaryjność BMW).
Nie, 20.05.2012, 16:45
Ja bym wziął Forestera, auto mniej prestiżowe, ale na pewno z fajnym napędem. Mercedes ML pierwszej generacji to dosyć awaryjny model i pewnie będzie znacznie kosztowniejszy w utrzymaniu.
Nie, 20.05.2012, 18:52
Właśnie nie raz słyszałem i czytałem o awaryjności Merca, ale mamy dwóch wspólnych znajomych co maja takie ML'e i nie narzekają. Jeden co prawda ma nowszy model, ale drugi jeździ W163 juz chyba z 5 lat i nie planuje zmieniać, choc go na to stać. Jest strasznie zadowolony z bezawaryjnej jazdy.
Ciężko znaleźć jakies sensowne argumenty przemawiające za któryms z aut.
A jak te 2 silniki Merca sprawuja się z LPG? 3.2 jest chyba na łańcuchu, a jak ten większy?
Moze ktos zna jakis fan klub Ml, bo szukalem, ale nic znaleźć nie moge?
Pon, 28.05.2012, 1:44
Forester, porządny niezawodny pojazd. Nie to co gówno ML które jest awaryjne i gnije. Nie istnieje żaden fan klub ML bo tylko jedna osoba na świecie lubi ten model.
Pon, 28.05.2012, 17:36
Żeby nie regulacja luzów zaworów w Subaru to nie było by tematu, a to jest kosztowna operacja.
Czy ktos się orientuje czy w przypadku silników 2.5 i 3.0 z Legacy i Outbacka też trzeba wyciągac silniki, by te zawory wyregulować?
Pon, 28.05.2012, 17:51
Poszperaj najlepiej na forum.subaru.pl . Ale szczerze mówiąc jak auto pod LPG wymaga takich większych cyrków, to moim zdaniem po prostu to jest PB engine only i takie rzeźbienie to dla mnie przerost formy nad treścią. LPG ma nieść oszczędności i wygodę, a tutaj widzę mniejsze oszczędności i widmo komplikacji na horyzoncie. Widzę też późniejsze problemy na horyzoncie z instalacją i pracą silnika. Pan wie o czym ja mówię.
Pon, 28.05.2012, 21:31
Za to 3.2 w Mercedesie bez problemu współpracuje z LPG.
Powered by phpBB © phpBB Group.
phpBB Mobile / SEO by Artodia.