cubicman napisał(a):
co do kół to sam jestem za pompowanymi,ale one niestety nie zawsze się sprawdzają. Nie mam w pełni utwardzonego placu,a wiadomo że w ziemi pełno jest różnych świństw : szkła,ostrych kamieni itp. Ale pompowane koła lepiej sprawdzają się znowu w zimę,i koło się zamyka. Co do napędu-nie będzie jeździł tylko po placu,ale też w hali. Czyli najlepiej będzie chyba gazowy ?
Jeśli nie masz utwardzonego placu to pompowane tym bardziej. Powietrze w oponie amortyzuje wóżek, coprawda wiąże się z tym ryzyko przebicia ale ze wszystkim wiązać można jakieś ryzyko wiec... ale przejdzmy dalej
Widziałem już wózek na lanych malutkich kółeczkach jak grzązł w lekkim piachu i był tak nieporadny...że siła mięśni mogłaby go o wiele lepiej zastąpić. Kołą niepompowane sprawdzają się na na dużych halach i powierzchniach utwardzonych.To moje zdanie:)
Pzdr