Witam. Ta maszynka wyglada jak samobiezna zgrzewarka do rur. W srodku (w kabinie) jest umieszczona zgrzewarka (chyba) doczolowa - tak teraz sie laczy rury wykonane z PE. Wklada sie 2 koncowki rur i podgrzewa plyta grzewcza - po pewnym czasie usuwa sie plyte i koncowki laczy ze soba. A reszta w tej maszynie - to rolki na ktorych zlaczona rura opada do wykopu z jednej strony, a z drugiej podaje sie nowe odcinki. Za pomoca zgrzewania doczolowego mozna laczyc rury (i zazwyczaj sie tak robi) w srednicach od fi 63 do fi 225. Wieksze srednice to juz zgrzewanie elektrooporowe.
dzięki za odpowiedź, nigdy bym nie zgadł A ten operator w środku musi mieć niezły smrodek jak zgrzewają te rury, chyba że mają klime, wydmuchy i tak dalej