o SZCZÄKI
ciekawe ile trzeba mocy by pokruszyć kamienie czy jakiś złom metalowy chyba jednak całkiem dużo, z kilkaset koni conajmiej
_________________ A co to ??" "A po co ??" " A dlaczego ??" :
Śro, 07.06.2006, 6:57
witek11
Postów: 1378 Miejscowość: Jarocin, Poznań
fajna maszynka i widac ze najprawdopodobniej nie jest duza... ciekawe jaka ma sile zgniotu tych kamieni czy czegos co sie tam zarzuci... ,jaka moc,ile pali,no i z jakich materialow sa zbudowane te "noze" do kruszenia... musza byc mocne...
Śro, 07.06.2006, 14:11
rumun19
Postów: 871 Miejscowość: z brzucha mamy:D
To jest potwór a nie maszyna.Kiedys oglądałem taką podczas pracy,świetnie kruszy wielkie głazy.Ona ma silnik wbudowany wiec tylko trzeba w nią troche dużo lać.One są fajne bo wjeżżaja na lawete i heja w droge.
tylko tyle ja myślałem że na takie mielonko potrzeba z 1000 (tysiąc) KM
_________________ A co to ??" "A po co ??" " A dlaczego ??" :
Śro, 07.06.2006, 19:05
witek11
Postów: 1378 Miejscowość: Jarocin, Poznań
ixxos napisał(a):
tylko tyle ja myślałem że na takie mielonko potrzeba z 1000 (tysiąc) KM
tez na tyle liczylem... takie male... hm....
Śro, 07.06.2006, 21:32
Ice
Moderator
Postów: 24507
W sam raz maszynka do znęcania się nad kimś. Jak bym był bogaty, to bym coś takiego sobie zmontował zamiast niszczarki do papieru. Pare fakturek zbędnych + kamyczek i mamy świentne danie
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum