Cytuj:
Całkiem niedawno w salonach pojawił się Volkswagen Transporter po faceliftingu. Delikatne zmiany objęły nie tylko nadwozie oraz wnętrze, ale także paletę silnikową. Warunek jest jeden - wybrany silnik musi mieć pojemność 2 litrów. Czyżby oferta została aż tak bardzo ograniczona?
Jeszcze do niedawna popularna "T-piątka" występowała z dwoma silnikami wysokoprężnymi (1.9 TDI 84 i 105 KM oraz 2.5 TDI 130 i 174 KM) oraz z dwoma benzynowymi (2.0 115 KM i 3.2 V6 235 KM). Mnie osobiście bardzo przypadł do gustu najmocniejszy diesel - w testowanym Multivanie pięciocylindrowy diesel nie tylko pięknie "mruczał", ale także bardzo przyzwoicie napędzał ważącego blisko 2,5 tony minivana.
Jak wygląda paleta silnikowa VW Transportera po liftingu? Ze "starego" T5 został tylko jeden motor - 2-litrowy benzyniak o mocy 115 KM. Swoją karierę zakończyły wszystkie pozostałe silniki, z 3,2-litrowym V6 na czele. Oferta diesli ograniczyła się do jednej pojemności - 2 litrów. Zbytnie ograniczenie? Bynajmniej. Turbodoładowane silniki 2.0 TDI wykorzystują technologię Common Rail, są wyposażone w filtr cząsteczek stałych oraz spełniają rygorystyczne normy spalania Euro 5. Jednostki napędowe dysponują mocami: 84 KM/62 kW (220 Nm), 102 KM/75 kW (250 Nm), 140 KM/103 kW (340 Nm) oraz 180 KM/132 kW (400 Nm). Nas zainteresował szczególnie ten ostatni.
To wyjątkowy silnik. Nazywa się 2.0 BiTDI i otrzymał dwie turbosprężarki. To ewenement jak na samochód dostawczy, podobnie zresztą w klasie silnikowej. Efekt? 180 KM (132 kW) mocy i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego osiąganego w zakresie 1500-2000 obr./min. W konfiguracji z opcjonalną, 7-biegową dwusprzęgłową skrzynią DSG pozwala osiągnąć 100 km/h w czasie nawet 11,3 s (Multivan 2.0 BiTDI), a przyspieszenie 80-120 km/h zajmuje zaledwie 8,4 s. Dla porównania, 140-konnej wersji z manualną przekładnią zajmuje to na 5. biegu aż 16 sekund.
Jednostka 2.0 BiTDI jest dostępna we wszystkich dostawczych odmianach Volkswagena Transportera - Podwozie, Skrzynia, Kombi, Furgon - a także w osobowych Caravelle i Multivan. Za najtańszą wersję z tym silnikiem trzeba zapłacić 87 102 zł netto (Transporter Podwozie z pojedynczą kabiną), za najdroższą 167 814 zł netto (Multivan Highline 4MOTION).
To nie koniec niespodzianek ze strony nowego Transportera. Od przyszłego roku będzie dostępna wersja 2.0 BiTDI 180 KM połączona z automatyczną, 7-biegową skrzynią DSG oraz napędem na cztery koła 4MOTION, co jeszcze do niedawna było niemożliwe. Auta wyceniono w przedziale od 109 859 zł netto (Transporter Furgon) do 175 880 zł netto (Multivan Highline).