Czw, 04.10.2012, 2:20





Honda Acty I to mały mikrovan występujący w różnych wersjach nadwoziowych: pickup, van, mikrobus, podwozie przeznaczone dla zabudowy.
Czw, 04.10.2012, 7:59
Czw, 04.10.2012, 9:26
Czw, 04.10.2012, 20:18
Czw, 04.10.2012, 20:24
Pią, 05.10.2012, 1:04
Pią, 05.10.2012, 8:31
Le Cobusier napisał(a):dwa wlewy paliwa
Pią, 05.10.2012, 18:24
Pią, 05.10.2012, 20:12
drzwi mogły posłużyć za tarczę
Pią, 26.10.2012, 18:04
Pią, 26.10.2012, 19:37
Sob, 27.10.2012, 9:37
Le Cobusier napisał(a):Witam na forum. Mogę mieć do ciebie parę pytań. Czy twoje auto to wersja lewostronna, i jak znalazło się ono w Polsce?
Sob, 27.10.2012, 13:15
Sob, 27.10.2012, 15:35
Le Cobusier napisał(a):Dzięki za dokładniejsze informacje. Szkoda, że auto gnije tylko z powodu braku części zamiennych. Nie myślałeś o wstawieniu innego silnika np: od Tico albo Suzuki SuperCarry(to chyba podobna konstrukcja)? Polonez z pierwszego planu jest we wzorowym stanie, do tego Borewicz-fajny oldtimer
Sob, 27.10.2012, 21:16
Nie, 28.10.2012, 17:11
Co do borewicza to oddzielny temat, to moje oczko w głowie, ma przebieg 57 tyś km:)
Nie, 28.10.2012, 19:47
Leszekr napisał(a):Tak moja Honda to anglik miała kierownice po lewej stronie. Na początku lat 90 rodzice chcieli zamienić maluszka na jakiegoś mikrovana. Nie było to łatwe, bo mało kto wtedy sprowadzał auta, panowała powszechna opinia że lepiej polskie auto bo do zagranicznego o częsci trudno. Pewnego dnia dostaliśmy cynk od znajomych, że wiedzą o osobie która ma takie auto i służy mu do jazd na odcinku Anglia - Polska! Okazało się, ze auto jest do kupienia. Decyzja była krótka - bierzemy. Ryzyko było dość spore bo już wtedy o części zamienne było trudno(przynajmniej w Polsce) a i autko nie było w najlepszym stanie. Tylko raz, jedyny raz widziałem drugi egzemplarz w polsce, pewnie i dziś to jedyny egzemplarz w naszym kraju.
Cała rodzina darzy wielkim uczuciem Hondę. Żałujemy, że tak trudno nabyć do niej części. Gdyby udało się nabyć cały silnik z pewnościa autko zostało by jeszcze z nami na długie lata!
Nie, 28.10.2012, 21:21
Le Cobusier czy Ty czytasz te posty czy tylko zdjęcia oglądasz
Co do borewicza to oddzielny temat, to moje oczko w głowie, ma przebieg 57 tyś km:)