Pon, 25.01.2010, 15:31
Po premierze volkswagena craftera byliśmy pewni, że nie da się już zbudować brzydszego busa, ale bijąc się w piersi, musimy przyznać, że zupełnie nie doceniliśmy Francuzów. Ci mają przecież ogromne doświadczenie w tej dziedzinie.
Wszyscy pamiętają chociażby uroczą brzydotę citroena HY czy linijkowo-ekierkową urodę pierwszych renault traffic.
Dziś, do grona pojazdów użytkowych, które na pewno zapiszą się w naszej pamięci dołączyła nowa generacja renault master. Ponieważ jednak o gustach się nie dyskutuje, przejdźmy do rzeczy.
Master dostępny jest w sprzedaży już od ponad dwunastu lat. W tym czasie Francuzom udało się sprzedać przeszło milion tych pojazdów, w 45 różnych krajach świata.
Zaprezentowane dzisiaj po raz pierwszy auto trafi do sprzedaży już w kwietniu. W zależności od wersji nadwoziowej nowy master pomieścić może aż do 17 m3 ładunku. W ofercie pojawią się również modele o masie całkowitej do 3,5 oraz 4,5 tony (tylna oś na "bliźniakach"). Do napędu auta służyć może 2,3 litrowy diesel dCi, występujący w trzech wariantach mocy: 100 KM, 125 KM i 150 KM.
Auto, w zależności od specyfikacji (do wyboru cztery rozstawy osi), dostępne będzie z napędem na przednią lub na tylną oś. Ceny samochodu nie są jeszcze znane.
Jeżeli ktoś nie ma zaufania do produktów rodem z Francji, a urzekła go stylistyka nowego auta, może się też pokusić o zakup opla movano lub nissana interstara. Bliźniaczych konstrukcji mastera, które również pochwalić się mogą nową twarzą i rozwiązaniami technicznymi.




Pon, 25.01.2010, 16:11
Pon, 25.01.2010, 17:33
Pon, 25.01.2010, 21:32
Wto, 26.01.2010, 11:54
SprzedaĹĽ nowego Renault Master rozpocznie siÄ™ w kwietniu 2010 roku.
Projektanci i konstruktorzy dołożyli wszelkich starań, by stworzyć samochód spełniający możliwie wszystkie oczekiwania klientów. Mamy tu więc nowoczesny i świeży design nadwozia, inny niż to, co widzieliśmy do tej pory w klasie dużych aut dostawczych, bardzo dobre własności przewozowe, tj. dużą przestrzeń bagażową i sporą ładowność, a także kokpit, któremu bliżej do samochodu osobowego niż użytkowego. Producent zastosował we wnętrzu wiele praktycznych schowków i uchwytów.
Renault utrzymuje, iż nowy Master będzie bardziej oszczędny od obecnego modelu, a średnie spalanie gamy francuskich dostawczaków będzie niższe o 1 l/100 km. Przednionapędowe odmiany Mastera będą zużywać średnio nawet 7,1 l/100 km, przy emisji CO2 na poziomie 187 g/km. Ponadto koszty serwisowe mają być niższe średnio o 40 proc. w stosunku do aktualnej gamy modeli.
Z kolei wersje tylnonapędowe, opracowane od początku do końca przez Renault, mają wzmocnioną konstrukcję, która zapewnia lepsze właściwości jezdne i ładunkowe. Paleta modeli została powiększona o odmiany przedłużone (model oznaczony L4 może przewieźć nawet do 17 m3 ładunku) i o większej ładowności (modele z podwójnymi tylnymi kołami, o ładowności 3,5 oraz 4,5 tony), a także dające szerokie możliwości konwersji w różnego rodzaju odmiany użytkowe.
Do napędu nowego Renault Master posłuży nowy silnik dCi o pojemności 2,3 litra, zbudowany z myślą o pojazdach użytkowych. Jednostka dostępna będzie z mocą 100, 125 oraz 150 KM zarówno dla modeli z napędem na przód, jak i na tył.
Nowy Renault Master będzie powstawać we francuskiej fabryce Batilly.
onet.pl
Wto, 26.01.2010, 19:34
Pią, 29.01.2010, 21:18
Sob, 30.01.2010, 20:56
Wto, 23.03.2010, 23:42
Wto, 06.04.2010, 12:57
Wto, 06.04.2010, 15:14
Nie, 23.05.2010, 14:24
Pon, 24.05.2010, 9:21
Pią, 21.10.2011, 8:21
Polski importer Nissana poinformował, że rozszerzy ofertę samochodów dostawczych o ciężkiego vana NV400., który został zaprezentowany na ubiegłorocznych targach w Hanowerze
Na pierwszy rzut oka widać, że auto jest bliźniacze w stosunku do Renault Master i Opla Movano. Największą różnicą jest „twarz” pojazdu, zaprojektowana w zgodzie z linią stylistyczną Nissana.
W autach dostawczych wygląd schodzi jednak na dalszy plan. W tym segmencie przede wszystkim liczy się uniwersalność i praktyczność. Po raz pierwszy Nissan oferuje do wyboru wersje z napędem na przednie lub tylne koła (dostępne z pojedynczymi lub podwójnymi kołami tylnymi). NV400 dostępny jest w wersjach z trzema różnymi rozstawami osi, czterema różnymi długościami, trzema różnymi wysokościami oraz pojemnościami załadowczymi od 8 m3 do 17 m3. Do wyboru są trzy różne jednostki napędowe 2.5 dCi (100, 125 i 150 KM) z sześciobiegową manualną lub automatyczną skrzynią biegów. Okresy międzyprzeglądowe wydłużono do 40 000 km lub dwóch lat.





Pią, 22.06.2012, 14:33
Renault wprowadziło kilka nowości do obecnej generacji swojego popularnego dostawczaka. Nowy Master ma być oszczędniejszy i jeszcze bardziej przystosowany do wymogów klientów za sprawą większej ilości opcji wyposażenia czy pneumatycznego zawieszenia
Wraz z debiutem nowego Mastera w 2010 roku, Renault wprowadziło także nowy silnik wysokoprężny 2.3 dCi, który występuje w trzech poziomach mocy – 100, 125 lub 150 KM. Francuski producent uznał jednak, że pojazd z tym motorem może być jeszcze oszczędniejszy i wprowadził kilka modyfikacji (poprawa obwodu płynu chłodzącego pozwalająca na szybszy rozruch silnika, wybór nowych pomp olejowych i pompy układu kierownicy wspomaganej, nowe ogumienie obniżające zużycie paliwa, nowy oleju do skrzyni biegów). Wszystkie zmiany pozwoliły zmniejszyć średnie spalanie o ok. 0,6 l/100 km i emisję CO2 o 16 g/km. Furgon z przednim napędem w wersji L1H1 o mocy 125 KM ma zużywać średnio 7,5 l oleju napędowego na 100 km.
Zmiany zaszły w kabinie. Seryjnie montowane jest radio z Bluetooth, USB oraz wejściem line-in. Nowy odbiornik radiowy z Bluetooth, USB oraz wejściem line-in dostępny jest od poziomu wyposażenia Pack Clim.
Kolejną nowością jest opcja zawieszenia pneumatycznego, dostępna od tej chwili dla większości modeli gamy z przednim napędem: furgony, samochody skrzyniowe, ramy z pojedynczą i podwójną kabiną, wszystkie silniki (poza dopuszczalną masą całkowitą 2,8 t). Zawieszenie to pozwala, dzięki swoim pneumatycznym elementom resorującym: utrzymywać stały prześwit niezależnie od obciążenia i korygować różnice obciążenia lewej i prawej strony pojazdu, zwiększać chwilowo prześwit samochodu lub kąt zejścia z tyłu, opuszczać tylne zawieszenie aż do uzyskania najniższego progu (450 mm) oraz dostosowywać ręcznie wysokość ładunku z tyłu (+70 mm/-60 mm).
Pozostałe modyfikacje to: metalowa osłona pod silnikiem dostępna w opcji dla wszystkich wersji, nowy kolor lakieru metalizowanego (czarna perła) i opcjonalna stacja dokująca do smartfona, pozwalająca stworzyć namiastkę mobilnego biura.
Pią, 22.06.2012, 15:23
Pią, 22.06.2012, 15:33
Wto, 22.01.2013, 10:03


