Samochody Świata - Forum Motoryzacyjne
https://www.samochodyswiata.pl/

Amerykańskie pociągi drogowe
https://www.samochodyswiata.pl/viewtopic.php?f=20&t=5055
Strona 1 z 1

Autor:  ixxos [ Czw, 24.03.2005, 10:50 ]
Temat postu:  AmerykaĹ„skie pociÄ…gi drogowe

Większość z Was zna i widziała słynne amerykańskie "Osiemnastokołowce -wielkie ciągniki siodłowe + naczepa" jednak transport amerykański to nie tylko takie zestawy. W wielu Stanach, panują zupełnie odmienne przepisy odnośnie tonażu jak i maxymalnych wymiarów takich zestawów.
Przedstawiam kilka firm

American Freightways Obsługiwane Stany: Kanzas, Missouri, Texas, Illinois

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image


...
ABF Freight System, Inc Ontario, Oregon
Image
Image
Image
Image
Image
...

Carolina Freight Carriers
Image
Image
Image

Jak widać są to pojazdy wręcz dystrybucyjne, bardzo niewielkie ciągniki siodłowe, kruciutkie dzienne kabiny. Ładowność tych przyczep też chyba niewielka.

Kolekcja Davida Fausta
(c) http://www.hankstruckpictures.com

Autor:  Wilu [ Czw, 24.03.2005, 12:47 ]
Temat postu: 

NiektĂłre to strasznie pokracznie wyglÄ…dajÄ… :wink:

Autor:  Ice [ Czw, 24.03.2005, 14:08 ]
Temat postu: 

No cóz...niezłe, ale dla mnie australijskich nic nie przebije 8)

Autor:  Sonsiatt [ Czw, 24.03.2005, 15:28 ]
Temat postu: 

Przyzwyczajenie do wielkich truckow w USA skutkuje tym ze takie "pitolki" powoduja usmiech na twarzy.Ale fajnie jest popatrzec na cos nowego.Pierwszy raz sie z tym spotkalem.Ciekawz temat. :)

Autor:  ixxos [ Czw, 24.03.2005, 17:23 ]
Temat postu: 

to następne :wink:
Te już mają w miare normalne długodystansowe kabiny,
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Jak widać wszędzie dąży się do tego by przewieźć jak najwięcej i jak najmniejszym kosztem. (Europe też już pokazywałem) Zdjęcie te też pokazują jak bardzo przepisy i niezbyt dobre drogi hamują rozwój transportu, a także ile marnuje się mocy w zwykłych zestawach. Jak bardzo są niewykorzystane, skoro radzą sobie z taką wielką ilością ładunków.

Autor:  spider [ Czw, 24.03.2005, 17:54 ]
Temat postu: 

i jak tym skręcać??

Autor:  Cyryl [ Pią, 25.03.2005, 9:05 ]
Temat postu: 

spider napisał(a):
i jak tym skręcać??


trzeba kręcić kierownicą.
tak na poważnie: te pojazdy z małymi kabinami nie muszą być dystrybucyje, są takie rozwiązania że firma mająca sieć ma rozplanowane trasy z siecią hotelików własnych lub z podpisana umową na stałe. wtedy kabina może być krótka i jest więcej miejsca na skrzynię ładunkową.

Autor:  spider [ Pią, 25.03.2005, 13:57 ]
Temat postu: 

Cyryl napisał(a):
trzeba kręcić kierownicą.

Chodziło mi o zakręty. Wiem, że w Stanach są drogi szerokie jak nasze długie, ale żeby coś takiego prowadzić to trzeba być naprawde genialnym kierowcom.

Autor:  Cyryl [ Pią, 25.03.2005, 14:10 ]
Temat postu: 

spider napisał(a):
Cyryl napisał(a):
trzeba kręcić kierownicą.

Chodziło mi o zakręty. Wiem, że w Stanach są drogi szerokie jak nasze długie, ale żeby coś takiego prowadzić to trzeba być naprawde genialnym kierowcom.


samochód z przyczepą łatwiej prowadzi się niż z naczepą i przyczepą typu tandem ze sztywnymi osiami, bo mniej zachodzi na zakrętach. nawet tym z dwoma przyczepami można kręcić ciaśniejsze zakręty niż normanym zestawem z naczepą.
schody zaczynają się przy cofaniu, ale można odpiąć jedną przyczepą i rozładowywać jak zwykły samochód z jedną przyczepą.
jeszcze są takie przyczepy, które idą 20 cm za paką samochodu, a na zakrętach aby nie zakleszczyć się z autem stosuje się albo wysuwane hydraulicznie dyszle, albo wysuwane mechanicznie wózki. i tymi pierwszym sie ciężko jeździ, bo zachodzą więcej niż naczepa, a jadąc po prostej na muldach można uszkodzić i przyczepę i auto.

Najtrudniej cofa się autobusem typu Ikarus, bo ma z tyłu oś, która się skręca się tak jak karuzela pod harmonią (przegubem). autobus przegubowy taki jak Volvo ma tylną oś sztywną.
trudno cofa się też zestawem z przyczepą z przednią osią skrętną na wysuwanym wózku.
najłatwiej cofa się tym czym jeździ się na codzień.

Autor:  ixxos [ Pią, 25.03.2005, 15:53 ]
Temat postu: 

Cyryl napisał(a):
jeszcze są takie przyczepy, które idą 20 cm za paką samochodu, a na zakrętach aby nie zakleszczyć się z autem stosuje się albo wysuwane hydraulicznie dyszle, albo wysuwane mechanicznie wózki. i tymi pierwszym sie ciężko jeździ, bo zachodzą więcej niż naczepa, a jadąc po prostej na muldach można uszkodzić i przyczepę i auto.


Cyryl mógłbyś bardziej przybliżyć temat, może masz jakieś zdjęcia, tak by bardziej obrazowo pokazać to o czym piszesz

I może i masz racje z tym, że mogą to też być także dalekodystansowe, jednak jak pisałem takie długie mogą jeździć tylko w niektórych Stanach, więc odległości chyba nie są takie wielkie
Jak pisałem tam prawie każdy Stan ma inne przepisy drogowe

Autor:  Cyryl [ Sob, 26.03.2005, 6:06 ]
Temat postu: 

zdjęć tak na zawołanie nie mam, ale o co chodzi już mówię.
walcząc o jak największą kubaturę objętości ładunkowej producenci robią coś takiego:
1 przede wszystko musi być to zestaw samochód-przyczepa bo jego długość kodeks dopuszcza do 18 m, a zestawu ciągnik naczepa 16,5m (mówię o przepisach europejskich).
2 skrĂłcenie kabiny poprzez ustawienie sypialni nad fotelami kierowcy i pasaĹĽera.
3 maksymalne obniżenie podłogi poprzez zastosowanie mniejszych kół.
4 maksymalne zmniejszenie przestrzeni między pojazdem, a przyczepą która nie może być wykorzystana.
i tutaj jak tą odległość między nimi skrócimy za dużo to w jeździe na wprost może pasować, ale przy skręcie narożniki skrzyń ładunkowych będą o siebie haczyć. ale na to znaleziono rozwiązanie. w przyczepach typu tandem z nieruchomymi osiami pośrodku przyczepy stosuje się dyszel, który podczas skrętu hydraulicznie wysuwa się zwiększając tą odległłość tylko na zakręcie. zestaw stojący prosto nie przekracza przepisowych 18m, ale na zakręcie jest dłuższy.
natomiast w przyczepach z dwoma osiami i pierwszą skrętną stosuje się przedni skrętny wózek wysuwany mechanicznie. i z taka przyczepą jeździłem.

myślę, że specjalista od poszukiwań w sieci Ixxos jak będzie wiedział co szukać to znajdzie zdjęcia takich rozwiązań.

Autor:  ixxos [ Sob, 26.03.2005, 7:38 ]
Temat postu: 

Uhmmmm, tak wiem o co chodzi, czasem widać takie na ulicach szczególnie przy takich lekkich przyczpach, i jeszcze zauważyłem że zaczep -hak holowniczy jest zazwyczaj w ciężarówce zaraz za tylną osią a nadwozie jeszcze znacznie wystaje do tyłu czasem nawet ze 2 mety albo i więcej

ale nie sądziłem, że to taka zaawansowana technika bo chyba tak jednak jest. Coś musi skracać -wydłużać ten dyszel jakiś napęd. Jak to jest sterowane :?:

I w tych autolawetowcach chyba też podobne rozwiązania muszą być stosowane, a może jeszcze bardziej zaawansowane, bo tam te poszczególne elementy prawie, że zachodzą na siebie

Image
Image
Image

Niezbyt wyraźnie widać, jak coś musicie zobaczyc na ulicy :wink:

Autor:  Cyryl [ Sob, 26.03.2005, 16:49 ]
Temat postu: 

to ze Słowenii jest do przewozu gąbki lub wełny mineralnej i o ile się nie mylę ma sztywny dyszel.
Scania ma sztywny na 100% bo go widać, natomiast miałbym wątpliwości z Mercedesem, bo odległość przyczepy od auta jest mała, ale nie widać dyszla.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/