Switch to full style
Transport drogowy: ciężarówki, nadwozia, przyczepy, naczepy i ich przebudowy
Wyślij odpowiedź

Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Czw, 03.03.2005, 17:08

Wracamy do Europy,
gdzie ciężarówki także stają się coraz dłuższe i cięższe.
Na drogach holenderskich, głównie autostradach mogą się już poruszać zestawy drogowe o dł 25,25 m i masie całkowitej do 60 ton.
W krajach skandynawskich transport drogowy także zmierza w tym kierunku. A kiedy u Nas, może lepiej jednak jeszcze poczekać :wink:

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

(c)http://www.lkw-infos.net/

Czw, 03.03.2005, 17:36

e? no TIR'y jak TIR'y ... :?

Czw, 03.03.2005, 19:03

czy 4 zdjęcie od góry przypomina Ci TIR'y z naszych Polskich ulic??

Czw, 03.03.2005, 19:10

Ta, kilka razy pod moimi oknami wiozly takie TIR'y (ze 2 ich bylo) wielkie czesci mostu i na podobnym czesci samolotu.

Czw, 03.03.2005, 21:06

Długaśne strasznie są co poniektóree

Czw, 03.03.2005, 22:21

I tak austaralijskich pociÄ…gĂłw drogowych nic nie przebije!

Czw, 03.03.2005, 22:33

Bombastyczne!! 8) 8) 8)

Pią, 04.03.2005, 8:39

Image

Ten mi się najbardziej podoba, taka podwójna naczepa -ale cofać tym chyba nie jest łatwo :wink:

Pią, 04.03.2005, 16:03

Ja myśle że przy stanie naszych dróg lepiej nie wprowadzać takich zestawów drogowych...fajne są ale nie na nasze drogi...

Pią, 04.03.2005, 21:22

fajne są takie składy, ale nasze drogi ich nie wytrzymają :(, poza tym podoba mi się wozik z fotek 2 i 3 od góry...

Pon, 07.03.2005, 14:57

nom zajebiście to wygląda ciekawe jak sie je wyprzedza? :) widziałem takie coś w telewizji ale tamto miało 40m długości i jeździło po Australii

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Nie, 23.03.2008, 8:09

ixxos napisał(a):Wracamy do Europy,
gdzie ciężarówki także stają się coraz dłuższe i cięższe.
Na drogach holenderskich, głównie autostradach mogą się już poruszać zestawy drogowe o dł 25,25 m i masie całkowitej do 60 ton.
W krajach skandynawskich transport drogowy także zmierza w tym kierunku. A kiedy u Nas, może lepiej jednak jeszcze poczekać :wink:


odwrotnie stary kontynent zmierza do tego co w skandynawii jest normalne, w szwecji kilkanaście lat temu skrócono długość zestawów drogowych z 45 metrów do 25 max, mam okazję czymś takim jeździć ciężarówka wózek i naczepa, krótsze są zestawy z przyczepą maja wtedy 24 metry a taki zestaw z dwoma naczepami LINK ale żadna frajda tym jeździć, problemem jest nawet najmniejsza górka zimą nie da się podjechać, do cofania też trzeba bardzo dużo miejsca w porównaniu z normalną przyczepą

Image to czym jeżdżę, między innymi autami oczywiście

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Nie, 23.03.2008, 11:51

NO spoko tylko ciekawi mnie kiedy mamy do czynienia z ciągnikiem a kiedy z normalnym nadwoziem bo tyle tych kół ze nie wiem czy to jeszcze cięzarówka czy juz przyczepa lub naczepa :twisted: :twisted:

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Sob, 29.03.2008, 15:06

ogólnie to nie chodzi o stan dróg, bo w takim zestawie nacisk na oś jest podobny, a więc nie niszczy to bardziej dróg, i ogólnie można przewieść mniejszą liczbą aut większą ilość ładunków, problem lezy w skrzyżowaniach mostach i wiaduktach, bo tam trudno byloby wyrobić czymś takim :)

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Nie, 30.03.2008, 12:20

to też nie do końca tak jest, mój zestawa z naczepą na wózku holowaną przez ciężarówkę mniej zcina zakręty niż polski standart ciągnik i naczepa, więc normalne ronda nie są przeszkodą, nie mówię o tych liliputach które u nas trzeba na dwa razy brać lub jak się da to po wysepce jechać, myślę że problemem są mosty, bo o ile naciski na osie są podobne lub nawet mniejsze to jednak masa całkowita robi swoje, do tego dochodzą parkingi, nie dość że jest ich u nas za mało to jeszcze za krótkie. Spotkać też można takie zestawy w niemczech w kilku landach ale podobnie jak te holenderskie mają potężne ograniczenia, kiedys gdzieś czytałem, że nie mogą przekraczać 80km/h, całkowity zakaz wyprzedzania, no i zgoda na wjazd tylko do wyznaczonych stef przemysłowych.
Zabieraja więcej to fakt, dwa długie pojemnościowo mieszczą tyle co 3 krótkie, i chyba generalnie w tym kierunku pójdzie transport w europie, gdzie jednak wszystko głównie na kołach, ruch z roku na rok coraz większy, jak by na to nie patrzeć jest to oszczędność czasu pieniędzy sprzętu paliwa

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Pon, 31.03.2008, 16:09

no z mostami i wiaduktami właśnie o to mi chodziło, ale jakoś lipnie to sformułowałem. A powiedz mi jeszcze jak ma się sprawa ze spalaniem przyśpiechą i manewrowaniem biegami??chodzi mi o pełny załadunek, o ile sie taki zdarza na twojej chłodni. Ta twoja scania to pewnie minimum r500 \8/??

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Czw, 10.04.2008, 16:53

sporo jezdzilem po hollandji ale nie mialem szczescia spotkac takiego kolosa, zawsze tradycyjne zestawy albo kolosy z ladunkami nadwymiarowymi

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Sob, 12.04.2008, 18:22

Pomyślcie..wyprzedzać coś takiego na drodze o jednym pasie ruchu w każdym kierunku :/ :|

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Sob, 12.04.2008, 21:48

Krzychu007 napisał(a):PomyĹ›lcie..wyprzedzać coĹ› takiego na drodze o jednym pasie ruchu w kaĹĽdym kierunku :/ :|


Właśnie dlatego te zestawy mogą poruszać się tylko po specjalnie do tego przystosowanych autostradach.

Re: Holenderskie pociÄ…gi drogowe

Śro, 23.04.2008, 21:20

Jama napisał(a):A powiedz mi jeszcze jak ma siÄ™ sprawa ze spalaniem przyĹ›piechÄ… i manewrowaniem biegami??chodzi mi o peĹ‚ny zaĹ‚adunek, o ile sie taki zdarza na twojej chĹ‚odni. Ta twoja scania to pewnie minimum r500 \8/??


nie wcale te auta nie są wiele mocniejsze od tych spotykanych u nas, ofc 500 i więcej koników się spotyka ale zdażało mi się jeździć i 420km na długim, spalanie: oczywiście zależne od ładunku od tego jak pracuje agregat itd i waha się ono od 33 do 70l/100km, najczęściej jednak między 40 a 50l/100km , czy zdażają się pełne ładunki - inaczej, rzadko kiedy jeździ się na pusto, ładunek zgodny z przepisami to około 35ton ale nie bardzo kto kolwiek się tym tutaj przejmuje, więc ciężejj to też nie wyjątek,
auta są wyższe niż na kontynencie standartowo mają 4,5 metra wysokości i te pół metra też puste nie jeździ, w tej firmie wozi się spożywkę (owoce, warzywa, mięso i napoje) palety dublowane pod sam sufit i potrafi być naprawdę ciężko,
jak z przyśpieszeniem? no nie są to bolidy wyścigowe więc ma to mniejsze znaczenie, tym bardziej że trasy są prawie stałe załadunek na południu Szwecji 700 km dalej na północy rozładunek i odwrotnie, ruch dużo mniejszy niż w Polsce Korków na autostradach nie ma - to się jedzie, jedynie górki potrafią skutecznie zwolnić, ale nawet pod pełnym ładunkiem do małej skrzyni prawie się nie schodzi. Biegi - standartowo ruszanie zawsze z pierwszego biegu, silniki dadzą radę z drugiego i trzeciego ale nie wytrzymują podpory wału, więc po kolei 1-2-3-4 i potem już po połówce do góry.
Wyślij odpowiedź