Wto, 17.02.2004, 21:08
Wto, 17.02.2004, 21:10
Śro, 18.02.2004, 14:41
Shift napisał(a):Hi!
Osobiście nie lubię tych aut, t.m.
Śro, 18.02.2004, 15:06
TABLICOMAN napisał(a):Bo VW?
TABLICOMAN napisał(a):Pader jeszcze trochÄ™ pozekasz a bÄ™dziesz mĂłgĹ‚ zarejestrować go jako zabytek :D
Śro, 18.02.2004, 15:09
Śro, 18.02.2004, 18:15
Śro, 18.02.2004, 20:19
Czw, 19.02.2004, 13:59
Czw, 19.02.2004, 14:53
Czw, 19.02.2004, 16:28
Czw, 19.02.2004, 20:38
lordzofmafia napisał(a):Wartburg to niezĹ‚y samochĂłd tylko skrzywdzony stylistycznie.
Pią, 20.02.2004, 13:54
Pią, 20.02.2004, 19:15
Sob, 21.02.2004, 7:03
Sob, 21.02.2004, 10:21
Sob, 21.02.2004, 12:19
Sob, 21.02.2004, 17:29
Sob, 21.02.2004, 19:00
TABLICOMAN napisał(a):Moim zdaniem gość miaĹ‚ jakieĹ› kontakty, bo garbusa nie moĹĽna zarejestrować na zabytek jest za bardzo licznie spotykany
Czw, 21.04.2011, 2:33





















W 1966 r. pojawił się następca "312" - Wartburg 353. Zgodnie z panującymi wówczas trendami kanciaste nadwozie, które zaprojektował Clauss Dietel, pomimo zwiększonej przestrzeni pasażerskiej, cechowało się mniejszymi niż u poprzednika wymiarami zewnętrznymi. Wersja eksportowa na rynek brytyjski nosiła nazwę Wartburg Knight.
Podobnie jak w przypadku wcześniejszego modelu, 353 też doczekał się różnych odmian nadwoziowych, choć ich liczba była znacznie skromniejsza - poza sedanem były to: kombi - Tourist i praktyczny pick-up - Trans. Wartburg 353 przeszedł kilka modernizacji: w 1969 podniesienie mocy silnika do 55 KM , w 1975 nową zaokrągloną tablicę rozdzielczą, hamulce tarczowe na przedniej osi, zmodernizowany model oznaczono jako 353W. Kolejne zmiany miały miejsce w 1982, wprowadzono matowoczarny wlot powietrza, obwódki reflektorów i zderzaki (w miejsce chromowanych), zastosowano inny gaźnik, zmodyfikowane hamulce bębnowe z tyłu oraz reflektory przednie typu H4. Ostatni "lifting" Wartburg 353 przeszedł pod koniec 1984, wprowadzono m.in: jednolity pas przedni w kolorze nadwozia, model ten oznaczono jako 353S. Na życzenie klient mógł zamówić dźwignię zmiany biegów w podłodze niemal od samego początku produkcji. W Polsce ta opcja była jednak rzadko spotykana i można ją było zauważyć szerzej w ostatnich latach produkcji, od około 1986roku. Samochód wyróżniał się pojemnym bagażnikiem, w wersji sedan - 525 l, w kombi po złożeniu kanapy 2000 l[4]. W roku 1969 zaprezentowano oparte na 353 dwumiejscowe sportowe auto Wartburg Melkus RS1000, jego produkcja trwała do roku 1980, powstało 101 egzemplarzy.
353 był praktycznie ostatnią prawdziwą nowością w historii tego wschodnioniemieckiego producenta. Pomimo wielu modernizacji, z których najbardziej widoczną przeprowadzono w 1985 zmieniając m.in. pas przedni, auta te ze swoim "kołyszącym się", ramowym nadwoziem coraz bardziej odstawały od zachodniej konkurencji. Poważniejsze zmiany konstrukcyjne były nieuniknione - na wdrożenie całkiem nowego modelu (prototypy 360, 610m) nie było pieniędzy i zgody władz państwowych.
Fabryka próbowała ratować wizerunek swoich produktów biorąc nadal udział w licznych, renomowanych imprezach sportowych. Jednak startujący w latach osiemdziesiątych rajdowy model 353 WR wyglądał groteskowo przy kilkusetkonnych Audi i Lanciach.

W 1988 przy współpracy z Volkswagenem zaprezentowano w końcu model 1.3 - ostatnie wcielenie "353". Samochód wyposażono w czterosuwowy silnik VW stosowany między innymi w modeli Golf II, od którego pojemności wzięto niezbyt wyszukaną nazwę, 4-biegową (oraz rzadko spotykaną 5-biegową) skrzynię biegów własnej konstrukcji (stworzono ją w zakładach produkujących Trabanta - w Zwickau) oraz wiele zmienionych elementów nadwozia: zderzaki z tworzywa (przedni pełnowymiarowy), nowe tylne i przednie lampy - płynnie wraz z kierunkowskazami wkomponowane w karoserię. Poprawiono również wyposażenie wnętrza, w ostatniej serii z 1991 roku montując fotele kubełkowe pochodzące z Opla oraz welurową tapicerkę. Na tle konkurencji samochód wyróżniał się brakiem wspomagania układu hamulcowego. Podobnie jak poprzednik, samochód wyposażony był w pojemny bagażnik[5].
To wszystko, łącznie z najważniejszą nowością - silnikiem - nie pomogła w uratowaniu sprzedaży. Ostatnią deską ratunku było zamówienie z Grecji, ale żaden bank nie chciał skredytować podupadającej fabryki. Przypieczętowaniem końca historii Wartburga były zmiany polityczne w Europie Środkowej, w tym upadek muru berlińskiego i napływ na tereny NRD tanich, używanych aut z zachodu[5]. Ostatni Wartburg zjechał z taśmy produkcyjnej 10 kwietnia 1991 roku. Obecnie fabryka w Eisenach należy do koncernu General Motors i produkuje się w niej różne modele Opla.
Czw, 21.04.2011, 22:17