Switch to full style
Samochody zabytkowe oraz te nieco młodsze, kultowe "Evergreeny" i kandydaci na nie
Wyślij odpowiedź

Auta jak wino

Śro, 13.08.2008, 20:01

Czasem jest tak, że nowe auta jakiejś marki nie zachwycają i nie podbijają serc, ale gdy minie dwadzieścia lat a auto wciąż jeździ bezbłędnie, nie psuje się za bardzo i "trzyma klasę", staje się ulubieńcem publiczności. Można powiedzieć, że z czasem zyskują na sympatii kierowców. Które marki mają dla was taki potencjał? Pierwszoplanowi kandydaci jak dla mnie: Mazda, Volvo, Saab.

jak powiedział mnap86,
musialby byc to auta, ktore nie odniiosly sukcesu na rynku w momencie wdrozenia ich do produkcji/sprzedazy, a ktore dzisiaj maja jakas wartosc (czy to kolekcjonerska, czy tez uznawane sa za piekne stylistycznie...). No i nie powinny to byc chyba supersamochody, bo wiadomo, ze te sprzedaja sie w malej ilosci, nie sa sukcesem jezeli chodzi o ich sprzedaz, a sa bardzo porzadane i rownie czesto piekne (czasami nawet przez ich szkaradnosc.. :))
Ostatnio edytowany przez Prymus Tysiąclecia, Czw, 14.08.2008, 12:43, edytowano w sumie 1 raz

Re: Auta jak wino

Czw, 14.08.2008, 9:19

To moglby byc dosc ciekawy temat, tylko troche zbyt ogolnikowo, sama marka to malo... Ponadto, musialby byc to auta, ktore nie odniiosly sukcesu na rynku w momencie wdrozenia ich do produkcji/sprzedazy, a ktore dzisiaj maja jakas wartosc (czy to kolekcjonerska, czy tez uznawane sa za piekne stylistycznie...). No i nie powinny to byc chyba supersamochody, bo wiadomo, ze te sprzedaja sie w malej ilosci, nie sa sukcesem jezeli chodzi o ich sprzedaz, a sa bardzo porzadane i rownie czesto piekne (czasami nawet przez ich szkaradnosc.. :))


Wiekszosc takich aut jest juz pewnie razem z galeriami w tym dziale... Zeby jednak nie psuc zabawy...


Moimi typami bylyby auta Volvo w kombi, 24X, 740, i moj ulubieniec 850. Czemu? W momencie prezentacji niczym sie nie wyroznialy... no moze poza rozmiarem.... Dzisiaj, szczegolnie te starsze, sa rzadko spotykane, a ich prostota (chodzi o linie) na tle dzisiejszych wynalazkow wydaje sie byc geniuszem. Co do 850, moze nie jest klasykiem, ani az tak bardzo starym autem, nie jest tez az tak nietypowy i oldschoolowy jak poprzednie modele (ale to sie zmieni z czaem). Napewno sie wyroznia wsrod kombikow... jest duzy, ma prosa linia, a jednoczenie nie jest toporny(czytaj wyciosany siekiera). Cos pomiedzy. I tak moim zdaniem powinno wygladac typowe kombi..

Przepraszam za brak fotek, ale w pracy jestem ;)

Re: Auta jak wino

Czw, 14.08.2008, 12:27

Dzięki za opinię, mnap86. Pozwolę sobie dodać część Twojej wypowiedzi do opisu wątku, ująłeś to lepiej ode mnie. ;) Cyba że masz coś przeciwko?
Moim zdaniem można mówić o takich autach na poziomie całej marki - niektóre marki mają po prostu renomę wspólną dla wszystkich modeli, np. właśnie volvo i chyba o mazdzie ludzie tak mówią. Ale rozmawiajmy też jak najbardziej o poszczególnych modelach. Nie muszą nawet mieć wartości kolekcjonerskiej, może też chodzić o samochody, które po prostu są cenione jako niezawodne, sprawdzone, wypróbowane, ponadczasowe i tak dalej. :)

Re: Auta jak wino

Czw, 14.08.2008, 12:29

No to nie można nie wspomnieć o Mercedesach W123, 124...

Re: Auta jak wino

Pon, 18.08.2008, 17:24

Nie mozna pominąc też starych BMW, niektóre po ćwierć wieku chodziły jak zegarek.

VW Golf z wszesnych serii teĹĽ mi siÄ™ tak kojarzy.

Ta mazda też może mieć w sobie coś...



Ale w .pl najlepiej majÄ… siÄ™ strare maluchy, ot co :mryellow:

Re: Auta jak wino

Czw, 21.08.2008, 12:25

ja mam słabość do amerykańskich samochodów, szczególnie oldsmobile aurora rocznik 95 oraz buick park avenue...tez chodzą jak zegarek miałam okazje jechać zarówno jednym jak i drugim, przez to że maja trochę lat maja swój klimat. Lubie też nowe japońskie cacka jak mazda 6. Ehhh pomarzyć zawsze można.....
na razie teĹĽ pozostaje mi maluch hehehe ;)

Re: Auta jak wino

Śro, 27.08.2008, 10:41

Prymus TysiÄ…clecia napisał(a): Nie muszÄ… nawet mieć wartoĹ›ci kolekcjonerskiej, moĹĽe teĹĽ chodzić o samochody, ktĂłre po prostu sÄ… cenione jako niezawodne, sprawdzone, wyprĂłbowane, ponadczasowe i tak dalej. :)

ja sie ostatnio interesuję nowa mazdą 6, poczytałem na forach i w necie trochę o mazdach i z tego co piszą wynika że są to auta bezawaryjne, podobno w Niemczech już zyskały sobie opinię niezawodnych, wynika to pewnie z tego, że w całości są produkowane w Japonii, a japońskie produkty słyną z precyzji wykonania,
co prawda w polsce są z krótko żeby mówić 20 latach "jak w zegarku",
ale za 20 lat kto wie :D

Re: Auta jak wino

Czw, 28.08.2008, 9:22

Wydaje mi sie, ze mozna by sie zasugerowac bezawaryjnoscia poprzednich modeli. Stara seria 6 tez miala swietne wyniki, i dalej mozna je spotkac na ulicy nawet w dobrym stanie (no chyba, ze to xedos katowany przez karkow)...
Wyślij odpowiedź