Pon, 02.10.2006, 22:04
Pon, 02.10.2006, 23:43
Wto, 03.10.2006, 9:50
Wto, 03.10.2006, 10:11
Wto, 03.10.2006, 15:07
Wto, 03.10.2006, 17:08
Czw, 09.02.2012, 1:00





Obecność Hondy na światowych rynkach umocnił model Accord. Na starym kontynencie reklamowano go jako europejski samochód średniej klasy, podkreślając klasyczne cechy, jak eleganckie nadwozie, odpowiadające formą drogim europejskim markom, i przedni napęd. Accord w wersji 3-drzwiowej pojawił się w 1976 r. i dopiero dwa lata później zdecydowano się na 4-drzwiowego sedana o długości 4,4 m. Samochody były bardzo bogato wyposażone, a konkurencyjna cena sprawiała, że nabywcy coraz chętniej decydowali się na nieznane auta japońskie. Na tablicy przyrządów Accorda znajdowały się rzadko wówczas spotykane wskaźniki, jak kontrolka niedomkniętych drzwi i pokrywy bagażnika, a także sygnalizacja uszkodzenia świateł "stop". kolejne trzy lampki sygnalizowały kierowcy konieczność wymiany oleju silnikowego, filtra oleju i kontrolę ogumienia. Zielony kolor lampek sygnalizował stan normalny, pomarańczowy nakazywał uwagę, a czerwony bezwzględną konieczność interwencji. Konstrukcja Accorda była nowoczesna. Silnik o pojemności 1,6 l i mocy 80 KM miał wałek rozrządu w głowicy, tranzystorowy układ zapłonowy i współpracował z 5-biegową skrzynią przekładniową. Na niektórych rynkach Accorda oferowano z silnikiem CVCC (patrz Honda Civic). Również niezależne zawieszenie wszystkich kół na kolumnach prowadzących (z przodu typu Mc Pherson) było nowoczesnym rozwiązaniem.