Jak głosi legenda, gdy Henry Ford mijał na ulicy samochody tej marki, z szacunkiem zdejmował kapelusz. Gdyby dożył 1970 roku pewnie zaraz po zobaczeniu tego cuda padłby na kolana
http://www.classicdriver.com
http://www.autopareri.com
silnik 2.6 został powiekszony z pojemności 2.0, 8 cylindrów w układzie V dawało z siebie 200KM. Silnik zaprojektował i zbudował Giuseppe Busso. Styl nadwozia miał nawiązywać i jednocześnie konkurowac z największymi "sławami" tamtego okresu m.in. Ferrari 275 GTB4, Maserati Ghibli, Lamborghini 4000 Espada. W nadwoziu zaprojektowanym przez Marcello Gandiniego (Bertone) wyczuwa sie naloty amerykańskie, samochód miał zdobyć nabywców własnie na tamtym rynku. Pary okrągłych reflektorów nakryte są w górnej połowie żaluzjami złożonymi z czterech ażurowych schodków - ta delikatna konstrukcja
(ruchoma - usuwająca się po zapaleniu reflektorów) ma za zadanie poprawiać własności aerodynamiczne. Zapowiedź, że Montreal ma być napędzany silnikiem V8 o dużej mocy, odebrano jako sensację i świadectwo tego, że Alfa Romeo zamierza konkurować w kategorii ekskluzywnych samochodów supersportowych, reprezentowanych w tym czasie we Włoszech np. przez Ferrari 356 GTB Daytona, Maserati Indy i Lamborghini Miura. Tak jak juz pisałem zadanie budowy silnika otrzymał Busso (najwybitniejszy konstruktor obok oczywiscie Orazio Satta). Mechanizm różnicowy z przekładnią hipoidalną pochodził z seryjnej produkcji Giulii, ale miał układ samoblokujący przy różnicy prędkości 25%
Nie bede pisał o skoku, srednicy cylindra, głowicy, zaworach, komorach spalania, bo to raczej mało kogo zainteresuje