Rajd rozpoczął się od sensacji, odwołany został cały pierwszy etap, powodem były złe warunki atmosferyczne, uniemożliwiające przetransportowania zespołów z miejsca rozgrywania pierwszego pokazowego odcinka specjalnego, rozgrywanego w czwartek wieczorem na trasę oddalonego o 700km drugiego odcinka, który miał się odbyć w piątek rano.
Niemal od startu w rajdzie prowadził Sebastiej Loeb nieznacznie wyprzedzając Marcusa Gronholma, taka sytuacja nie uległa już zmianie aż do mety rajdu, trzecie miejsce zajął Mikko Hirvonen.
W rajdzie startował także Leszek Kuzaj, ale po kłopotach technicznych wycofał się z zawodów.
Postów: 1278 Miejscowość: Warszawa
Samochód: Skoda Octavia
kenji napisał(a):
JuĹĽ mnie ten Loeb wku*wia
A mnie takie wypowiedzi jak Twoja Nie ma jak zazdrość. Ciekawe czy jak Robert zacznie (oby) seryjnie wygrywać to też Cię to będzie wku*wiać? A Małysza pewnie przeklinasz co wieczór Żal mi ciebie...
Co do rajdu wypowiem się później bo pewien user mnie wku*wia!
_________________ Mac is back
Pon, 07.05.2007, 17:46
kenji
Postów: 9296 Miejscowość: ZS
Samochód: E39 & S203
sayo_nara napisał(a):
Nie ma jak zazdrość.
Nie ma. Nie lubiÄ™ Go i juĹĽ. I co CiÄ™ tak boli?
sayo_nara napisał(a):
Ciekawe czy jak Robert zacznie (oby) seryjnie wygrywać to też Cię to będzie wku*wiać? A Małysza pewnie przeklinasz co wieczór
Aleś dał - Ale w sumie masz rację, gdyby jakiś Polak wygrywał każdy rajd WRC to też bym go nienawidził
_________________ locha lover
Pon, 07.05.2007, 17:54
Mefisto
Postów: 2386 Miejscowość: Miechów [KMI]
Samochód: FIAT Punto Evo
Ja też za Loebem nie przepadam ale niech wygrywa. Jeśli wygrywa to znaczy ze jest dobry a wygrana nalezy sie najlepszemu. No ale najbardziej mnie cieszy to ze nadal team Forda trzyma klase no i że fiński skład zajmuje podium. Oby tak dalej. Cieszy mnie rowniez 4 miejsce Latvali i 5 Solberga. Czyli podsumowujac klasyfikacja generalna calkiem spoko A co do rajdu to niezbyt fajnie...jesien, mokro i troche ciezko - i o to chodzi.
_________________ [']Zulu - 2 X 1990 - 11 II 2007['] PAMIĘTAMY
Pon, 07.05.2007, 19:04
kenji
Postów: 9296 Miejscowość: ZS
Samochód: E39 & S203
Mefisto napisał(a):
Jeśli wygrywa to znaczy ze jest dobry a wygrana nalezy sie najlepszemu.
No dobrze, tylko ile moĹĽna?!
Patrząc na fotki, to te auta chyba więcej latały niż jeździły
_________________ locha lover
Pon, 07.05.2007, 20:29
sAYo
Postów: 1278 Miejscowość: Warszawa
Samochód: Skoda Octavia
kenji napisał(a):
Nie lubiÄ™ Go i juĹĽ
kenji napisał(a):
gdyby jakiś Polak wygrywał każdy rajd WRC to też bym go nienawidził
I tu ewidentnie widać że nie masz żadnych konkretnych argumentów a jedynie zawiść wobec ludzi sukcesu.
No ale co do rajdu bo szkoda strzępić jezyka to dla mnie była to delikatna porażka organizacyjna. Po pierwsze jak można wyznaczać trasę rajdu z odległościami między odcinkami o długości 700 km? Nawet gdyby nie pogoda to tyle innych czynników mogło wpłynąć na problemy transportu. To nie Dakar żeby się bawić w taką logistykę. Myślę że ten superoes nie był tego warty a odwołanie tylu odcinków na pewno nie przyczyniło się do pozytywnej opini o organizatorach. Po drugie pogoda. Z tego co pamiętam to kilka lat temu też rozgrywano ten rajd w podobnej porze roku i pogoda nieźle wypatrzyła wyniki. To chyba daje do myślenia i trzeba coś z tym zrobić bo łatwo stracić miejsce w cyklu WRC.
Co do samej walki na OSach to cóż... mistrz jest tylko jeden. Seba po prostu nie daje szans reszcie stawki i wygrywa jak chce. Jedynym rywalem który potrafi wygrać z francuzem jest "awaria". Wiem wiem troche przesadzam ale kunszt tego gościa mnie poprostu zadziwia. W odróżneniu co do niektórych uważam że talent i osiągnięcia należy doceniać i każdy kto w swojej dziedzine osiąga tak wile zasługuje na szacunek. Nieważne czy się go lubi czy nie. Ale znów zaczynam...
Drugie miejsce Markusa także było niezagrożone ale tym razem bezpośredniej walki nie nie było między nim a Loebem. Szkoda bo to chyba najlepsze pojedynki w ostatnich latach. Od niedawna mam możliwość oglądać Eurosport 2 a tam była relacja na żywo z superoesów (piątkowego i niedzielnego) i naprawdę z wielką przyjemnością patrzy się na bezpośrednie zmagania tych zawodników. Hirvonen jak już nieraz pisałem to doskonały kierowca, zdecydowanie pierwszoplanowa postać tego sezonu. Nie małe zasługi ma w tym Ford który zdecydowanie jest najlepszym samochodem w stawce. Tak, tak uważam że Ford to lepsze konstrukcja od Citroena choć C4-ka także jest niezła. Aż strach pomyśleć co by się działo gdyby Seba jeździł Focusem Kolejny raz Subaru miało pecha. Nie wiem ile razy będę jeszcze usprawiedliwaił Solberga. Niby dobry kierowca, w końcu mistrz świata ale chyba powoli jego "ogień" wygasa. Młody Atkinson wydaje się bardziej dojrzałym kieorwcą i częściej dojeżdża do mety od bardziej utytuowanego partnera. Albo ogromny pech go opuści albo gra PSR (Peter Solberg Racing) będzie wielkim niewypałem marketingowym. Latvala... hmm no co tu dużo mówić. Mły duży talent. Ma dobry samochód i jeśli niedługo trafi do fabrycznego teamu będzie mógł powalczyć o zdecydowanie lepsze pozycje (czyt. conajmniej miejsce na podium). No i jeszcze nasz Leszek. Po pierwszym odcinku miałem wielkie nadzieje ale niestety arawia i kontuzja skutecznie uniemożliwiła zdobycie punktów w Argentynie.
Tyle ode mnie a teraz wracam do oglÄ…dania Twierdzy na Polsacie bo moja dziewczyna juĹĽ czycha na pilota od telewizora
_________________ Mac is back
Pon, 07.05.2007, 20:47
kenji
Postów: 9296 Miejscowość: ZS
Samochód: E39 & S203
sayo_nara napisał(a):
I tu ewidentnie widać że nie masz żadnych konkretnych argumentów a jedynie zawiść wobec ludzi sukcesu.
Nie Nie potrafię Ci tego wytłumaczyć...
Uwielbiałem Schumachera kiedy wykaszał rywali na torach F1, uwielbiałem i dalej uwielbiam Gronholma, który swego czasu też sporo wygrywał, tak samo Sainza i innych... Ale Loeba po prostu nie trawię, nie podoba mi się (:twisted:), nie mogę się do niego przekonać i już! Uważam ten temat za zamknięty...
_________________ locha lover
Pon, 07.05.2007, 20:52
Wilu
Postów: 22089
Zadam głupie pytanie: czy w tym sezonie istnieje coś takiego jak zespół fabryczny Mitsubishi
Zadam głupie pytanie: czy w tym sezonie istnieje coś takiego jak zespół fabryczny Mitsubishi
Mitsubishi wycofało sie z Mistrzostw Świata, ale podobno mają wrócić, Lancery WRC w specyfikacji 2005 są jednak co jakiś czas używane przez prywatne zespoły.
_________________ "Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."
Pon, 07.05.2007, 21:30
MaddDogg
Postów: 4102 Miejscowość: Jelenia Góra
Samochód: Nadal ich za mało..
Rules świetne zdjęcia. Loeb znów pierwszy - świetnie
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum