Obecny czas: Śro, 06.05.2026, 11:33




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Wielcy, którzy odeszli... 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Postów: 9968
Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
Post 
dokładnie, wypadek Toivonena jest na tym tributowym filmiku. Jego Delta S4 przy pełnej prędkości wyleciała z trasy (chodzą słuchy, że Toivonen był zmęczony czy coś takiego, ale nie wiem dokładnie) i spłonęła w ułamku sekundy. Nic się nie dało zrobić, uratowano tylko klatkę bezpieczeństwa - nic więcej z samochodu nie zostało. Po tym wypadku ostatecznie podjęto decyzję o likwidacji grupy B jako zbyt niebezpiecznej

_________________
Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage
I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście


Sob, 16.06.2007, 20:01
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1581
Miejscowość: Bolków
Post 
Seth napisał(a):
Junior napisał(a):
koles który chciał odwrócic palący sie bolid swojego kolegi

David Purley usiłuję uratować Williamsona - zadziwiająca jest bierność obsługi technicznej :(


właśnie ten koleś wywarł na nas prawdziwe wrażenie.

_________________
" the truth will find you "


Sob, 16.06.2007, 22:07
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 9296
Miejscowość: ZS
Samochód: E39 & S203
Post 
Seth napisał(a):
chodzą słuchy, że Toivonen był zmęczony czy coś takiego, ale nie wiem dokładnie

Miał grypę, jechał zaziębiony. Wypadł z trasy do wąwozu, jednak na tym odcinku trasy nie było żadnych kibiców. Wypadek zgłosił dopiero kierowca, który wyjechał po nim, nikt wcześniej nie przypuszczał co mogło się stać. Auto spadło i zapaliło się, płonąc doszczętnie, została tylko klatka.

_________________
locha lover


Nie, 17.06.2007, 11:55
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 286
Miejscowość: Toruń
Samochód: Honda Prelude
Post 
Tutaj macie video z wypadku Toma Pryce, ktore mozna obejzec bez logowania sie na youtube

Uwaga, drastyczne.
http://www.youtube.com/watch?v=KDEzMq4VTH0

_________________
Ice Ice Baby


Nie, 17.06.2007, 13:07
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 23638
Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
Post 
Dave napisał(a):
Tutaj macie video z wypadku Toma Pryce, ktore mozna obejzec bez logowania sie na youtube


No niestety mi wyskakuje, że muszę się zalogować ;)

_________________
Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.


Nie, 17.06.2007, 14:42
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1581
Miejscowość: Bolków
Post 
kenji napisał(a):
Seth napisał(a):
chodzą słuchy, że Toivonen był zmęczony czy coś takiego, ale nie wiem dokładnie

Miał grypę, jechał zaziębiony. Wypadł z trasy do wąwozu, jednak na tym odcinku trasy nie było żadnych kibiców. Wypadek zgłosił dopiero kierowca, który wyjechał po nim, nikt wcześniej nie przypuszczał co mogło się stać. Auto spadło i zapaliło się, płonąc doszczętnie, została tylko klatka.


a operator helikoptera nie miał telefonu i nie zadzwonił nigdzie to film kto nagrał robocop bez radia ?

a co do wypadku , znaleźli jakieś ciało ? czy była tak wysoka temperatura że tylko klatka ocalała ,a reszta w proch sie przemieniła ?

_________________
" the truth will find you "


Nie, 17.06.2007, 14:50
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 22
Miejscowość: Białystok
Post 
Dave napisał(a):
Co do niego to warto wspomniec, ze jest to człowiek, który przeżył największe przeciążenie - 179,8 G :shock: Było to hamowanie z 173,8 km/h do 0 km/h na odcinku 66 cm na torze Silverstone.
a wiesz może jakie było przeciążenie w wypadku Trulli'ego w '97 roku. z tego co pamiętam, to jego bolid wyhamował z prędkości 227km/h w 0,72s.


Nie, 17.06.2007, 15:28
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 286
Miejscowość: Toruń
Samochód: Honda Prelude
Post 
Kobi napisał(a):
Dave napisał(a):
Tutaj macie video z wypadku Toma Pryce, ktore mozna obejzec bez logowania sie na youtube


No niestety mi wyskakuje, że muszę się zalogować ;)


chyba wszystkie filmy z tego wypadku sa oflagowane, wiec pozostaje opcja ze sie zarejestrujesz na youtube. na tym filmie widac lecące w powietrzu ciało człowieka i zmasakrowana twarz Pryce'a, dlatego nie ma ogolnodostepnego widea

białas - a jak Trulli tak wyhamował?

_________________
Ice Ice Baby


Nie, 17.06.2007, 15:55
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 22
Miejscowość: Białystok
Post 
Dave napisał(a):
białas - a jak Trulli tak wyhamował?

niby miał wypadek. czytałem na wp.pl


Nie, 17.06.2007, 17:05
Profil

Postów: 128
Post 
Dr.West napisał(a):
kenji napisał(a):
Seth napisał(a):
chodzą słuchy, że Toivonen był zmęczony czy coś takiego, ale nie wiem dokładnie

Miał grypę, jechał zaziębiony. Wypadł z trasy do wąwozu, jednak na tym odcinku trasy nie było żadnych kibiców. Wypadek zgłosił dopiero kierowca, który wyjechał po nim, nikt wcześniej nie przypuszczał co mogło się stać. Auto spadło i zapaliło się, płonąc doszczętnie, została tylko klatka.


a operator helikoptera nie miał telefonu i nie zadzwonił nigdzie to film kto nagrał robocop bez radia ?

a co do wypadku , znaleźli jakieś ciało ? czy była tak wysoka temperatura że tylko klatka ocalała ,a reszta w proch sie przemieniła ?


Telefon? chyba nie masz na mysli komórkowego... no a ze stacjonarnym tez może byc mały problem :wink: przypominam był to rok 1986! Jakies radio pewnie było no ale czy to wazne kto zgłosił? faktem jest ze załoga nie miała sznas na przezycie nawet w sytuacji w której punkt ratunkowy zostałby ulokowany 100m od miejsca wypadku...

_________________
http://www.autosportretro.fora.pl/


Nie, 17.06.2007, 17:41
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 9968
Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
Post 
Junior napisał(a):
akies radio pewnie było no ale czy to wazne kto zgłosił? faktem jest ze załoga nie miała sznas na przezycie nawet w sytuacji w której punkt ratunkowy zostałby ulokowany 100m od miejsca wypadku...

dokladnie, ale sądzę, żę pilot to zgłosił, był najbliżej w sumie - i chyba przy okazji w najbliższym bezpiecznym miejscu, jakby był gdzieś bliżej i na ziemi, to obawiam się, że nie było tam zbyt bezpiecznie

_________________
Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage
I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście


Nie, 17.06.2007, 19:50
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 4465
Post Re: Wielcy, ktĂłrzy odeszli...
Pamięci Colina McRae
Image

Image

Zródło: autoklub.pl

_________________
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."


Śro, 03.09.2008, 21:39
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 9296
Miejscowość: ZS
Samochód: E39 & S203
Post Re: Wielcy, ktĂłrzy odeszli...
To juĹĽ rok...

_________________
locha lover


Czw, 04.09.2008, 15:29
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 23638
Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
Post Re: Wielcy, ktĂłrzy odeszli...
Gdy te auta jechały jedno za drugim podobno długość konwoju wynosiła od 40 do 50 kilometrów :shock:

_________________
Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.


Czw, 04.09.2008, 20:29
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 4465
Post Re: Wielcy, ktĂłrzy odeszli...
W hołdzie Colinowi McRae
http://www.joemonster.org/art/9761/W_ho ... nowi_McRae

_________________
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."


Czw, 11.09.2008, 12:55
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 2013
Miejscowość: Białystok
Samochód: szwedzka cegła
Post Re: Wielcy, ktĂłrzy odeszli...
Cytuj:
W niedzielę podczas wyścigu serii Formuły 2 na torze Brands Hatch śmierć poniósł Henry Surtees, syn mistrza świata F1 z 1964, Johna. 18-letni kierowca zginął w bardzo podobnych okolicznościach, co Ayrton Senna w 1994 roku na torze Imola.

Do tragicznego zdarzenia doszło na dziewiątym okrążeniu wyścigu. Na wyjściu z jednego z zakrętów z toru wypadł Jack Clarke. Bolid Clarke'a uderzył z impetem w bandę, jednak wypadek nie wyglądał na groźny. Od rozbitego bolidu oderwało się lewe tylne koło, które lecąc w poprzek toru uderzyło w bolid Surteesa, trafiając w głowę młodego zawodnika.Maszyna prowadzona przez Surteesa (najprawdopodobniej już nieprzytomnego) na kolejnym zakręcie pojechała prosto, uderzając z niewielką prędkością w bandę. Kierowca został wyjęty z wraku i helikopterem przetransportowany do szpitala. Tam stwierdzono zgon. Clarke z wypadku wyszedł bez szwanku.

Surtees ścigał się w swojej karierze w Formule BMW i Formule Renault. W tym roku zadebiutował w Formule 2.

W bardzo podobnych okolicznościach co Surtees w 1994 roku śmierć poniósł Ayrton Senna, trzykrotny mistrz świata Formuły 1. Do tragedii doszło podczas wyścigu o GP San Marino na torze Imola. Chwilę po tym jak Brazylijczyk wyjeżdżał z zakrętu Tamburello, jego bolid uderzył o betonową ścianę. Przednie prawe koło oderwało się i uderzyło w głowę kierowcy powodując uraz czaszki w konsekwencji, których zmarł.


Źródło: wp.pl

link to filmu: http://www.youtube.com/watch?v=4Svj-FOtEz4

[*]

_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.' - S. Lem


Wto, 21.07.2009, 8:53
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1887
Miejscowość: Stalowa Wola / Lublin
Samochód: e46 coupe
Post Re: Wielcy, ktĂłrzy odeszli...
Niesamowity pech :/

W zeszłym roku na tym torze wydarzył się równie pechowy śmiertelny wypadek podczas wyścigu. Wtedy zginął młody brytyjski motocyklista Craig Jones, który upadł na zakręcie wychodzącym na prostą startową i został potrącony przez jadącego tuż za nim zawodnika. Gdyby nie to prawie na pewno wyszedłby z tego wypadku bez większego szwanku.


Wto, 21.07.2009, 17:15
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  


Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2018