Nie wydaje mi się, tak można by powiedzieć o wielu samochodach przygotowanym do wyścigów. Akurat ten wskazany przez Ciebie posiadał, moim skromnym zdaniem, jedno z najlepszych dla niego wzoru karoserii. Do tego to rok 1971...
pardon napisał(a):
protoplasta polskiego agrotuningu

Ten z 1976, z silnikiem 170 KM, miał trochę przesadzony spojler i z boku rzeczywiście nie wyglądał najlepiej, ale nie o wygląd chodziło. Trzeba gratulować inżynierom, że przy rzucanych pod nogi kłodach, udawało im się tworzyć takie prototypy.
Szkoda, że nie wynikło z tego nic więcej, może dziś FSO nie należałoby do Koreańczyków i dalej miałoby się dobrze.
Dla mnie każdy z tych 125 jest piękny